Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Dramatyczna walka o życie dziecka. 14-miesięczne dziecko nagle przestało oddychać. To co zrobili ratownicy jest niesamowite!
Anna Kobryń
Anna Kobryń 24.02.2026 09:12

Dramatyczna walka o życie dziecka. 14-miesięczne dziecko nagle przestało oddychać. To co zrobili ratownicy jest niesamowite!

Dramatyczna walka o życie dziecka. 14-miesięczne dziecko nagle przestało oddychać. To co zrobili ratownicy jest niesamowite!
Fot. Canva

Sekundy decydowały o wszystkim. W jednej chwili spokojny poranek zamienił się w dramatyczną walkę o życie. Na miejscu natychmiast pojawiły się służby, a każdy ruch ratowników miał ogromne znaczenie.

  • Nagłe załamanie i błyskawiczne wezwanie pomocy
  • Ciężka infekcja i niedrożność dróg oddechowych
  • Transport do szpitala i szczęśliwy finał

Nagłe załamanie i błyskawiczne wezwanie pomocy

To był moment, którego nie da się zapomnieć. Nagle sytuacja stała się krytyczna, a bliscy nie mieli chwili do stracenia. Natychmiast wezwano pomoc, wiedząc, że liczy się każda sekunda.

Do zdarzenia doszło w Gdyni. Zespół Ratownictwa Medycznego został zadysponowany do 14-miesięcznego dziecka, u którego doszło do nagłego zatrzymania oddechu. Po przybyciu na miejsce ratownicy niezwłocznie rozpoczęli medyczne czynności ratunkowe.

Jak poinformowała Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni, działania przyniosły efekt - u małej pacjentki powrócił spontaniczny oddech. To był kluczowy moment całej akcji. Bez szybkiej reakcji służb finał mógłby być tragiczny.

Ciężka infekcja i niedrożność dróg oddechowych

Ratownicy przekazali, że dramatyczny stan dziecka był skutkiem poważnej infekcji. Dalsze czynności medyczne pozwoliły ustalić, że przyczyną problemów było ostre zapalenie krtani, które doprowadziło do niedrożności dróg oddechowych.

Dalsze medyczne czynności ratunkowe pozwoliły na opanowanie skutków ostrego zapalenia krtani - przekazano w oficjalnym komunikacie. 

W takich przypadkach obrzęk i stan zapalny mogą bardzo szybko doprowadzić do zamknięcia światła dróg oddechowych, co u małych dzieci jest szczególnie niebezpieczne.

Po ustabilizowaniu funkcji życiowych dziewczynka została przekazana specjalistycznemu zespołowi z Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Sopocie. Ratownicy działali sprawnie i w pełnej koordynacji, by jak najszybciej zapewnić dziecku dalszą opiekę szpitalną.

Transport do szpitala i szczęśliwy finał

Po opanowaniu najgroźniejszych objawów zapadła decyzja o transporcie do szpitala. 14-miesięczna pacjentka w stanie stabilnym została przewieziona do Szpital im. Kopernika w Gdańsku, gdzie trafiła pod opiekę lekarzy specjalistów.

W komunikacie pogotowia nie zabrakło słów uznania dla ratowników. 

Brawo Bartek i Jarek - napisano, podkreślając profesjonalizm i zaangażowanie zespołu. 

To właśnie ich szybka reakcja i doświadczenie pozwoliły zakończyć tę dramatyczną historię szczęśliwie.

Ta sytuacja pokazuje, jak nieprzewidywalne mogą być ciężkie infekcje u najmłodszych dzieci. W takich momentach kluczowa jest natychmiastowa reakcja opiekunów i błyskawiczne działanie służb. Tym razem walka o życie zakończyła się sukcesem.

 

Anna Kobryń
O autorze
Anna Kobryń
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Tagi: wiadomości
Wybór Redakcji
Tragedia na turnusie rehabilitacyjnym. 12 dzieci w szpitalu przez jeden błąd
Fatalny błąd na turnusie rehabilitacyjnym. 12 dzieci trafiło do szpitala
Pogrzeb
"Czy zmarły może nas skrzywdzić?". Duchowny odpowiada na pytanie, które nurtuje tysiące ludzi
Objaw Franka – nietypowy sygnał na uchu, który może ostrzegać przed chorobą serca
Masz taką zmarszczkę na uchu? To może być objaw Franka i sygnał zbliżającego się zawału
Test diamentu: prosty sposób na wczesne wykrycie sygnałów raka płuc
Test diamentu: prosty sposób na wczesne wykrycie sygnałów raka płuc
GIS wydał pilne ostrzeżenie, Biedronka wycofuje produkt
GIS wydał pilne ostrzeżenie. Biedronka wycofuje popularny produkt
wc
Nigdy nie rób tego w łazience. Ten jeden ruch odpala ukrytego tętniaka
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: