Blokada na S2. Koszmarny wypadek. Korek na kilka godzin
W piątkowe popołudnie do dramatycznego zdarzenia doszło na trasie ekspresowej S2 w Warszawie, na odcinku między węzłami Puławska i Lotnisko. Trasa, stanowiąca kluczowy element Południowej Obwodnicy Warszawy (tzw. POW), wpadła w totalny chaos – pasy ruchu są zablokowane, a przejazd tunelem został wstrzymany. Kierowcy muszą liczyć się z poważnymi utrudnieniami. Co się wydarzyło?
- Dramatyczne zdarzenie na S2
- Chaos na Południowej Obwodnicy Warszawy – blokady pasów i wstrzymany przejazd tunelem
- Utrudnienia dla kierowców i zalecenia służb drogowych
Trzy pojazdy i lawina utrudnień
Do kolizji doszło około godziny 14:40, kiedy to trzy pojazdy zderzyły się na 469. kilometrze S2 jadąc w kierunku Konotopy. W zdarzeniu brały udział osobowy Opel, dostawczy Volkswagen oraz ciężarowa Scania. Według wstępnych ustaleń policji ciężarówka uderzyła w Opla, który stracił panowanie nad kierunkiem jazdy i następnie zderzył się z dostawczakiem.
Na miejsce błyskawicznie przybyły służby ratunkowe – straż pożarna, policja oraz pogotowie. Ratownicy zabezpieczyli teren, a jedna z pasażerek osobówki została przewieziona do szpitala. Trzy z pięciu pasów ruchu zostały zablokowane, co w godzinach szczytu doprowadziło do gigantycznych korków ciągnących się od Ursynowa w stronę centrum miasta.
Jakie są utrudnienia?
Tunel POW zamknięty – chaos w Warszawie
Skutki wypadku były daleko idące. Obsługa tunelu POW (Południowej Obwodnicy Warszawy) postanowiła zamknąć przejazd pod Ursynowem od strony Przyczółkowej, co jeszcze bardziej skomplikowało sytuację komunikacyjną w stolicy. Taka decyzja – choć konieczna ze względów bezpieczeństwa – oznaczała dla wielu kierowców godziny stania w korkach i konieczność korzystania z objazdów.
Warto przypomnieć, że takie awarie i wypadki na S2 nie są całkowitą nowością – w przeszłości zdarzały się już podobne utrudnienia, jak na przykład pożar ciężarówki w tunelu POW, który także doprowadził do zamknięcia trasy i gigantycznych korków.
Co to oznacza dla kierowców?
Dla wielu osób poruszających się po Warszawie to kolejne potwierdzenie, że trasa S2 w godzinach szczytu potrafi być istnym koszmarem komunikacyjnym. Zamknięcie tunelu POW dodatkowo podbija stawkę – kierowcy muszą planować trasę z dużym wyprzedzeniem lub wybierać alternatywne drogi, by ominąć najbardziej zablokowane odcinki.
Pytanie brzmi: czy podobne wypadki będą się powtarzać częściej, zwłaszcza przy dużym natężeniu ruchu i w okresie zimowym? To temat, który na pewno będzie jeszcze szeroko komentowany przez kierowców i służby drogowe w najbliższych dniach.