Awantura w studiu! Politycy ostro o prezydencie
Nie milkną echa sobotniej pielgrzymki prezydenta Karola Nawrockiego na Jasną Górę. W Radiu Zet podczas programu „7. Dzień Tygodnia” doszło do ostrej wymiany zdań między Tomaszem Trelą (Lewica) a Łukaszem Rzepeckim (Konfederacja). „Kibolem to pan jest politycznym!” – grzmiał polityk Konfederacji, przerywając posłowi Lewicy.
- Spór o ustawę cyfrową przeradza się w awanturę
- Prezydent i kibole – punkt zapalny dyskusji
- Emocje w studiu: obelgi, upomnienia i domaganie się przeprosin
Spór o ustawę cyfrową przeradza się w awanturę
Program „7. Dzień Tygodnia” rozpoczął się od dyskusji o prezydenckim wecie ustawy cyfrowej. Karol Nawrocki zdecydował się zawetować m.in. przepisy związane z unijnym Aktem o usługach cyfrowych (Digital Services Act – DSA). Poseł Lewicy Tomasz Trela szybko jednak odszedł od tematu legislacji, odnosząc się do sobotniej pielgrzymki prezydenta z kibicami na Jasną Górę.
— Na wielu platformach streamingowych dochodzi do awantur, bijatyk i picia alkoholu. Pan prezydent pozwala na to, bo był wczoraj z kibolami, z bandytami na Jasnej Górze — mówił Trela, wywołując reakcję Łukasza Rzepeckiego z Konfederacji.
W tym momencie rozmowa nabrała tempa. Polityk prawicy od razu ripostował: — To są polscy patrioci, nie kibole! — podkreślając, że takie określenia są obraźliwe.
Prezydent i kibole – punkt zapalny dyskusji
Trela w ostrych słowach krytykował prezydenta i jego udział w sobotniej pielgrzymce, sugerując, że wśród uczestników byli prawdziwi „kibole”, a nie zwykli sympatycy sportu. Rzepecki ripostował stanowczo, broniąc patriotycznego wymiaru wydarzenia.
— Niech pan przeprosi polskich kibiców, pan ich obraża — domagał się polityk Konfederacji, próbując zdyscyplinować kolegę z Lewicy. Atmosfera w studiu szybko stała się napięta, a prowadzący program, Andrzej Stankiewicz, kilkukrotnie interweniował, próbując ostudzić emocje.
Konfrontacja przybrała nieoczekiwany obrót, gdy Trela nazwał Konfederację „brunatną prawicą”, a Rzepecki odpowiedział: — Jesteśmy biało-czerwoną Konfederacją, dla nas polskie sprawy są najważniejsze.
Emocje w studiu: obelgi, upomnienia i domaganie się przeprosin
Prowadzący kilkukrotnie starał się przywrócić spokój, ale politycy kontynuowali ostrą wymianę zdań. Rzepecki stwierdził:
— Nie pozwolę obrażać polskich kibiców, polskich patriotów, a nie kiboli. Kibolem to pan jest politycznym!
Trela natomiast bronił swojego stanowiska:
— Tam byli kibole, tam nie byli kibice, tzw. pikniki, którzy chodzą z rodzinami na stadiony i kibicują. Tam pojechali przedstawiciele klubów piłkarskich i do takich środowisk uderza Karol Nawrocki.
Spór polityków w studiu ujawnił głębokie podziały w postrzeganiu kibiców i patriotyzmu. Dziennikarz Stankiewicz kilkukrotnie przypominał o konieczności szacunku w debacie publicznej:
— Jeśli wśród ludzi, którzy byli na Jasnej Górze z prezydentem, są przestępcy stadionowi, to wy macie narzędzia, by ich ścigać — zwracał się do Treli.
Choć program miał poruszać kwestie ustaw cyfrowych, to właśnie emocje związane z sobotnią pielgrzymką i określeniem kibiców stały się najgorętszym tematem. Widzowie i słuchacze mogli być świadkami typowej „awantury politycznej”, pełnej oskarżeń, obelg i nieprzewidywalnych zwrotów akcji.