Zwołano sztab kryzysowy! Pilny alert dla tego regionu
Nagłe załamanie pogody, które może doprowadzić do kolejnej gołoledzi, zmusiło władze do działania — służby i instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo w regionie są w stanie najwyższej gotowości. Według najnowszych prognoz meteorologicznych nadchodzą dni niebezpiecznych warunków na drogach i chodnikach, które już teraz dają się we znaki mieszkańcom. W obliczu możliwych marznących opadów i oblodzenia władzom nie pozostało nic innego jak zebrać kryzysowy zespół, by jak najlepiej przygotować region na najtrudniejsze godziny.
- Okoliczności zdarzenia
- Dla jakiego regionu zwołano sztab kryzysowy?
- Przed czym ostrzega tym razem RCB
Okoliczności zdarzenia
We wtorek 3 lutego tego roku w województwie zachodniopomorskim zwołano Wojewódzki Zespół Zarządzania Kryzysowego. Decyzję podjęli wicewojewodowie Bartosz Brożyński oraz Dawid Krystek w odpowiedzi na prognozy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), które wskazują, że od nocy ze środy na czwartek aż do piątku wieczorem możliwe są opady marznącego deszczu, prowadzące do gołoledzi — lodowej pokrywy zagrażającej bezpieczeństwu ruchu drogowego i pieszych.
Sytuacja pogodowa jest traktowana bardzo poważnie: marznący deszcz może tworzyć na drogach i chodnikach cienką, ekstremalnie śliską warstwę lodu, a to drastycznie zwiększa ryzyko kolizji, wypadków i urazów. Służby analizują prognozy i przygotowują się na możliwe utrudnienia na kluczowych ciągach komunikacyjnych.
Podczas sztabu kryzysowego omówiono szczegółowo kwestie logistyczne i operacyjne. Uczestniczyli w nim przedstawiciele służb porządkowych, inspekcji drogowych oraz instytucji zdrowia publicznego. Priorytetem jest zapewnienie możliwie najszybszej reakcji na pierwsze sygnały pogorszenia warunków. Podczas spotkania z starostami regionu analizowano m.in.: stan nawierzchni dróg, możliwości szybkiego reagowania służb ratowniczych, gotowość placówek medycznych do leczenia skutków urazów oraz zapewnienie schronienia dla osób bezdomnych i opieki nad zwierzętami.
W całym regionie trwają przygotowania do działań zimowych, w tym profilaktycznego posypywania dróg solą i chlorkami, aby zmniejszyć ryzyko powstawania lodowych warstw. Sztab działa z pełnym zaangażowaniem, bo choć prognozy wciąż mogą ulec zmianie, służby nie chcą ryzykować braku gotowości na najgorsze scenariusze pogodowe.
Dla jakiego regionu zwołano sztab kryzysowy?
Alarmująca decyzja o zwołaniu sztabu kryzysowego zapadła w województwie zachodniopomorskim, obejmując działania służb na całym Pomorzu Zachodnim. Region ten, choć przez większość zimy wydawał się stosunkowo spokojny, teraz znalazł się w centrum uwagi władz ze względu na przewidywane gwałtowne zmiany pogodowe.
Jak podał Zachodniopomorski Urząd Wojewódzki w Szczecinie, prognozy IMGW wskazują na możliwe marznące opady deszczu, które w połączeniu z niskimi temperaturami mogą powodować bardzo niebezpieczną gołoledź — czyli lód na jezdniach i chodnikach. To zagrożenie dotyczy całego województwa, dlatego przygotowania obejmują wiele powiatów i gmin.
Podczas sztabu kryzysowego koordynowano przygotowania m.in. w zakresie wyposażenia służb ratunkowych, inspekcji drogowych i lokalnych jednostek samorządowych. Oceniano gotowość sprzętu zimowego, jak również sytuację w placówkach medycznych, które muszą być przygotowane na ewentualne przyjęcia pacjentów z urazami spowodowanymi poślizgnięciami i kolizjami drogowymi.
Wszystkie służby są w gotowości, zaczną działać jeszcze zanim rozpoczną się opady marznącego deszczu, tak aby zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo - mówi Brożyński. - Proszę jednak samych mieszkańców, aby oni także zachowali czujność, śledzili na bieżąco komunikaty zarówno służb, jak i RCB, IMGW czy w aplikacji RSO. Zadbajmy o siebie, pomagajmy potrzebującym, zapewnijmy schronienie zwierzętom, a jeśli warunki będą naprawdę trudne, pozostańmy w domu do czasu aż sytuacja będzie stabilna - przekazano.
W regionie przygotowano także miejsca noclegowe i ogrzewalnie dla osób w kryzysie bezdomności, by zapewnić im bezpieczeństwo w trudnych warunkach atmosferycznych. Ten kompleksowy plan ma minimalizować ryzyko chaosu i paraliżu komunikacyjnego, gdy gołoledź zacznie się rozwijać.
Działania sztabu mają charakter zapobiegawczy — władze regionu podkreślają, że lepiej jest być przygotowanym wcześniej niż reagować dopiero po pierwszych poważnych incydentach.
Przed czym ostrzega tym razem RCB
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) i synoptycy IMGW wydali ostrzeżenia dotyczące możliwych marznących opadów deszczu i gołoledzi. Marznący deszcz, gdy zetknie się z powierzchnią ziemi o ujemnej temperaturze, może tworzyć cienką powłokę lodu, która jest skrajnie niebezpieczna dla kierowców i pieszych, ponieważ powoduje nagłe poślizgi i trudności w utrzymaniu kontroli nad pojazdem.
Zgodnie z prognozami Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - IMGW PIB od nocy ze środy na czwartek aż do piątku wieczorem możliwe są w naszym regionie opady marznącego deszczu, które mogą powodować groźne oblodzenia na drogach i chodnikach - wyjaśnia Bartosz Brożyński, wicewojewoda zachodniopomorski.
Takie alerty pogodowe są wysyłane sms-owo przez RCB i mają na celu ostrzec mieszkańców o bezpośrednim zagrożeniu. W podobnych sytuacjach RCB w przeszłości informowało wprost:
Uwaga! Dziś i w nocy możliwy marznący deszcz oraz gołoledź. Ogranicz podróże. Zostań w domu, jeśli możesz. Uważaj na drogach i chodnikach.
Tego typu komunikaty, choć krótkie, zawierają kluczowe wskazówki dla ludności: przede wszystkim ograniczenie podróży, zachowanie szczególnej ostrożności w poruszaniu się i śledzenie aktualnych komunikatów pogodowych.
Według meteorologów gołoledź może pojawić się wraz z ociepleniem i opadami, które potem szybko zamarzają na zimnej nawierzchni. IMGW już wydał ostrzeżenia dla części kraju, a sytuacja dynamicznie się zmienia, dlatego RCB i lokalne służby apelują o stałe monitorowanie sytuacji pogodowej.
W tego typu alertach RCB zwykle podkreśla nie tylko rodzaj zagrożenia, ale też praktyczne zalecenia — pozostanie w domu, jeśli to możliwe, unikanie niepotrzebnych podróży i ostrożność, by minimalizować ryzyko wypadków.