Dla sportowców jest po prostu „Edim”. Ksiądz Edward Pleń poleciał właśnie na swoje 12. igrzyska olimpijskie. Nie po to, by zbierać autografy czy oglądać areny, ale by być z reprezentantami Polski wtedy, gdy najbardziej tego potrzebują. Udziela ślubów, chrzci dzieci mistrzów, wysłuchuje po porażkach. — Bywało, że jednego dnia miałem dwa śluby, w dwóch miastach — mówi.Kapelan, który zna stres mistrzów„Edi” z wioski olimpijskiejŚluby, medale i modlitwa bez interesu
Kacper Tomasiak błysnął w niedzielnym konkursie Pucharu Świata w Sapporo, zajmując 12. miejsce i szybko rehabilitując się po sobotnim niepowodzeniu. Po dopiero drugim w tym sezonie występie poza czołową trzydziestką młody Polak pokazał skoki na oczekiwanym poziomie, potwierdzając stabilną formę i ambicje na dalsze etapy sezonu. Przez to coraz częściej wymieniany jest jako następca Stocha. Dla wielu kibiców to szok!Koniec kariery Kamila StochaKacper Tomasiak jako następca Stocha?Sobotni wypadek przy pracyWyraźna poprawa w niedziele
Do sieci trafiło wyjątkowe archiwalne zdjęcie, które momentalnie wywołało falę komentarzy wśród kibiców skoków narciarskich. Fotografia pokazuje Kamila Stocha i Piotra Żyłę w dzieciństwie – jeszcze zanim stali się ikonami polskiego sportu.Kamil Stoch i Piotr Żyła zanim zostali mistrzamiZdjęcie, które wywołało lawinę wspomnieńOd dziecięcych marzeń do legendy polskich skoków
Tegoroczne zawody skoków narciarskich w Zakopanem, które miały być świętem sportu i wyjątkowym momentem pożegnania jednego z największych mistrzów w historii – Kamila Stocha – zostały częściowo przyćmione przez nieodpowiednie zachowanie części polskich kibiców. Pod Wielką Krokwią doszło do sytuacji, w których służby musiały interweniować, by zadbać o bezpieczeństwo i zdrowie osób uczestniczących w imprezie. Co wydarzyło się w weekend pod Tatrami?Emocjonujące zawody skoków narciarskich w ZakopanemPolscy kibice chcieli pożegnać Kamila StochaNie potrafili się zachować – policja miała pełne ręce roboty
Wielka Krokiew w Zakopanem miała być sceną triumfalnego pożegnania Kamila Stocha. Tysiące kibiców czekały na emocjonujące widowisko, jednak ostatnie skoki polskiej legendy przyniosły niespodziewany dramat.Fatalny skok StochaStoch nie wytrzymał i wyznał, co czuje po skokuZa chwilę wielkie pożegnanie mistrza
Miał być wielki hołd i sportowe święto, a pojawił się strach, cisza i niedowierzanie. Gdy Kamil Stoch ruszał z belki w Zakopanem, tysiące kibiców wstrzymało oddech. Tego, co wydarzyło się chwilę później, nikt nie chciał nawet brać pod uwagę. Legenda polskich skoków znalazła się na krawędzi jednego z najbardziej bolesnych pożegnań w karierze.Fatalne kwalifikacje StochaDramat Stocha w 1 seriiTo miał być jego ostatni skok i nie tak sobie to wyobrażali kibice
Tysiące kibiców zgromadziło się w sobotnie popołudnie pod Wielką Krokwią w Zakopanem, spodziewając się jednego z najbardziej emocjonujących momentów Pucharu Świata – występu legendy polskich skoków narciarskich, Kamila Stocha, w konkursie duetów. Zamiast sportowego widowiska z udziałem trzykrotnego mistrza olimpijskiego, fani doświadczyli nagłej zmiany i dużego rozczarowania. Decyzja sztabu kadry wywołała falę oburzenia wśród widzów i internautów, które przerodziły się niemal w awanturę emocjonalną pod Wielką Krokwią.Zaczęło się od wpadki spikeraDlaczego Stoch nie pojawił się na konkursie?Reakcja kibiców — wściekłość i rozczarowanie pod Wielką Krokwią
Turniej Czterech Skoczni od lat jest miejscem wielkich triumfów i symbolicznych pożegnań. Tegoroczna edycja zapisze się w historii szczególnie mocno, bo kończy się pewna epoka, której świadkami byli kibice na całym świecie. Skoki narciarskie tracą postać, bez której ten sport już nigdy nie będzie wyglądał tak samo.Przez lata oglądał najlepszych i sam był ikonąKto kończy karierę?Nie tylko dla niego to mogą być ostatnie zawody Turnieju Czterech Skoczni
Kamil Stoch znów zachwycił kibiców! Podczas kwalifikacji do noworocznego konkursu Turnieju Czterech Skoczni w Garmisch-Partenkirchen Polak poleciał aż 136 metrów i zameldował się w ścisłej czołówce. Wiemy już nie tylko, z kim zmierzą się nasi skoczkowie w konkursie, ale też jak spędzą sylwestrową noc. Wielkiej imprezy nie będzie – liczy się forma na skoczni.Groźny wypadek w Ga-Pa. Dramat rywala PolakówStoch błysnął, Kot dał sygnał. Kwalifikacje pełne emocjiBez szampana i balów. Tak skoczkowie przywitają 2026 rok
Słynny polski skoczek narciarski, Kamil Stoch, przed wystąpieniem na zawodach Pucharu Świata w Zakopanem doznał poważnej kontuzji nogi. Niedawno o swoim stanie zdrowia poinformował kibiców za sprawą konta na Instagramie. Zdjęcie urazu sportowca przyprawia o szybsze bicie serca.Kamil Stoch z powodów zdrowotnych nie będzie w stanie wystąpić w ten weekend (15 i 16 stycznia) podczas konkursów Pucharu Świata w Zakopanem. Jest to przygnębiająca wiadomość dla wielu miłośników skoków narciarskich, którzy chcieli zobaczyć niesamowite wyczyny lidera polskiego zespołu. W czwartek Kamil Stoch na profilu na Instagramie poinformował swoich obserwatorów o realnych skutkach kontuzji. Zdjęcie nogi skoczka mogło przyprawić wielu odbiorców o dreszcze.Zdjęcie pochodzi z oficjalnego konta Kamila Stocha na Instagramie (https://www.instagram.com/kamilstochofficial/)
Kamil Stoch w miniony weekend zajął trzecie miejsce w konkursie w Klingenthal. Biorąc pod uwagę dotychczasowe rezultaty, to świetny wynik. Jak się jednak okazuje, kolejne dobre występy może mu pokrzyżować choroba.Obawy te potwierdził Łukasz Rutkowski, jeden z trenerów polskiej kadry skoczków, który o całej sprawie opowiedział w rozmowie z Wirtualną Polską.