Zacznie się już za kilka godzin. IMGW bije na alarm. Te regiony ucierpią najmocniej
Już dziś wieczorem Polska znów stanie w obliczu poważnego zagrożenia pogodowego. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał pomarańczowe alerty dla całego kraju — ostrzeżenie przed marznącymi opadami deszczu i gołoledzią, która może sparaliżować ruch drogowy i kolejowy. Groźba oblodzenia pojawi się wraz z nadciągającą odwilżą, a warunki na drogach i chodnikach będą ekstremalnie niebezpieczne.
- Dramatyczna zima w Polsce w 2026 roku
- Komunikat IMGW: alarm pomarańczowy dla całego kraju
Dramatyczna zima w Polsce w 2026 roku
Zima 2026 w Polsce zapisała się już w pamięci jako jedna z najbardziej wymagających od lat. Długotrwałe fale mrozów przeplatają się z nagłymi zmianami pogody, które niosą ze sobą liczne perturbacje — od ekstremalnego chłodu, przez intensywne opady śniegu, aż po teraz — silną gołoledź. Taki układ pogody to efekt współistnienia mas arktycznych z ciepłymi frontami atlantyckimi, które gwałtownie podnoszą temperaturę powietrza do okolic zera stopni Celsjusza, powodując opady marznące.
Jeszcze kilka dni temu meteorolodzy informowali o tym, że „fala mrozów nieprzerwanie atakuje Polskę”, a w Warszawie było „tak zimno, jak nie było od pięciu lat”. Taki klimat stwarza już bardzo trudne warunki dla infrastruktury — lodowe powłoki na drogach, oblodzone linie energetyczne i lawinowe wzrosty wypadków drogowych to tylko część skutków tej zimy.
Mimo chwilowych ociepleń, które przynoszą odwilż, Polska nie znajduje wytchnienia. To właśnie po takich nagłych skokach temperatury, przy silnej wilgotności powietrza, pojawiają się zjawiska najbardziej niebezpieczne — gołoledź, czyli marznący deszcz i mżawka, które momentalnie tworzą śliską, niemal szklaną powierzchnię na jezdniach i chodnikach. Tego rodzaju zjawiska już wcześniej powodowały ogromne problemy w komunikacji oraz rosnącą liczbę urazów wśród pieszych.
Komunikat IMGW: alarm pomarańczowy dla całego kraju
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w czwartek pomarańczowy alert pogodowy, co oznacza wysokie zagrożenie pogodowe związane z opadami marznącymi. Ostrzeżenia te dotyczą nie tylko części kraju — obejmują całą Polskę, choć poziom zagrożenia różni się w zależności od regionu.
- Na południu kraju alerty są na najniższym, pierwszym stopniu i obowiązują dziś od godz. 18:00 do jutra do godz. 9:00. Tamgołoledź ma pojawiać się lokalnie i początkowo nie być tak intensywna, jednak przy temperaturze blisko 0°C każdy nawet słaby deszcz może być groźny.
- Na pozostałych obszarach ostrzeżenia obowiązują w różnych przedziałach czasowych — od późnych godzin wieczornych dzisiejszego dnia, przez noc ze środy na czwartek, aż do czwartku wieczorem (nawet do godz. 23:00 na północy, północnym wschodzie, Mazowszu i Lubelszczyźnie). Synoptycy z IMGW zaznaczają, że alerty mogą ulec przedłużeniu, jeśli warunki pogodowe tego wymagają.
Meteorolodzy ostrzegają, że strefy opadów marznących będą się przemieszczać powoli z południa na północ, a miejscami marznący deszcz może padać przez wiele godzin bez przerwy. To sprawia, że szybko zacznie pojawiać się gruba warstwa lodu na drogach, chodnikach i pojazdach — co znacząco zwiększa ryzyko wypadków i chaosu w ruchu.
Które regiony są najbardziej zagrożone?
Chociaż IMGW objął alertami niemal cały kraj, to największe ryzyko związane z gołoledzią wystąpi w wybranych częściach Polski. Szczególne zagrożenie dotyczy:
- Zachodniej i północno-zachodniej Polski, gdzie opady marznące mogą być najsilniejsze i najbardziej intensywne. Tam strefy opadów mają obejmować większy obszar kraju i pozostawać przez wiele godzin, co przy sprzyjających warunkach może prowadzić do szybkiego narastania oblodzenia.
- Północnego i północno-wschodniego pasa, w tym regionów takich jak Pomorze, Warmia i Mazury oraz Podlasie. Tu ostrzeżenia trwają najdłużej — nawet do 23:00 w czwartek, ze względu na przewidywane długotrwałe opady marznącego deszczu.
- Mazowsza i Lubelszczyzny, które również znalazły się w obszarze wydłużonych alertów, często w połączeniu z warunkami wilgotnymi i temperaturą oscylującą wokół 0°C — idealnymi do tworzenia się szklistych, śliskich nawierzchni.
- Środkowej Polski i centrum, gdzie ostrzeżenia obowiązują w nocy i w dzień, a warunki mogą pogorszyć się szczególnie w czwartek.
Meteorolodzy apelują o szczególną ostrożność — ostrzegają, że warunki do jazdy i chodzenia staną się bardzo trudne, a opóźnienia w komunikacji lub nawet paraliż ruchu są realnym scenariuszem.