Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Atak wilków w tym rejonie Polski. Gmina apeluje: "Zamknij furtkę i bramę na noc"
Alicja Dackiewicz
Alicja Dackiewicz 02.02.2026 19:19

Atak wilków w tym rejonie Polski. Gmina apeluje: "Zamknij furtkę i bramę na noc"

Atak wilków w tym rejonie Polski. Gmina apeluje: "Zamknij furtkę i bramę na noc"
fot. East News

W miejscowości Jodłówka Tuchowska w Małopolsce doszło do niebezpiecznego incydentu, wilki zaatakowały stado zwierząt gospodarskich. Sprawa szybko zwróciła uwagę lokalnych władz oraz mieszkańców, którzy zostali poproszeni o zachowanie szczególnej ostrożności. Gmina Tuchów wydała pilny apel, który skierowany jest zarówno do rolników, jak i osób prywatnych, które mogą mieć kontakt z dzikimi drapieżnikami.

  • Gmina Tuchów wzywa do ochrony zwierząt
  • Reakcja ministra rolnictwa na straty hodowlane
  • O czym świadczy obecność wilka w ekosystemie?

Gmina Tuchów wzywa do ochrony zwierząt

Władze gminy Tuchów w reakcji na atak wilków wydały szereg zaleceń mających na celu ochronę mieszkańców i zwierząt gospodarskich. Komunikat gminy podkreśla, że najważniejsze jest wprowadzenie podstawowych zasad bezpieczeństwa, szczególnie w godzinach wieczornych i nocnych. 

Zalecamy zachowanie szczególnej ostrożności oraz podjęcie następujących działań: zabezpieczyć zwierzęta gospodarskie poprzez wprowadzenie ich do zamkniętych budynków (stajnie, obory) oraz zamykanie bram i furtek na noc. Nie pozostawiać małych zwierząt bez nadzoru na otwartych przestrzeniach (kury, króliki itp.). Podczas spacerów z psami prowadzić je na krótkiej smyczy i nie dopuszczać do swobodnego biegania, zwłaszcza na terenie pasma Brzanki, o zmierzchu i o świcie.

Mieszkańcy są również proszeni o natychmiastowe zgłaszanie zauważonych wilków oraz wszystkich ataków pod numer alarmowy 112. W komunikacie zaznaczono, że takie informacje są niezbędne do monitorowania populacji wilków i zmniejszenia ryzyka kolejnych ataków. 

Ostrzeżenia obejmują przede wszystkim tereny przy lasach, strefy rolnicze i otwarte pastwiska, gdzie wilki mogą szukać pożywienia. Władze gminy podkreślają, że głównym celem jest ochrona ludzi i zwierząt oraz zmniejszenie liczby konfliktów między człowiekiem a drapieżnikami.

Reakcja ministra rolnictwa na straty hodowlane

Atak wilków w Jodłówce Tuchowskiej nie pozostał bez echa na szczeblu rządowym. Minister rolnictwa Stefan Krajewski zwrócił się do minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski z prośbą o zmiany w przepisach dotyczących odszkodowań za szkody wyrządzone przez wilki. Obecnie obowiązujące przepisy przewidują rekompensaty jedynie wtedy, gdy pozostają szczątki zaatakowanego zwierzęcia, co wyklucza przypadki całkowitego zjedzenia zwierząt. 

W piśmie ministra podkreślono, że „stały nadzór nad zwierzętami nocą jest często niemożliwy”, a w związku z tym hodowcy często pozostają bez ochrony prawnej. Zmiany legislacyjne mają umożliwić przyznanie odszkodowań nawet w przypadkach, gdy zwierzę zostało całkowicie pożarte przez drapieżnika. Sprawą zajmuje się Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska, a minister podkreśla, że szybka reakcja władz jest konieczna, aby rolnicy mogli bezpiecznie prowadzić hodowlę w regionach, gdzie występują wilki. 

Ataki wilków stają się coraz częstsze w południowej Polsce, szczególnie w Małopolsce, co zwiększa presję na wprowadzenie zmian w prawie. Zwraca się uwagę, że skuteczna ochrona zwierząt wymaga nie tylko procedur prawnych, ale także edukacji hodowców i społeczności lokalnej w zakresie zabezpieczania zwierząt. Ministerstwo planuje konsultacje z ekologami i lokalnymi samorządami, by znaleźć kompromis między ochroną przyrody a bezpieczeństwem hodowli.

O czym świadczy obecność wilka w ekosystemie?

Sprawę komentują także eksperci zajmujący się ekologią i ochroną przyrody. Prof. Sabina Pierużek-Nowak, specjalistka od behawioru wilka, podkreśla, że wilki są naturalnym elementem ekosystemu i ich obecność świadczy o jego dobrej kondycji. 

Straty w hodowlach powodowane przez te drapieżniki są częścią naturalnego funkcjonowania ekosystemu, jednak ingerencja człowieka w środowisko i niedostateczne zabezpieczenie zwierząt gospodarskich zwiększa ryzyko takich incydentów

Mówi prof. Pierużek-Nowak. 

Ekspertka zaznacza, że kluczowe jest wypracowanie strategii minimalizujących konflikty. Obejmuje to zarówno stosowanie odpowiednich zabezpieczeń w hodowlach, jak i edukację ludzi mieszkających przy lasach.

Specjaliści podkreślają, że wilki rzadko atakują ludzi, a większość incydentów dotyczy zwierząt gospodarskich pozostawionych bez nadzoru. Dzięki właściwej ochronie i monitorowaniu populacji wilków możliwe jest zachowanie równowagi między ochroną przyrody a bezpieczeństwem ludzi i hodowców. 

Prof. Pierużek-Nowak dodaje, że współpraca ekologów, rolników i władz lokalnych jest konieczna, by zminimalizować straty i jednocześnie chronić dziką faunę. Takie działania mogą stać się wzorem dla innych regionów Polski, gdzie wilki powracają na swoje naturalne tereny.

Wybór Redakcji
Sklep Lidl, fot. canon_photographer/shutterstock
Skąd pochodzi mięso z Lidla? Mięso marki Rzeźnik pod lupą
Leki na nadciśnienie - z czym nie łączyć? fot.Oporty/canva
Nigdy nie łącz z nim leków na nadciśnienie. Gwałtownie obniża ciśnienie tętnicze
Na co skarżą się pacjenci onkologiczni?, pixelshot/canva
To główny objaw zaawansowanego nowotworu. Pacjenci zbyt późno proszą o pomoc
Ten domowy nawyk ratuje pomidory przed zarazą, fot. Raksan36studio/shutterstock
Ogrodnicy ujawniają 1 prosty nawyk. Ratuje pomidory i podwaja zbiory
Rossmann wycofuje produkt, fot. Marek BAZAK/East News
Rossmann wycofuje popularny produkt. Salmonella w przekąsce dla dzieci
"Złota lista onkologiczna", fot. Monkey Business Images/canva
Rak jelita grubego "boi się" tych produktów. Onkolożka ujawnia mocną listę
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: