Zapomniane imię wróciło! Rodzice oszaleli na jego punkcie. Ministerstwo podaje dane
Jeszcze kilka lat temu prawie nikt go nie wybierał, dziś bije rekordy popularności. Najnowszy ranking Ministerstwa Cyfryzacji za drugą połowę 2025 roku nie pozostawia złudzeń: moda na imiona w Polsce zmienia się szybciej, niż mogłoby się wydawać. Zofia i Nikodem zdeklasowali konkurencję, ale to powrót dawnych imion budzi największe emocje.
- Zofia nie ma sobie równych. Klasyka wraca do łask
- Nikodem liderem wśród chłopców. Skąd ten fenomen?
- Rodzice idą pod prąd. Te imiona wybierają nieliczni
Zofia nie ma sobie równych. Klasyka wraca do łask
W rankingu imion żeńskich nie doszło do rewolucji, ale jedno jest pewne — Zofia umocniła swoją pozycję królowej. W drugiej połowie 2025 roku to imię nadano aż 4415 dziewczynkom, co czyni je bezapelacyjną liderką zestawienia. Jeszcze kilkanaście lat temu uchodziło za „babciowe”, dziś kojarzy się z elegancją, tradycją i ponadczasowym stylem.
Na drugie miejsce awansowała Zuzanna (3881), spychając Maję (3873) na trzecią pozycję. Różnice są minimalne, co pokazuje, jak wyrównana jest walka w czołówce. Tuż za podium znalazły się Laura (3821) i Hanna (3452) — imiona krótkie, melodyjne i łatwe do wymówienia także za granicą.
W pierwszej dziesiątce nie zabrakło znanych faworytek, takich jak Julia, Oliwia czy Alicja, ale prawdziwym zaskoczeniem jest Emilia, która awansowała aż z 12. miejsca i z wynikiem 2556 nadań dołączyła do ścisłej czołówki. Eksperci nie mają wątpliwości: rodzice coraz chętniej sięgają po imiona klasyczne, ale nieoczywiste.
Nikodem liderem wśród chłopców. Skąd ten fenomen?
Jeśli chodzi o chłopców, sytuacja jest jeszcze bardziej stabilna. Nikodem po raz kolejny okazał się numerem jeden — w drugiej połowie 2025 roku to imię otrzymało 5772 dzieci. To spektakularny wynik, który pokazuje, jak ogromną popularnością cieszy się to imię.
Jeszcze niedawno Nikodem był rzadkością, dziś wyprzedza takie klasyki jak Antoni (5253) czy Jan (5054). Na trzecie miejsce awansował Leon (5079), który coraz śmielej pnie się w rankingach. Rodzice wyraźnie polubili krótkie, mocne imiona z charakterem.
W pierwszej dziesiątce znaleźli się także Aleksander, Franciszek, Ignacy i Stanisław — imiona głęboko zakorzenione w polskiej tradycji. Co ciekawe, Jakub i Mikołaj, które przez lata były absolutnymi hitami, dziś zamykają czołówkę. To znak, że nawet największe pewniaki mogą stracić blask.
Rodzice idą pod prąd. Te imiona wybierają nieliczni
Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla, że nie wszyscy rodzice kierują się modą i rankingami. Coraz więcej osób decyduje się na imiona rzadkie, oryginalne, a czasem wręcz egzotyczne. Wśród dziewczynek pojawiają się takie wybory jak Blanka (1235), Mia (1013) czy Jaśmina (964), ale są też prawdziwe perełki: Aurora, Florentyna, Alisa czy Solomiia.
W przypadku chłopców rodzice również eksperymentują. Na liście nietypowych imion znalazły się m.in. Liam, Matvii, Damir czy Makar. Choć liczby są znacznie niższe, te wybory pokazują rosnącą otwartość na wpływy międzynarodowe i rodzinne korzenie.
Ciekawostką pozostaje fakt, że drugie imiona wciąż pełnią ważną rolę. Choć rzadziej mają charakter religijny, często są ukłonem w stronę tradycji. Najczęściej wybierane to nadal Maria, Anna i Zofia dla dziewczynek oraz Jan, Piotr i Józef dla chłopców. Jedno jest pewne: moda się zmienia, ale sentyment do klasyki w Polsce ma się doskonale.