Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Dominikanin uderza w Radio Maryja i TV Trwam. „Niszczą ludzi!”
Agata Piszczek
Agata Piszczek 24.03.2026 21:48

Dominikanin uderza w Radio Maryja i TV Trwam. „Niszczą ludzi!”

Dominikanin uderza w Radio Maryja i TV Trwam. „Niszczą ludzi!”
East News

Mocne słowa, jeszcze mocniejszy apel. O. Ludwik Wiśniewski nie wytrzymał i publicznie skrytykował media związane z o. Tadeuszem Rydzykiem. W liście do przewodniczącego Episkopatu padły oskarżenia o szerzenie podziałów, strachu i nienawiści. Sprawa może mieć poważne konsekwencje dla Kościoła w Polsce.

„To mną wstrząsnęło”. Dominikanin przerywa milczenie

O. Ludwik Wiśniewski postanowił zabrać głos po emisji kontrowersyjnego felietonu Antoniego Macierewicza w TV Trwam. Jak sam przyznał, choć znał wcześniejsze wypowiedzi polityka, tym razem coś w nim „pękło”.

W liście skierowanym do Tadeusz Wojda duchowny nie kryje emocji. Pisze wprost o „wstrząsie” i konieczności reakcji. Szczególnie oburzyło go zestawienie modlitwy z ostrym politycznym przekazem.

Zdaniem dominikanina, taka sytuacja nie powinna mieć miejsca w mediach określających się jako katolickie. Jak podkreślił, między treściami religijnymi pojawiło się wystąpienie pełne „nienawiści, kłamstw i oszczerstw”.

Ostre zarzuty wobec mediów o. Rydzyka

Na celowniku znalazły się nie tylko TV Trwam, ale także Radio Maryja oraz „Nasz Dziennik”. To media kojarzone z działalnością Tadeusza Rydzyka.

O. Wiśniewski nie owija w bawełnę. Jego zdaniem przekaz tych mediów „niszczy ludzi i przyczynia się do utrwalania podziałów w polskim Kościele”. To jedna z najmocniejszych publicznych krytyk płynących z wnętrza samego duchowieństwa.

Duchowny zwraca uwagę, że narracja obecna w tych mediach często opiera się na strachu i wizji zagrożeń ze strony „wrogich sił”. W jego ocenie to nie tylko problem komunikacyjny, ale wręcz duchowy.

„Ludzie odchodzą z Kościoła”. Alarmujące skutki

Najbardziej niepokojące są jednak – zdaniem dominikanina – konsekwencje społeczne. O. Wiśniewski podkreśla, że zna osoby, które odwróciły się od Kościoła właśnie przez brak reakcji hierarchów na tego typu przekaz.

Jak relacjonuje, wielu wiernych dochodzi do wniosku, że skoro biskupi nie reagują na „podłość w Kościele”, to nie ma sensu w nim pozostawać. To, według niego, jeden z powodów postępującej laicyzacji.

Szczególnie mocno wybrzmiewa też wątek starszych słuchaczy. Duchowny zauważa, że po kontakcie z takimi treściami stają się oni bardziej agresywni i podejrzliwi wobec innych.

W szerszym kontekście wskazuje również na problem upolitycznienia Kościoła. Jego zdaniem młodzi ludzie coraz częściej postrzegają go jako instytucję związaną z jedną opcją polityczną – i właśnie dlatego trzymają się od niej z daleka.

Apel do Episkopatu: czas na konkretne działania

List do abp. Tadeusz Wojda to nie tylko krytyka, ale też konkretne żądania. O. Wiśniewski apeluje o przeprowadzenie rzetelnych badań dotyczących przekazu wspomnianych mediów.

Chce, aby sprawdzono, czy ich treści są rzeczywiście zgodne z Ewangelią. Jeśli nie – oczekuje zdecydowanych działań ze strony Episkopatu.

W liście pojawia się także wątek Grzegorza Brauna. Dominikanin zwraca uwagę na brak reakcji hierarchów na jego kontrowersyjne wypowiedzi, co również budzi oburzenie części wiernych.

Tymczasem słowa Antoniego Macierewicza z feralnego felietonu odbiły się szerokim echem. Polityk mówił m.in. o rzekomym działaniu Donalda Tuska w interesie Niemiec i Rosji oraz sugerował powiązania z katastrofą smoleńską.

Czy na tak mocne oskarżenia odpowie Tadeusz Rydzyk? Na razie cisza. Ale presja rośnie – i wygląda na to, że tej sprawy nie da się już zamieść pod dywan.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: