Zaskakujący projekt Ministerstwa Sprawiedliwości. Polacy są zachwyceni
Ministerstwo Sprawiedliwości szykuje rewolucję w opiece nad zwierzętami! Psy z interwencji mają zamieszkać… w zakładach karnych, gdzie będą pielęgnowane przez osadzonych. To część programu, który łączy resocjalizację więźniów z realną pomocą dla czworonogów.
- Szkolenia dla sędziów i osadzonych – nowa strategia walki z okrucieństwem wobec zwierząt
- Mikro-schroniska w więzieniach – psy znajdą nowy dom u osadzonych
- Biuro z psem – Ministerstwo sprawiedliwości daje przykład
Szkolenia dla sędziów i osadzonych – nowa strategia walki z okrucieństwem wobec zwierząt
Ministerstwo Sprawiedliwości idzie w kierunku kompleksowej ochrony zwierząt. – Ostatnie wydarzenia związane z patoschroniskami pokazały, że potrzebny jest realny, systemowy plan poprawy sytuacji zwierząt – podkreślił minister Waldemar Żurek.
Zaostrzanie kar za znęcanie się nad zwierzętami nie wystarczy, jeśli nie idzie za tym praktyka ich stosowania. Minister zaznaczył, że wciąż zbyt rzadko sędziowie orzekają bezwzględną karę więzienia wobec sprawców przemocy wobec zwierząt. Dlatego Krajowa Szkoła Sądownictwa i Prokuratury uruchamia cykl szkoleń „K25/26 Ochrona zwierząt – odpowiedzialność karna”.
Szkolenia obejmują metodykę prowadzenia postępowań w sprawach przestępstw na szkodę zwierząt oraz stosowanie odpowiednich środków karnych. Adresatami są sędziowie, prokuratorzy, asesorzy i asystenci sądowi. – Budujemy wrażliwość w wymiarze sprawiedliwości, aby lepiej chronić zwierzęta – podkreślił Żurek.
Mikro-schroniska w więzieniach – psy znajdą nowy dom u osadzonych
Najbardziej kontrowersyjnym pomysłem jest program zakładający, że psy z interwencji trafią do wydzielonych części aresztów i zakładów karnych w Olsztynie i Hajnówce. Zwierzęta będą pielęgnowane przez osadzonych, którzy przejdą specjalne kursy opieki nad czworonogami pod okiem behawiorystów.
– Nie chodzi tylko o produkcję bud i legowisk. Chcemy, aby więźniowie stali się wykwalifikowanymi opiekunami zwierząt, a przy tym zdobywali nowe kompetencje zawodowe – wyjaśnia minister Żurek.
Projekt realizowany jest we współpracy ze służbą więzienną oraz organizacjami pozarządowymi. Lekarze weterynarii i trenerzy zwierząt zapewniają specjalistyczną opiekę nad programem. Zwierzęta przygotowywane są do adopcji po opuszczeniu zakładów karnych, a osadzeni zdobywają doświadczenie, które może im pomóc po powrocie do społeczeństwa.
Biuro z psem – Ministerstwo sprawiedliwości daje przykład
Ministerstwo sprawiedliwości wprowadziło też mniej kontrowersyjną, ale bardzo nowatorską zmianę – pracownicy mogą przychodzić do pracy ze swoimi psami. – Stworzyliśmy regulamin dbający o komfort zwierząt i osób przebywających w budynku. Psy są zdrowe, zaszczepione i dobrze zsocjalizowane. W gabinetach, w których są obecne, pojawiają się oznaczenia ze zdjęciem psa, co pomaga osobom z alergią lub lękiem – mówi Żurek.
Celem tej inicjatywy jest pokazanie, że troska o zwierzęta może iść w parze z codzienną pracą urzędników. Minister ma nadzieję, że jego pomysł stanie się inspiracją dla innych pracodawców w Polsce.
Ministerstwo Sprawiedliwości stawia więc na trójkąt działań: edukacja sędziów i prokuratorów, resocjalizacja więźniów poprzez opiekę nad zwierzętami oraz otwarcie urzędów dla psów. To innowacyjne podejście, które może realnie poprawić los zwierząt, a jednocześnie zmienić mentalność systemu sprawiedliwości w Polsce.