Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Dramatyczne sceny w kościele w Niedzielę Palmową. Nagle zaczął sinieć
Anna Kobryń
Anna Kobryń 29.03.2026 18:45

Dramatyczne sceny w kościele w Niedzielę Palmową. Nagle zaczął sinieć

Dramatyczne sceny w kościele w Niedzielę Palmową. Nagle zaczął sinieć
Fot. Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni/facebook

Podczas uroczystości religijnych odbywających się w jednej z miejscowości na Pomorzu w niedzielę, 29 marca 2026 roku, doszło do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia u jednego z uczestników nabożeństwa. Incydent, który wydarzył się w obecności licznie zgromadzonych wiernych, wymusił natychmiastowe wdrożenie zaawansowanych procedur pierwszej pomocy przedmedycznej jeszcze przed przybyciem systemowych jednostek ratownictwa. 

Przebieg akcji ratunkowej w kościele w Chwaszczynie

W niedzielę, 29 marca 2026 roku, podczas mszy świętej sprawowanej z okazji Niedzieli Palmowej w kościele w Chwaszczynie, doszło do nagłego zatrzymania krążenia u jednego z mężczyzn uczestniczących w nabożeństwie. Poszkodowany nagle stracił przytomność, przestał oddychać, a u jego organizmu zaczęły pojawiać się widoczne oznaki niedotlenienia. Ze względu na fakt, że świątynia była wypełniona wiernymi, pomoc nadeszła natychmiastowo. 

Wśród osób obecnych w kościele znajdowała się pielęgniarka anestezjologiczna oraz grupa druhów z Ochotniczej Straży Pożarnej w Chwaszczynie, którzy brali udział w uroczystej oprawie nabożeństwa. To właśnie ci świadkowie jako pierwsi zidentyfikowali brak tętna i oddechu, niezwłocznie przystępując do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Walka o życie trwała kilka minut w warunkach dużej presji czasu i emocji pozostałych uczestników liturgii. 

Kluczowym elementem działań było wykorzystanie defibrylatora AED, który znajdował się w pobliżu. Przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego z Gdyni, urządzenie to wykonało dwa wyładowania elektryczne, mające na celu przywrócenie prawidłowego rytmu serca. Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni potwierdziła, że gdy zespół dotarł na miejsce, pacjent był już pod opieką osób, które profesjonalnie realizowały uciski klatki piersiowej. Medycy kontynuowali zaawansowane czynności ratunkowe, które ostatecznie doprowadziły do powrotu spontanicznego krążenia u poszkodowanego. Mężczyzna w stanie stabilnym, lecz wymagającym dalszej diagnostyki, został przetransportowany do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego, co zakończyło tę dramatyczną operację ratowniczą w sercu kaszubskiej parafii.

Znaczenie natychmiastowej defibrylacji i współpracy służb

Eksperci z Miejskiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gdyni, komentując zdarzenie w Chwaszczynie, zwracają szczególną uwagę na wagę tzw. łańcucha przeżycia, który w tym przypadku zadziałał bezbłędnie. Szybkie rozpoznanie zagrożenia przez pielęgniarkę i strażaków ochotników pozwoliło na uniknięcie nieodwracalnych zmian w mózgu pacjenta, które następują już po kilku minutach od zatrzymania akcji serca. 

Ratownicy podkreślają, że użycie defibrylatora AED przed przybyciem karetki znacząco podnosi szanse na przeżycie - statystyki wskazują, że wczesna defibrylacja może zwiększyć te szanse nawet o kilkadziesiąt procent. Urządzenie AED w kościele w Chwaszczynie samodzielnie przeanalizowało rytm serca poszkodowanego i dwukrotnie zaleciło wstrząs, co było niezbędne do przerwania śmiertelnego zakłócenia pracy mięśnia sercowego. 

Gdyńscy medyków w swoim komunikacie wyrazili ogromne uznanie dla druhów z OSP Chwaszczyno, wskazując, że ich przeszkolenie i opanowanie stały się fundamentem sukcesu całej akcji. Incydent ten pokazał, że dostępność defibrylatorów w miejscach publicznych, takich jak kościoły, urzędy czy centra handlowe, jest inwestycją ratującą życie. Współpraca wykwalifikowanego personelu medycznego będącego po służbie ze strażakami ochotnikami stworzyła idealne warunki do przeprowadzenia akcji, która w innych okolicznościach mogłaby zakończyć się tragicznie. Ratownicy zaznaczają, że każda minuta zwłoki w rozpoczęciu masażu serca zmniejsza szansę na sukces o 10 proc., dlatego postawa osób obecnych na niedzielnej mszy jest stawiana za wzór obywatelskiej odpowiedzialności i profesjonalizmu w sytuacjach ekstremalnego zagrożenia.

Edukacja społeczna i zasady postępowania w stanach nagłych

W związku z dramatycznymi wydarzeniami na Podhalu, służby medyczne ponawiają apel do społeczeństwa o nieunikanie udzielania pierwszej pomocy. Ratownicy medyczni przypominają, że w sytuacji, gdy widzimy osobę nieprzytomną, która nie oddycha, najważniejszym krokiem jest natychmiastowe wezwanie pomocy pod numerem alarmowym 112 lub 999. Kolejnym etapem musi być rozpoczęcie ucisków klatki piersiowej. 

Eksperci uspokajają osoby postronne: nie należy bać się wyrządzenia krzywdy poszkodowanemu, ponieważ każda próba ratunku jest lepsza niż bezczynność, która w przypadku zatrzymania krążenia oznacza pewną śmierć. Warto również przełamać lęk przed użyciem defibrylatora AED. Urządzenia te są zaprojektowane tak, aby mogła je obsłużyć osoba bez żadnego przeszkolenia medycznego - aparat wydaje jasne komendy głosowe w języku polskim, prowadząc użytkownika „za rękę” przez cały proces, od przyklejenia elektrod po moment ewentualnego wyładowania. Przypadek z Chwaszczyna pokazuje, że nikt z nas nie wie, kiedy znajdzie się w sytuacji wymagającej ratowania drugiego człowieka. Wiedza o tym, gdzie w najbliższej okolicy znajduje się AED oraz jak prawidłowo ułożyć ręce do masażu serca, może okazać się bezcenna. Miejska Stacja Pogotowia Ratunkowego w Gdyni w swoim specjalnym oświadczeniu zaznaczyła, że to właśnie odwaga świadków i ich determinacja pozwoliły pacjentowi wrócić do bliskich. Ratownicy mają nadzieję, że ten szczęśliwy finał niedzielnej interwencji zachęci innych do udziału w kursach pierwszej pomocy i sprawi, że w przyszłości nikt nie przejdzie obojętnie obok osoby potrzebującej ratunku, niezależnie od miejsca i okoliczności zdarzenia.

Wybór Redakcji
Tory kolejowe
Tragedia w Poznaniu. Dokonano strasznego odkrycia
Pożar, pożar domu, Mazowszez
Tragiczny pożar na Mazowszu. W ogniu cały budynek. Nagle gruchnęły informacje o ofierze
Lotnisko
Alarm bo*bowy na lotnisku w Łodzi. Ewakuacja i działania służb
Wypadek
Szaleńczy wypadek na skrzyżowaniu w Warszawie. Auto dachowało, chaos komunikacyjny dla tysięcy mieszkańców
Karetka
Atak na ratowników. Pacjent gryzł i bił ratowników medycznych
Winda
Tragedia w Łodzi. Weszła do windy, a chwilę później doszło do koszmaru
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: