Ziobro zniknął z sieci. Nagle udostępnił wstrząsającą wiadomość
Zbigniew Ziobro nagle zniknął z X. Gdy po dłuższym czasie przerwał milczenie, zrobił to w sposób, który natychmiast wywołał burzę w sieci. Były minister sprawiedliwości przez wiele tygodni nie publikował żadnych nowych wpisów, mimo że jego sytuacja polityczna i prawna była intensywnie komentowana przez media. Niespodziewany powrót i udostępnienie ostrej, emocjonalnej wiadomości sprawiły, że ponownie znalazł się w centrum uwagi opinii publicznej.
- Ziobro nagle zniknął z sieci
- Zbigniew Ziobro – afera, Węgry i brak powrotu do kraju
- Dłuższa cisza w mediach społecznościowych
- Nagły powrót – kontrowersyjna wiadomość na X
Ziobro nagle zniknął z sieci
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, znany polityk Solidarnej Polski i były prokurator generalny, w ostatnich tygodniach wzbudził ogromne zainteresowanie mediów nie tylko w Polsce, ale również w Europie. Zniknięcie z aktywnej obecności w mediach społecznościowych – w szczególności z platformy X – oraz nagłe pojawienie się kontrowersyjnej, mocno komentowanej wiadomości wywołało falę komentarzy i spekulacji.
W mediach społecznościowych brak było istotnych wpisów ze strony konta @ZiobroPL przez dłuższy czas, co zaniepokoiło zarówno jego zwolenników, jak i przeciwników politycznych. Milczenie w mediach zbiegło się w czasie z poważnymi problemami prawnymi oraz decyzjami politycznymi dotyczącymi jego immunitetu i potencjalnych zarzutów karnych. Dopiero po długim okresie bez nowych wpisów polityk powrócił z wpisem, który rozgrzał opinię publiczną.
Zbigniew Ziobro – afera, Węgry i brak powrotu do kraju
Od jesieni 2025 roku media informują, że Zbigniew Ziobro pozostaje na Węgrzech, zamiast wrócić do Polski, gdzie ma mu grozić postawienie zarzutów w związku z Funduszem Sprawiedliwości i innymi sprawami prawnymi. Według doniesień, prokuratura w Polsce postawiła mu 26 zarzutów, w tym podejrzenie kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i przywłaszczania środków publicznych, co jest szeroko komentowane w polskich mediach oraz wśród polityków. Ziobro nie uczestniczył w posiedzeniach komisji sejmowej w Warszawie i nie zdecydował się wrócić, twierdząc m.in., że nie spodziewa się „uczciwego procesu” pod obecnym rządem.
Polska prokuratura chce uchylenia immunitetu poselskiego Ziobry, co umożliwiłoby jego aresztowanie lub postawienie przed sądem. Tymczasem część polityków rządu i komentatorów politycznych ocenia jego pozostawanie poza krajem jako ucieczkę od odpowiedzialności, a nawet „tchórzostwo” i próbę uniknięcia postępowania karnego. Rządzący politycy otwarcie krytykowali jego decyzję o pozostaniu za granicą, wskazując na sprzeczność z wcześniejszymi deklaracjami Ziobry i jego własnymi słowami, że „uczciwi nie mają się czego obawiać”.
Dłuższa cisza w mediach społecznościowych
Po intensywnym okresie sporów politycznych i medialnych dotyczących jego sytuacji prawnej oraz faktu, że miał się stawić przed komisją sejmową, konto @ZiobroPL na X w zasadzie nie publikowało żadnych nowych, własnych wpisów przez dłuższy czas. Jego aktywność została ograniczona, co kontrastowało z wcześniejszą regularnością komunikatów politycznych i komentarzy bieżących wydarzeń.
Takie milczenie w mediach społecznościowych u polityka o takiej skali wpływów i kontrowersjach natychmiast wzbudziło zainteresowanie opinii publicznej oraz branżowych obserwatorów mediów. W przestrzeni publicznej zaczęły pojawiać się pytania o to, czy jego milczenie wynika z sytuacji prawnej, presji medialnej czy innych zobowiązań politycznych.
Brak jakichkolwiek tweetów lub postów komentarza bezpośrednio od Ziobry przez wiele tygodni był komentowany jako nietypowy, zwłaszcza w obliczu intensywności medialnych doniesień na jego temat.
Nagły powrót – kontrowersyjna wiadomość na X
Po okresie milczenia konto @ZiobroPL ponownie pojawiło się z wpisem, który przyciągnął uwagę komentatorów i przeciwników politycznych. W publikacji pojawiła się krytyka mediów mainstreamowych, choć wpisy nie zawierały wcześniej udostępnianych, faktograficznych komunikatów związanych z jego obecną sytuacją prawną lub polityczną.
W jednym z najnowszych tweetów polityk nawiązał do działań mediów: napisał – w kontekście krytyki medialnej – iż „Szmatławiec rytualnie co roku robi o mnie materiał…”.
Treść wpisu skupiła się na krytyce i obronie własnej reputacji, co według obserwatorów stanowiło odejście od neutralnych faktów dotyczących jego sprawy i mogło być interpretowane jako próba zmiany narracji w mediach społecznościowych. Takie nagłe „powrócenie z milczenia” z mocnym komentarzem zbiegło się w czasie z rosnącą presją polityczną i prawną w Polsce, co może świadczyć o tym, że polityk próbuje wykorzystać media społecznościowe do walki