Zorza polarna znów nad Polską. Teraz można ją zobaczyć w tych regionach
W ostatnich nocach polskie niebo zaskoczyło miłośników astronomii niezwykłym widowiskiem. Zorza polarna, zwykle trudna do obserwacji w naszych szerokościach geograficznych, ponownie dała o sobie znać. Dla tych, którzy nie zdążyli spojrzeć wczoraj, pojawia się szansa na kolejną noc pełną spektakularnych świateł.
- Wtorkowy alert zorzowy nad Polską
- Silna burza geomagnetyczna i warunki do obserwacji
- Jak i gdzie obserwować zorze we wtorkowy wieczór?
Wtorkowy alert zorzowy nad Polską
Kto przegapił wczorajsze widowisko, nie powinien tracić nadziei. We wtorek, 20 stycznia, nad Polską wciąż obowiązuje alert zorzowy, co oznacza, że warunki do obserwacji pozostają sprzyjające. Po wyjątkowo rozległej zorzy polarnej z poprzedniej nocy, sytuacja w magnetosferze Ziemi pozostaje dynamiczna. Specjaliści zaznaczają, że parametry wiatru słonecznego utrzymują się na poziomach rzadko spotykanych w obecnym cyklu aktywności Słońca. To zwiększa szanse na kolejne nocne widowiska, które mogą zachwycić zarówno amatorów fotografii, jak i pasjonatów astronomii.
Silna burza geomagnetyczna i warunki do obserwacji
We wtorek prognozowana była burza geomagnetyczna kategorii G3, utrzymująca się w godzinach poprzedzających zapadnięcie ciemności. Prędkość wiatru słonecznego dochodząca do 850–900 km/s sprzyja intensywnemu oddziaływaniu z ziemskim polem magnetycznym już od wczesnych godzin wieczornych. Dodatkowo, stabilne południowe skierowanie składowej Bz umożliwia skuteczny transfer energii do magnetosfery, zasilając prądy zorzowe.
W nocy z poniedziałku na wtorek zorza była widoczna niemal w całym kraju — od północnych po centralne, zachodnie i południowe regiony. Najbardziej efektowna faza przypadła między godz. 22 a 24, kiedy świetlne struktury wznosiły się wysoko nad północnym horyzontem, miejscami docierając niemal do zenitu. Dowodem na skalę zjawiska są liczne zdjęcia z dużych miast, w tym Warszawy, Wrocławia i Poznania.
Jak i gdzie obserwować zorze we wtorkowy wieczór?
Obserwacje w wtorkowy wieczór będą najłatwiejsze w miejscach z odsłoniętym północnym horyzontem oraz ograniczonym zanieczyszczeniem światłem. Zorza może przyjmować różne formy — od niskich łuków, przez pionowe promienie, po rozległe pojaśnienia. Często najlepiej widoczna jest na fotografiach z długim czasem naświetlania. Jeśli wysoka aktywność geomagnetyczna utrzyma się przez kolejne godziny, epizody zorzy mogą powtarzać się aż do późnej nocy. Jak podkreśla Karol Wójcicki, pasjonat astronomii i autor bloga "Z głową w gwiazdach":
– Wtorek 17.10 — jest już widoczna zorza polarna z Polski! Wyruszajcie w teren…
To wyraźny sygnał, że warto mieć aparat pod ręką i być gotowym na kolejne nocne spektakle.