Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Cyberatak na Polskę. Są nowe ustalenia. „Pół miliona ludzi bez ciepła”
Agata Piszczek
Agata Piszczek 23.01.2026 22:32

Cyberatak na Polskę. Są nowe ustalenia. „Pół miliona ludzi bez ciepła”

Cyberatak na Polskę. Są nowe ustalenia. „Pół miliona ludzi bez ciepła”
Fot. MemoryStockphoto/CanvaPro

Kulisy grudniowego cyberataku na Polskę są coraz bardziej niepokojące. Jak wynika z najnowszych ustaleń analityków firmy ESET, za próbą uderzenia w infrastrukturę energetyczną naszego kraju mogła stać groźna grupa Sandworm, powiązana z rosyjskim wywiadem wojskowym. Eksperci wskazują na konkretne poszlaki, a politycy nie mają wątpliwości: stawka była ogromna.

  • Atak w środku zimy. Co dokładnie wydarzyło się w Polsce?
  • Sandworm na tropie. Dlaczego śledczy wskazują na Rosję?
  • „To mogła być katastrofa”. Jakie były realne konsekwencje ataku?

Atak w środku zimy. Co dokładnie wydarzyło się w Polsce?

Pod koniec grudnia doszło do serii cyberataków wymierzonych w polską infrastrukturę energetyczną. Informację tę w połowie stycznia potwierdził premier Donald Tusk, nie ukrywając powagi sytuacji. Jak podkreślił, celem hakerów nie była cała sieć energetyczna, lecz konkretne elementy systemu odpowiadającego za zarządzanie energią pochodzącą z odnawialnych źródeł energii (OZE).

— Obroniliśmy się przed próbami destabilizacji i ani przez chwilę nie była zagrożona infrastruktura krytyczna. Nie groził nam blackout — zapewniał szef rządu. Jednocześnie dodał, że ataki były precyzyjne i dotyczyły m.in. dwóch elektrociepłowni.

Skala zagrożenia była jednak znacznie większa, niż mogłoby się wydawać. Premier wprost ostrzegł, że gdyby atak zakończył się sukcesem, nawet pół miliona ludzi mogłoby zostać pozbawionych ciepła w środku zimy. To scenariusz, który w realiach niskich temperatur mógłby doprowadzić do prawdziwego kryzysu humanitarnego.

Sandworm na tropie. Dlaczego śledczy wskazują na Rosję?

Od samego początku pojawiały się podejrzenia, że za cyberatakiem stoją rosyjskie grupy hakerskie. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski mówił wprost na antenie RMF FM, że ślady prowadzą na Wschód. Teraz te słowa znajdują potwierdzenie w analizach międzynarodowych ekspertów.

Analitycy firmy ESET, specjalizującej się w cyberbezpieczeństwie, wskazują na grupę Sandworm — jedną z najbardziej niebezpiecznych formacji hakerskich na świecie. Jest ona powszechnie łączona z rosyjskim wywiadem wojskowym i od lat odpowiada za cyberataki wymierzone w infrastrukturę krytyczną państw uznawanych przez Moskwę za wrogie.

Kluczowe okazały się szczegóły techniczne. Eksperci przeanalizowali złośliwe oprogramowanie użyte podczas ataku i zauważyli, że jego konstrukcja oraz sposób działania są zgodne z wcześniejszymi operacjami Sandworm. Hakerzy mieli użyć tzw. wipera — narzędzia, którego celem jest trwałe niszczenie danych i paraliż systemów komputerowych.

„To mogła być katastrofa”. Jakie były realne konsekwencje ataku?

Choć nie ma pewności, czy hakerom udało się skutecznie przełamać zabezpieczenia, intencje sprawców nie pozostawiają wątpliwości. — Na tym etapie nie wiadomo, czy doszło do udanego ataku, ale konstrukcja złośliwego oprogramowania wyraźnie wskazuje na destrukcyjne zamiary — podkreślają analitycy ESET.

Nie bez znaczenia jest również data cyberuderzenia. Atak przeprowadzono w samym środku zimy, dokładnie w dziesiątą rocznicę głośnego ataku Sandworm na ukraińską sieć energetyczną. To właśnie wtedy po raz pierwszy w historii przerwa w dostawie prądu została spowodowana wyłącznie przez złośliwe oprogramowanie.

Eksperci nie mają wątpliwości, że był to świadomy sygnał. Demonstracja możliwości, próba zastraszenia i test odporności państwa — wszystko to wpisuje się w znaną strategię cyberwojny prowadzonej przez Rosję.

Polskie służby zapewniają, że systemy bezpieczeństwa zadziałały, a kraj jest lepiej przygotowany na podobne zagrożenia niż kiedykolwiek wcześniej. Jedno jest jednak pewne: cyberataki stały się realnym elementem współczesnych konfliktów, a grudniowe wydarzenia pokazują, jak cienka bywa granica między stabilnością a kryzysem.

Wybór Redakcji
Rosjanie wskazali wroga. Nie mieli wątpliwości. Polacy w czołówce
Rosjanie wskazali największych wrogów. Nie mieli wątpliwości. Polacy w czołówce
Rakieta może spaść na terenie Polski. RCB wydało pilny komunikat
Rakieta może spaść na terenie Polski. RCB wydało pilny komunikat
Jedno zdjęcie wystarczyło, by wywołać lawinę. Ministerstwo ostrzega: „Nie daj się nabrać”
Jedno zdjęcie wystarczyło, by wywołać lawinę. Ministerstwo ostrzega: „Nie daj się nabrać”
Mróz
Rosyjski antycyklon uderza w Polskę. Synoptycy alarmują. Trzeba się przygotować
Tomasz Siemoniak, ABW
Skandal w ABW! Zapadła decyzja ws. czołowego funkcjonariusza
Ważne
Mogą sparaliżować całą Polskę. Pilna narada u premiera
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: