Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Zjechali na "jabłuszkach" z Morskiego Oka. Internauci nie mieli dla nich litości
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 24.11.2025 09:36

Zjechali na "jabłuszkach" z Morskiego Oka. Internauci nie mieli dla nich litości

Zjechali na "jabłuszkach" z Morskiego Oka. Internauci nie mieli dla nich litości
Fot. materiały własne/kadr z TikToka @nattaliaskrzypek

Kiedy patrzysz naśnieżoną scenerię w dolinie Morskiego Oka, wyobrażasz sobie spokojny spacer, a nie ślizgawkę z pędzącym obok kaskaderem. A jednak – na jednym z nagrań widzimy grupkę nastolatków, którzy… zjeżdżają na „jabłuszkach” (czyli popularnych ślizgach plastikowych) prosto ze szlaku. W internecie zawrzało: „powinno być zakazane”. Sprawdź, co się wydarzyło i dlaczego rozgorzała dyskusja na temat bezpieczeństwa w górach.

Zjazd „na jabłuszku” i lawina komentarzy

W pewnym momencie dnia grupa młodych osób postanowiła zrobić coś, co od razu przykuło uwagę innych turystów – wzięli swoje plastikowe „jabłuszka” i zjechali nimi ze szlaku prowadzącego z Morskiego Oka. Nagranie zostało opublikowane na platformie TikTok i bardzo szybko przekroczyło 100 000 polubień oraz zebrało ponad 400 komentarzy. 
Reakcje? Podzielone. Jedni mówią: „świetna zabawa”; drudzy: „głupi pomysł i niebezpieczny dla innych”.

Pierwotna sceneria – zima, śnieg, tłumy turystów – stała się tłem do sceny, która z jednej strony wyglądała jak dziecięca uciecha, ale z drugiej: jak ryzykowne igranie ze zdrowym rozsądkiem. I właśnie to doprowadziło do wybuchu krytyki w sieci. 

To powinno być zakazane;

Taka jedna dziewczyna w rudych włosach zjeżdżała z Gubałówki i mnie prawie ścięła;

I ujeżdżanie drogi jabłuszkiem, potem tam będzie o wiele bardziej ślisko;

Tak, i przez takich głąbów szlaki są wyślizgane w zimie i jak idziesz, to można się zabić na nich, bo jest tak ślisko; A jak na kogoś wpadniesz, zjeżdżając w taki sposób, to pokryjesz koszty akcji ratunkowej i opieki medycznej? - grzmią internauci.

Czy to tylko zabawa – czy zagrożenie?

Z jednej strony – jasne: plastikowy ślizg, śnieżna droga, możliwość szybkiego zjazdu. Brzmi jak prosty plan na urozmaicenie dnia w górach. Z drugiej strony jednak: szlak górski nie jest miejscem przygotowanym do bezkontrolowanych ślizgów. W tym konkretnym przypadku wykazano dwa kluczowe zagrożenia:

Szlak został w pewnym momencie „wypolerowany” od takich zjazdów, co oznacza, że dla pieszych stawał się bardziej śliski i niebezpieczny. Potencjalne ryzyko kolizji z osobą wchodzącą lub schodzącą – ponieważ ślizgacz porusza się szybciej niż przeciętny pieszy turysta i może być mniej przewidywalny. 

W praktyce oznacza to, że to, co wygląda na zabawny moment, może się skończyć interwencją służb ratunkowych. I choć nie ma informacji, że w tym przypadku doszło do wypadku – warto mieć świadomość konsekwencji.

Co dalej? Regulacje, norma czy „każdy robi co chce”?

Rozmowa w komentarzach zamieniała się w debatę: Czy to powinno być zakazane? Czy turysta ma prawo korzystać ze szlaku tak, jak chce? I czy operator „jabłuszka” ponosi odpowiedzialność, jeśli coś pójdzie nie tak? W tej chwili nie ma jednoznacznej regulacji zakazującej zjazdów na ślizgach ze szlaku – system zależy od konkretnej jurysdykcji i stanu szlaku. W rejonie Morskiego Oka jednak służby apelują o ostrożność i rozwagę – zimowy szlak to nie tor saneczkowy.

Istotne jest zwrócenie uwagi na następujące kwestie:

  • Rozróżnienie, czy taka aktywność odbywa się na wydzielonym terenie (np. stok saneczkowy) czy na publicznym szlaku pieszym.
  • Czy ktoś w ogóle monitoruje stan szlaku? Czy turyści / organizatorzy uzyskali zgodę lub poinformowali służby?
  • Czy taka aktywność wpływa negatywnie na innych użytkowników szlaku (pieszych, grupy, dzieci, osoby starsze)?
  • Jeśli jesteś w górach i masz ochotę na „dmuchanie śniegu” – zastanów się dwa razy. Czy to miejsce odpowiednie? Czy szlak jest bezpieczny? Czy inni turyści nie zostaną narażeni?
Wybór Redakcji
leki na cholesterol
Popularne leki a rak. Nowe odkrycie naukowców
Leki na nadciśnienie - z czym nie łączyć? fot.Oporty/canva
Nigdy nie łącz z nim leków na nadciśnienie. Gwałtownie obniża ciśnienie tętnicze
Na co skarżą się pacjenci onkologiczni?, pixelshot/canva
To główny objaw zaawansowanego nowotworu. Pacjenci zbyt późno proszą o pomoc
Rossmann wycofuje produkt, fot. Marek BAZAK/East News
Rossmann wycofuje popularny produkt. Salmonella w przekąsce dla dzieci
"Złota lista onkologiczna", fot. Monkey Business Images/canva
Rak jelita grubego "boi się" tych produktów. Onkolożka ujawnia mocną listę
Dramat po operacji. Żona dziennikarza doznała udaru, sprawa trafia do prokuratury, fot. vm/Getty Images Signature
Żona dziennikarza doznała udaru po operacji. Sprawą zajmie się prokuratura
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: