Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Była 19:51, gdy podano szokującą informację w „Wiadomościach”. Prowadząca nie mogła w to uwierzyć!
Anna Kobryń
Anna Kobryń 19.03.2026 20:39

Była 19:51, gdy podano szokującą informację w „Wiadomościach”. Prowadząca nie mogła w to uwierzyć!

Była 19:51, gdy podano szokującą informację w „Wiadomościach”. Prowadząca nie mogła w to uwierzyć!
FOt. "Wiadomości"/screen

To miała być „zabawa” i sposób na adrenalinę. Skończyło się zatrzymaniem i poważnymi zarzutami. Dwóch 17-latków i 18-latek z Wrocławia odpowiedzą przed sądem jak dorośli za serię podpaleń przenośnych toalet. Sprawa wyszła na jaw dzięki nagraniom z monitoringu.

  • „To był żart”. 13 podpaleń i nagrania z monitoringu
  • Będą sądzeni jak dorośli. Grozi im do 5 lat więzienia
  • Konsekwencje nie tylko karne. Problemy mogą ciągnąć się latami

„To był żart”. 13 podpaleń i nagrania z monitoringu

Sprawa dotyczy serii podpaleń przenośnych toalet, do których dochodziło na terenie Wrocławia przez kilkanaście miesięcy. Według ustaleń policji, młodzi sprawcy mieli działać w różnych miejscach, w tym w rejonie pętli autobusowej. Łącznie odnotowano 13 takich zdarzeń. Po jednym z incydentów zdecydowano się na montaż monitoringu, który okazał się kluczowy w ustaleniu tożsamości podejrzanych. Na nagraniach wyraźnie widać sylwetki i twarze trzech młodych mężczyzn. 

Materiał wideo pokazał, że w marcu dwukrotnie podpalali toalety. Policja zatrzymała dwóch 17-latków oraz 18-latka. Jak przekazała podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, młodzi mężczyźni tłumaczyli swoje zachowanie „żartem” i chęcią przeżycia adrenaliny. 

Można powiedzieć, że to była forma zabawy w ich rozumieniu - wskazała policjantka. 

Funkcjonariusze nie mają jednak wątpliwości, że skutki takich „zabaw” mogły być poważne, zwłaszcza gdyby ogień wymknął się spod kontroli.

Będą sądzeni jak dorośli. Grozi im do 5 lat więzienia

Choć dwóch zatrzymanych ma po 17 lat, zgodnie z polskim prawem karnym osoby, które ukończyły 17. rok życia, odpowiadają przed sądem jak dorośli. Oznacza to, że całej trójce grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności za zniszczenie mienia poprzez podpalenie. 

Po osiągnięciu 17 lat sprawcy odpowiadają na zasadach ogólnych, jak osoby dorosłe - podkreśliła podkomisarz Freus. 

Eksperci zwracają uwagę, że argument o „zabawie” nie działa na korzyść oskarżonych. Sąd, oceniając stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, bierze pod uwagę realne zagrożenie, jakie stwarzało podpalenie w przestrzeni publicznej. Ogień mógł rozprzestrzenić się na inne obiekty lub pojazdy, a także stanowić zagrożenie dla osób przebywających w pobliżu. Postępowanie będzie dotyczyć zniszczenia mienia, a w toku procesu sąd przeanalizuje zarówno skalę strat, jak i motywację sprawców.

Konsekwencje nie tylko karne. Problemy mogą ciągnąć się latami

Poza ewentualną karą więzienia młodych mężczyzn mogą czekać również konsekwencje finansowe, obowiązek naprawienia szkody, prace społeczne lub ograniczenie wolności. Sąd weźmie pod uwagę ich dotychczasową niekaralność oraz wiek, jednak wyrok, nawet łagodniejszy, może mieć długofalowe skutki. 

Wpis w kartotece karnej bywa przeszkodą przy ubieganiu się o niektóre zawody czy stanowiska wymagające nieposzlakowanej opinii. Przedstawiciele MPK we Wrocławiu podkreślają, że takie zdarzenia budzą również obawy o bezpieczeństwo kierowców i pracowników. Każdy pożar w rejonie infrastruktury komunikacyjnej rodzi pytania, czy nie jest to działanie wymierzone w konkretną grupę zawodową. Policja apeluje, by młodzi ludzie mieli świadomość, że „poszukiwanie adrenaliny” poprzez łamanie prawa może zakończyć się poważnymi konsekwencjami, które zaważą na ich przyszłości.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: