Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Gwiazdy > Ależ wpadka Stocha. Kibice wstrzymali oddech. To niemożliwe!
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 11.01.2026 16:55

Ależ wpadka Stocha. Kibice wstrzymali oddech. To niemożliwe!

Ależ wpadka Stocha. Kibice wstrzymali oddech. To niemożliwe!
Fot. TVP

Miał być wielki hołd i sportowe święto, a pojawił się strach, cisza i niedowierzanie. Gdy Kamil Stoch ruszał z belki w Zakopanem, tysiące kibiców wstrzymało oddech. Tego, co wydarzyło się chwilę później, nikt nie chciał nawet brać pod uwagę. Legenda polskich skoków znalazła się na krawędzi jednego z najbardziej bolesnych pożegnań w karierze.

  • Fatalne kwalifikacje Stocha
  • Dramat Stocha w 1 serii
  • To miał być jego ostatni skok i nie tak sobie to wyobrażali kibice

Fatalne kwalifikacje Stocha

Ten weekend miał być triumfalnym pożegnaniem jednej z największych legend polskich skoków narciarskich, Kamila Stocha. Kibice przyjechali tłumnie z całej Polski, by z dumą oglądać swojego mistrza jeszcze raz w akcji. Tymczasem już w pierwszej fazie rywalizacji nastroje uległy gwałtownej zmianie.

W kwalifikacjach do konkursu indywidualnego Stoch pokazał się zaskakująco słabej strony. Pomimo ogromnych oczekiwań i sprzyjających warunków, zajął dopiero 33. miejsce, co sprawiło, że fani — którzy liczyli na emocjonujące widowisko i dobre wejście ich idola — wstrzymali oddech.

To zdecydowanie nie był dzień, którego oczekiwano od trzykrotnego mistrza olimpijskiego. Po serii startowej, w której Stoch musiał walczyć o każdą zdobycz punktową, doskonale widać było, że forma z bieżącego sezonu nie pozwala mu na walkę o czołowe lokaty. Skoczek sam przyznał po kwalifikacjach, że „zabrakło czegoś więcej” i że męczy się technicznie i mentalnie, co odzwierciedlił jego wynik.

Poza Stochem, inni reprezentanci Polski również nie błyszczeli w kwalifikacjach: choć wszyscy awansowali do niedzielnego konkursu, nikogo z naszych skoczków nie było w ścisłej czołówce. Kibice obserwujący zawody pod Tatrami musieli więc pogodzić się z faktem, że nawet legendarny zawodnik ma prawo do gorszego dnia — i że to właśnie w dniu, który miał być jednym z najważniejszych w jego karierze, okazał się to szczególnie dotkliwe.

Dramat Stocha w 1 serii

Kolejne serie przed konkursem tylko potwierdziły obawy fanów. Podczas serii próbnej przed niedzielnym konkursem Stoch uzyskał zaledwie 116,5 metra, co dało mu dopiero 26. miejsce na liście rezultatów — znacznie poniżej oczekiwań wobec jednego z najlepszych skoczków w historii tego sportu.

To był moment, który zmroził wielu kibiców stojących pod Wielką Krokwią. Wśród tysięcy fanów, którzy przyjechali, by po raz ostatni wspólnie z nim przeżywać skoki narciarskie, zapanowało zaskoczenie, a w niektórych przypadkach wręcz konsternacja. Przecież nawet w mniej udanych sezonach Stoch potrafił bić się o miejsca punktowane, a dziś jego próba wypadła poniżej oczekiwań.

Tymczasem rywale prezentowali znacznie lepsze skoki — chociaż w serii próbnej zdecydowanym liderem był Domen Prevc, Kacper Tomasiak (133 m) plasował się tuż za najlepszymi, co dodatkowo podkreśliło, jak mocno Stoch odstawał dzisiejszego dnia. W 1. serii niestety nie było lepiej. Kamil Stoch skoczył jedynie 119.5 metra, co dało mu dopiero 27. miejsce.

Ależ wpadka Stocha. Kibice wstrzymali oddech. To niemożliwe!
Fot. TVP

To właśnie w tej serii w pełni uwidocznił się spadek formy lidera polskiej kadry. Zamiast tego, by budzić nadzieję na świetne wyniki w konkursie głównym, spowodował, że atmosfera wokół Wielkiej Krokwi stała się bardziej stonowana. Kibice, którzy przyjechali specjalnie świętować jego karierę, musieli teraz przebierać między emocjami związanymi z pożegnaniem a realnym sportowym wynikiem, który nie napawał optymizmem. Kamil Stoch nie zakwalifikował się do drugiej serii…

To miał być jego ostatni skok i nie tak sobie to wyobrażali kibice

Dla Kamila Stocha to sezon wyjątkowy — ostatni w jego karierze, który zwieńczy po ponad dwóch dekadach triumfów i emocji na skoczniach świata. Wielka Krokiew w Zakopanem miała być sceną jego pożegnania z polskimi kibicami, miejscem, gdzie tysiące fanów oddadzą mu hołd i podziękują za lata wspaniałej rywalizacji.

Stoch to trzykrotny mistrz olimpijski, wielokrotny triumfator Turnieju Czterech Skoczni i skoczek, który triumfował w Pucharze Świata aż 39 razy. Dla wielu fanów to właśnie on, u boku Adama Małysza, jest symbolem złotej ery polskich skoków narciarskich.

Tymczasem realia sportowe tego weekendu nie dały mu łatwego pożegnania. Po przeciętnych kwalifikacjach i nieudanej serii próbnej nastroje kibiców stały się mieszane — z jednej strony radość z obecności na Wielkiej Krokwi i możliwość pożegnania legendy, z drugiej niepokój, czy Stoch jeszcze raz pokaże klasę. Realia pokazują jednak, że był to ostatni skok Stocha w Zakopanem.

Wybór Redakcji
Skoki narciarskie, kibice, skandal
Skandaliczne zachowanie polskich kibiców pod skocznią. Interweniowała policja
Kamil Stoch
Kamil Stoch huknął tuż przed ceremonią. Nie wytrzymał
Krupówki
Awantura na Krupówkach! Takie sceny tuż przed rozpoczęciem konkursu na Wielkiej Krokwi
Duda
Tłum ludzi mimo mrozu, a wśród nich Andrzej Duda. Wiemy, co się dzieje
Kamil Stoch
Przyszli pożegnać Stocha, a tu coś takiego. Kibice są wściekli, awantura w Zakopanem
PKP, awaria, utrudnienia
Paraliż PKP, najpierw siarczysty mróz potem tragedia na torach. Pilny apel przewoźnika
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: