Wielkanoc może zaskoczyć Polaków. IMGW pokazało prognozę aż do maja
Nowe dane opublikowane przez synoptyków pokazują, że nadchodzące miesiące mogą przynieść więcej pogodowych zwrotów akcji, niż wielu się spodziewa. Mówią wprost o zmianach, które nie wpisują się w typowy wiosenny scenariusz, a pierwsze sygnały dotyczą okresu, na który Polacy czekają wyjątkowo uważnie.
- Zima nie powiedziała ostatniego słowa
- Wielkanoc pod znakiem zmian. IMGW pokazuje konkretne scenariusze
- Maj z możliwą anomalią? Meteorolodzy studzą emocje
Zima nie powiedziała ostatniego słowa
Choć kalendarz nieubłaganie zbliża się ku wiośnie, najnowsza prognoza długoterminowa sugeruje, że aura jeszcze przez dłuższy czas pozostanie dynamiczna. Eksperci podkreślają, że końcówka zimy i początek wiosny mogą być okresem szczególnie trudnym do przewidzenia, a zmiany temperatury będą następować falami. W prognozach pojawia się motyw krótkotrwałych ociepleń przeplatanych powrotami chłodu, co sprzyjać będzie niebezpiecznym zjawiskom, takim jak oblodzenia czy nagłe spadki temperatury nocą.
Synoptycy zwracają uwagę, że takie warunki są typowe dla okresów przejściowych, jednak tym razem amplituda zmian może być większa niż zwykle. To oznacza wyzwania nie tylko dla kierowców i pieszych, ale również dla służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i infrastrukturę. Zaznaczają, że prognozy długoterminowe opierają się na porównaniu danych z wieloletnią normą klimatyczną z lat 1991–2020, co pozwala wskazać trendy, ale nie konkretne dni z dokładną pogodą.
Już teraz meteorolodzy apelują o ostrożność i śledzenie bieżących komunikatów, ponieważ zmienność aury może zaskakiwać z dnia na dzień.
Wielkanoc pod znakiem zmian. IMGW pokazuje konkretne scenariusze
Według synoptyków, początek lutego przyniesie krótkie ocieplenie, które jednak nie będzie oznaczało końca zimowych problemów. Wraz ze wzrostem temperatur pojawić się mają marznące opady, stanowiące jedno z największych zagrożeń w sezonie. Następnie, już po kilku dniach, prognozowany jest powrót mrozu, który może utrzymywać się lokalnie przez dłuższy czas.
Jeśli chodzi o wiosnę, marzec ma mieścić się w granicach normy wieloletniej, bez wyraźnych anomalii. Znacznie ciekawiej zapowiada się kwiecień, a wraz z nim Wielkanoc przypadająca w 2026 roku na 5 kwietnia. IMGW przewiduje w tym okresie temperatury powyżej normy oraz zwiększoną sumę opadów. To oznacza, że świąteczna aura może być cieplejsza, ale jednocześnie bardziej wilgotna i dynamiczna, z częstym przechodzeniem frontów atmosferycznych.
Synoptycy zaznaczają, że taki układ sprzyja gwałtownym zmianom pogody - od słonecznych chwil po intensywne opady.
Maj z możliwą anomalią? Meteorolodzy studzą emocje
Wstępne prognozy na maj 2026 roku sugerują względną stabilizację. Temperatura w większości kraju ma mieścić się w normie, choć na północnym wschodzie możliwe są wartości nieco wyższe od średnich. Opady również nie powinny odbiegać znacząco od wieloletnich danych, co daje nadzieję na spokojniejszy początek sezonu wiosennego.
Jednocześnie IMGW wyraźnie podkreśla, że prognoza długoterminowa ma charakter orientacyjny.
Ryzyko błędu wciąż istnieje, mimo wykorzystania zaawansowanych modeli numerycznych - przypominają meteorolodzy.
Ostateczny kształt pogody zależeć będzie od wielu czynników, które ujawnią się dopiero w prognozach krótkoterminowych.
Eksperci radzą, by planując urlopy, wyjazdy czy świąteczne spotkania, zachować elastyczność i regularnie sprawdzać aktualne ostrzeżenia oraz komunikaty IMGW. Jedno jest pewne - nadchodząca wiosna nie będzie monotonna i może jeszcze nie raz zaskoczyć.