Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Dramat na A2! Bus stanął w płomieniach, kłęby dymu aż po niebo. Autostrada całkowicie zablokowana, kierowcy utknęli
Agata Piszczek
Agata Piszczek 16.02.2026 16:52

Dramat na A2! Bus stanął w płomieniach, kłęby dymu aż po niebo. Autostrada całkowicie zablokowana, kierowcy utknęli

Dramat na A2! Bus stanął w płomieniach, kłęby dymu aż po niebo. Autostrada całkowicie zablokowana, kierowcy utknęli
fot. Canva, zdjęcie poglądowe

Groźnie wyglądający pożar pojazdu dostawczego sparaliżował ruch na autostradzie A2. W poniedziałek 16 lutego przed godz. 16 w rejonie miejscowości Łagów w woj. łódzkim ogień błyskawicznie objął część ładunkową busa. Na miejsce ruszyły zastępy straży pożarnej, a trasa w kierunku Łódź została całkowicie zablokowana.

Ogień pojawił się nagle. Płomienie objęły cały tył pojazdu

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie na autostradzie Autostrada A2. Tuż przed godziną 16 kierowcy podróżujący w kierunku Łodzi zauważyli dym wydobywający się z jednego z pojazdów dostawczych. Jak wynika ze wstępnych informacji, ogień pojawił się w części ładunkowej samochodu.

Sytuacja bardzo szybko wymknęła się spod kontroli. Płomienie zaczęły obejmować kolejne elementy auta, a pożar wszedł w fazę rozwiniętą. Gęsty, czarny dym był widoczny z dużej odległości, co dodatkowo potęgowało niepokój wśród kierowców.

Na szczęście kierowca pojazdu zdołał w porę opuścić kabinę. Z przekazanych informacji wynika, że mężczyźnie nic się nie stało. To prawdziwe szczęście, biorąc pod uwagę skalę zagrożenia i tempo, w jakim ogień objął samochód.

Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej. Strażacy przystąpili do intensywnej akcji gaśniczej, zabezpieczając jednocześnie teren wokół płonącego pojazdu.

Autostrada A2 zablokowana. Kierowcy musieli czekać

W związku z prowadzonymi działaniami ratowniczymi konieczne było całkowite wstrzymanie ruchu w kierunku Łodzi. Odcinek autostrady w rejonie miejscowości Łagów został zablokowany, a kierowcy utknęli w korkach.

Służby podjęły decyzję o zamknięciu jezdni, aby umożliwić sprawne i bezpieczne prowadzenie akcji gaśniczej. W takich sytuacjach najważniejsze jest wyeliminowanie ryzyka rozprzestrzenienia się ognia oraz zapewnienie bezpieczeństwa zarówno ratownikom, jak i uczestnikom ruchu drogowego.

Utrudnienia objęły bezpośredni rejon zdarzenia. Samochody ciężarowe i osobowe ustawiały się w długim sznurze pojazdów, czekając na wznowienie ruchu. Dla wielu kierowców oznaczało to znaczne opóźnienia w podróży.

Nie jest jasne, jak długo potrwały utrudnienia, jednak w takich przypadkach odblokowanie trasy następuje dopiero po całkowitym ugaszeniu ognia oraz dokładnym sprawdzeniu, czy nie ma zagrożenia dla innych pojazdów.

Co było przyczyną pożaru? Służby wyjaśniają okoliczności

Na ten moment nie są znane przyczyny pojawienia się ognia w pojeździe dostawczym. Po zakończeniu akcji gaśniczej służby przystąpią do ustalania, co doprowadziło do pożaru.

Pod uwagę brane są różne scenariusze – od usterki technicznej, przez zwarcie instalacji elektrycznej, aż po ewentualne przegrzanie przewożonego ładunku. Dopiero szczegółowe oględziny pojazdu pozwolą odpowiedzieć na pytanie, co było bezpośrednią przyczyną zdarzenia.

Pożary samochodów na trasach szybkiego ruchu należą do szczególnie niebezpiecznych. Wysoka temperatura, łatwopalne materiały oraz intensywny ruch drogowy sprawiają, że każda minuta ma ogromne znaczenie. W tym przypadku szybka reakcja kierowcy i sprawne działania strażaków pozwoliły uniknąć tragedii.

Choć nikt nie odniósł obrażeń, zdarzenie pokazuje, jak szybko zwykła podróż może zamienić się w dramatyczną walkę z żywiołem. Kierowcy powinni pamiętać o regularnych przeglądach technicznych i reagować natychmiast na wszelkie niepokojące sygnały – zapach spalenizny, dym czy spadek mocy silnika.

Ruch na autostradzie zostanie przywrócony dopiero wtedy, gdy służby uznają, że miejsce zdarzenia jest w pełni bezpieczne. Do tego czasu kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość i stosować się do poleceń służb drogowych.

Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: