Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Wiadomość prosto z Moskwy. Jest zdecydowana reakcja Putina
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 25.11.2025 11:01

Wiadomość prosto z Moskwy. Jest zdecydowana reakcja Putina

Wiadomość prosto z Moskwy. Jest zdecydowana reakcja Putina
Fot. AFP/East News

Mimo prawie roku starań administracji prezydenta Donalda Trumpa o doprowadzenie do szybkiego zakończenia wojny w Ukrainie, negocjacje znalazły się w martwym punkcie. W dzisiejszym oświadczeniu rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, jednoznacznie odrzucił najnowszą amerykańską propozycję zakładającą „zamrożenie” konfliktu wzdłuż obecnych linii frontu.

Choć Donald Trump, obejmując urząd w styczniu br., zapowiadał błyskawiczne rozwiązanie konfliktu, rzeczywistość dyplomatyczna końca 2025 roku okazuje się znacznie bardziej skomplikowana. Dzisiejsza reakcja Kremla na doniesienia o zaktualizowanym planie pokojowym Białego Domu nie pozostawia złudzeń: Rosja nie zamierza zadowolić się półśrodkami.

Biały Dom naciska, Kreml stawia opór

Według źródeł agencji Reuters, administracja USA zintensyfikowała w ostatnich tygodniach presję na obie strony konfliktu, proponując model zawieszenia broni oparty na status quo terytorialnym i odłożeniu kwestii członkostwa Ukrainy w NATO. Dla prezydenta Trumpa miał to być kluczowy sukces w polityce zagranicznej pierwszego roku kadencji.

Jednak odpowiedź Moskwy jest chłodna. Dmitrij Pieskow, komentując te doniesienia, potwierdził co prawda, że Władimir Putin pozostaje otwarty na dialog z prezydentem Trumpem, ale postawił jasną granicę.

„Jesteśmy gotowi do rozmów, o czym prezydent Putin mówi od dawna. Jednak dla nas zamrożenie tego konfliktu w jakikolwiek sposób nie wchodzi w grę” – oświadczył dzisiaj Pieskow.

Cele wojenne wciąż priorytetem

Słowa rzecznika Kremla wskazują, że mimo upływu czasu i zmian geopolitycznych, strategiczne cele Rosji pozostają niezmienne. Moskwa nadal domaga się rozwiązań, które gwarantowałyby jej pełną realizację celów tzw. specjalnej operacji wojskowej, a nie tylko tymczasowego wstrzymania ognia, które mogłoby pozwolić Ukrainie na przegrupowanie sił.

Dla administracji Trumpa to poważny sygnał ostrzegawczy. Oznacza on, że strategia oparta na „biznesowym” podejściu do negocjacji i próbie szybkiego „zamknięcia transakcji” zderzyła się z ideologicznym i militarnym uporem Rosji.

Co dalej z obietnicami Trumpa?

Odrzucenie opcji „zamrożenia” przez Putina stawia Waszyngton przed trudnym wyborem na progu 2026 roku: albo zwiększyć presję na Moskwę (co kłóci się z retoryką łagodzenia napięć), albo zmusić Kijów do jeszcze dalej idących ustępstw, co może być politycznie ryzykowne zarówno w USA, jak i w Europie.

Dzisiejsze oświadczenie Kremla pokazuje wyraźnie: zmiana gospodarza Białego Domu otworzyła drzwi do rozmów, ale nie zmieniła fundamentalnych warunków, na jakich Rosja jest gotowa zakończyć wojnę.

Tagi: polityka wojna
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: