Alarm w Zakopanem. Groźny atak no**wnika. Trwa policyjna obława
W poniedziałkowy wieczór w jednej z dzielnic Zakopane rozegrały się dramatyczne sceny. Około godz. 18 w Olczy nieznany mężczyzna miał zaatakować wracającą do domu kobietę i ugodzić ją nożem w okolice brzucha. Ranna, mimo obrażeń, zdołała uciec i poprosić o pomoc. Policja prowadzi intensywne poszukiwania sprawcy. Jak zapewniają funkcjonariusze, życiu kobiety nie zagraża niebezpieczeństwo.
Atak w dzielnicy Olcza. Kobieta walczyła z napastnikiem
Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 18 w zakopiańskiej dzielnicy Olcza. Jak wynika ze wstępnych informacji przekazanych przez policję, młody mężczyzna miał zaatakować kobietę wracającą do domu.
— Pierwsze zgłoszenie, jakie do nas dotarło, jest takie, że młody mężczyzna w dzielnicy Olcza zaatakował kobietę — przekazała w rozmowie z mediami asp. Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Z relacji poszkodowanej wynika, że między nią a napastnikiem doszło do szarpaniny. W jej trakcie mężczyzna miał ugodzić ją nożem w okolice brzucha. Mimo odniesionej rany kobieta zdołała się oswobodzić i uciec. Schroniła się w pobliskich zabudowaniach, gdzie poprosiła o pomoc.
Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego. Ranna mieszkanka Olczy została przetransportowana do szpitala. Była przytomna, a jej życiu — jak podkreślają służby — nie zagraża niebezpieczeństwo.
Policja: „Trwają intensywne poszukiwania młodego mężczyzny”
Tuż po otrzymaniu zgłoszenia na miejsce skierowano policyjne patrole. Funkcjonariusze rozpoczęli szeroko zakrojone działania w terenie. W mieście trwa obława na sprawcę.
— Na miejsce natychmiast skierowano policyjne patrole, które rozpoczęły poszukiwania sprawcy. Trwa obława na napastnika. Funkcjonariusze zabezpieczają ślady i ustalają okoliczności zdarzenia — informowała rzeczniczka policji.
W rozmowie z mediami potwierdziła, że w Zakopanem trwają „intensywne poszukiwania młodego mężczyzny”. Na razie nie ujawniono jego wizerunku ani szczegółowego rysopisu. Nie wiadomo również, czy sprawca i ofiara znali się wcześniej.
Policja podkreśla, że na obecnym etapie śledztwa nie można jednoznacznie stwierdzić, jaki był motyw ataku. Funkcjonariusze weryfikują wszystkie możliwe scenariusze.
Śledczy analizują monitoring i zabezpieczają ślady
Jednym z kluczowych elementów prowadzonego postępowania będą zapisy z kamer monitoringu działających w pobliżu miejsca zdarzenia. Śledczy zabezpieczają nagrania i sprawdzają, czy udało się zarejestrować wizerunek podejrzewanego mężczyzny.
— Na razie nie możemy mówić o tym, że na pewno doszło tam do ataku na tle seksualnym. Policjanci to weryfikują, ale nie można tego jednoznacznie potwierdzić. Kluczowe będą między innymi zapisy z kamer — przekazała asp. Zbroja.
Funkcjonariusze zabezpieczają także ślady pozostawione na miejscu zdarzenia. Każdy szczegół może okazać się istotny w ustaleniu tożsamości napastnika i przebiegu dramatycznych wydarzeń.
Mieszkańcy Olczy są poruszeni informacją o ataku. To spokojna część Zakopanego, oddalona od najbardziej zatłoczonych turystycznych rejonów miasta. Wieczorne godziny, w których doszło do zdarzenia, budzą dodatkowy niepokój wśród lokalnej społeczności.
Policja apeluje do osób, które w poniedziałek około godziny 18 przebywały w rejonie Olczy i mogły zauważyć coś niepokojącego, o kontakt z najbliższą jednostką. Każda informacja może przyspieszyć zatrzymanie sprawcy.
Śledztwo w sprawie trwa, a służby zapewniają, że dołożą wszelkich starań, by jak najszybciej ustalić i zatrzymać mężczyznę podejrzewanego o atak.