Brutalny atak w windzie. 15-latek stracił palce! Wstrząsające ustalenia służb
Brutalny atak w windzie zakończył się tragedią – 15-latek stracił palce. Świadkowie mówią o chaotycznej scenie i przerażeniu, jakie ogarnęło wszystkich obecnych. Służby natychmiast rozpoczęły śledztwo w sprawie tego wyjątkowo brutalnego zdarzenia.
- Wstrząsające okoliczności zdarzenia
- Ustalenia służb – śledztwo i zatrzymania
- Co ze zdrowiem 15‑latka? Poważne obrażenia
Wstrząsające okoliczności zdarzenia
W nocy z 17 na 18 lutego 2026 roku doszło do brutalnego ataku na 15‑letniego chłopca w jednym z bloków mieszkalnych. Zdarzenie miało miejsce wewnątrz windy budynku przy jednej z głównych ulic miasta, gdzie – jak informują lokalne media – chłopiec został nagle zaatakowany przez dwóch znających go kolegów. Źródła podają, że napastnikami byli mężczyzna w wieku około 19 lat oraz drugi nastolatek mający około 15–16 lat.
Według relacji TVP3 Szczecin i innych mediów, napastnicy użyli ostrego narzędzia – prawdopodobnie większego noża – podczas zajścia wewnątrz windy. W wyniku zadanych ciosów poszkodowany chłopiec doznał bardzo poważnych obrażeń ciała. Sceny uznano za niezwykle brutalne, ponieważ atak miał charakter fizycznej napaści z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
To, co miało być zwykłą chwilą w bloku mieszkalnym, przerodziło się w dramatyczne zdarzenie. Według relacji świadków i materiałów reporterskich, napastnicy i ofiara prawdopodobnie znali się wcześniej, co wskazuje, że nie był to przypadkowy atak na nieznanego człowieka. Śledczy nadal badają tło konfliktu, który doprowadził do tej brutalnej napaści.
Tak gwałtowne zdarzenie w przestrzeni publicznej wywołało szybką reakcję służb, o których ustaleniach i działaniach opowiemy w kolejnej części artykułu.
Ustalenia służb – śledztwo i zatrzymania
Już w godzinach po zdarzeniu policja zatrzymała dwóch podejrzanych o udział w napaści na 15‑latka. Jak podały lokalne media, byli to mężczyźni w wieku około 19 oraz 15–16 lat, którzy – jak wynika z dostępnych informacji – znali swoją ofiarę. To istotny szczegół, ponieważ od razu obalono hipotezy o przypadkowym ataku na nieznajomego.
Śledczy podkreślają, że to starszy z zatrzymanych najprawdopodobniej zadawał ciosy ostrym narzędziem, wskazując na jego aktywną rolę w agresji. Rola młodszego z napastników jest wciąż wyjaśniana, choć media informują, że również brał udział w incydencie. Służby nie ujawniają jednak szczegółów dotyczących jego dokładnego udziału.
Istotnym stanowiskiem w śledztwie jest wykluczenie motywu narodowościowego. Mimo że ofiara jest obywatelem Ukrainy, prokuratura podkreśliła, że wstępne ustalenia nie wskazują, aby atak był skierowany przeciwko niemu z powodu pochodzenia. Śledczy koncentrują się na analizie relacji między uczestnikami oraz motywów, które doprowadziły do tak brutalnej napaści, badając wszelkie okoliczności konfliktu wewnątrz grupy znajomych.
W toku dalszych procedur jeden z podejrzanych został aresztowany na trzy miesiące przez sąd, a drugi został umieszczony w ośrodku dla nieletnich. Prokuratura przedstawia zarzuty dotyczące spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a śledztwo wciąż trwa, aby w pełni wyjaśnić przebieg zdarzenia i przesłanki, które do niego doprowadziły.
Co ze zdrowiem 15‑latka? Poważne obrażenia
Ofiara ataku doznała bardzo poważnych obrażeń. W wyniku napaści straciła mały palec prawej stopy oraz fragment czwartego palca, a także doznała licznych ran ciętych – m.in. na lewej nodze, kolanie oraz obu dłoniach. Te tragiczne konsekwencje były wynikiem użycia ostrego narzędzia przez napastników.
Ratownicy medyczni, którzy przybyli na miejsce zdarzenia, ocenili stan poszkodowanego jako poważny, ale stabilny. Chłopiec był przytomny w chwili udzielania pierwszej pomocy i został przewieziony do szpitala, gdzie został objęty dalszą opieką medyczną.
Utrata palców i głębokie rany oznaczają dla nastolatka konieczność długotrwałego leczenia oraz specjalistycznej rehabilitacji. Lekarze i rodzina stoją przed wyzwaniem, aby pomóc mu wrócić do zdrowia, a także poradzić sobie z fizycznymi i psychologicznymi skutkami tak brutalnego ataku. Obrażenia mają charakter trwały i mogą wpłynąć na jego zdolność funkcjonowania w przyszłości.
Specjaliści medyczni wskazują, że odbudowa sprawności po tak poważnych urazach może być procesem długotrwałym i wymagającym zaangażowania zarówno lekarzy, jak i rehabilitantów. Wsparcie bliskich oraz profesjonalna opieka będą kluczowe w jego dalszym powrocie do zdrowia, a cała społeczność lokalna śledzi rozwój sytuacji z nadzieją na poprawę stanu poszkodowanego.