Dramat w Lęborku! 35-latek zabarykadował się z kobietą w mieszkaniu. Na miejscu kontrterroryści
Dramatyczna akcja służb w Lęborku (woj. pomorskie) zakończona. 35-letni mężczyzna, który zabarykadował się w mieszkaniu z 21-letnią kobietą, został obezwładniony przez kontrterrorystów. Kobieta jest bezpieczna, trafiła na badania. Policja ujawnia nowe szczegóły zdarzenia.
- Alarm przed godziną 4. Mężczyzna sam zadzwonił na policję
- Wielogodzinne negocjacje nie przyniosły skutku
- Kontrterroryści wkroczyli do mieszkania. Kobieta bezpieczna
Alarm przed godziną 4. Mężczyzna groził, że „stanie się coś złego”
Zgłoszenie do policji wpłynęło jeszcze przed godziną 4 nad ranem. Dotyczyło mężczyzny, który zabarykadował się w mieszkaniu przy ul. Zwycięstwa w Lęborku. Co istotne, to sam 35-latek zadzwonił na numer alarmowy.
— Zgłoszenie dostaliśmy przed godziną 4. Wynikało z niego, że w mieszkaniu zabarykadował się mężczyzna. Twierdził, że jeśli ktoś będzie próbował dostać się do środka, to stanie się coś złego — przekazała w rozmowie z „Faktem” Marta Szałkowska, rzeczniczka prasowa policji w Lęborku.
Razem z nim w mieszkaniu przebywała 21-letnia kobieta, jego znajoma.
Wielogodzinne negocjacje. Mężczyzna nie chciał współpracować
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, negocjatorów, kontrterrorystów oraz straż pożarną. Przez wiele godzin trwały rozmowy z 35-latkiem, który jednak konsekwentnie odmawiał opuszczenia mieszkania i uwolnienia kobiety.
— Negocjatorzy przez wiele godzin próbowali nakłonić go do opuszczenia mieszkania i uwolnienia kobiety, ale bezskutecznie — dodała rzeczniczka policji.
Szturm kontrterrorystów. Kobieta trafiła na badania
Ostatecznie zapadła decyzja o siłowym wejściu do mieszkania. Kontrterroryści obezwładnili mężczyznę i zakończyli akcję.
— W środku rzeczywiście przebywała 21-letnia kobieta. Wstępnie wiadomo, że nic jej się nie stało, ale została zabrana na badania. Na badania trafił także 35-latek — poinformowała Marta Szałkowska.
Na razie nie wiadomo, dlaczego mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu. Policjanci nadal pracują na miejscu, zabezpieczają ślady i ustalają dokładne okoliczności zdarzenia.
To jest informacja PILNA. Artykuł został zaktualizowany i może być dalej uzupełniany.