Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Dziennikarz TVN24 przerwał milczenie po starciu z prezydentem. Nie gryzł się w język
Agata Piszczek
Agata Piszczek 24.03.2026 18:16

Dziennikarz TVN24 przerwał milczenie po starciu z prezydentem. Nie gryzł się w język

Dziennikarz TVN24 przerwał milczenie po starciu z prezydentem. Nie gryzł się w język
East News

Mateusz Półchłopek z TVN24 nie kryje emocji po burzliwej wymianie zdań z prezydentem Karolem Nawrockim. “Rolą dziennikarzy jest zadawanie pytań” – pisze w mediach społecznościowych.

Starcie na konferencji prasowej w Przemyślu

Do niezwykle napiętej sytuacji doszło podczas konferencji prasowej w Przemyślu, gdzie prezydent Karol Nawrocki spotkał się z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem z okazji obchodów Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. Po oficjalnej części przyszedł czas na pytania dziennikarzy.

Na zakończenie wydarzenia reporter TVN24, Mateusz Półchłopek, zwrócił się do prezydenta Nawrockiego z pytaniem o relacje węgierskiego premiera Viktor Orbán z prezydentem Rosji Władimir Putin. Pytanie to najwyraźniej wywołało irytację głowy państwa.

O co chce pan dopytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Robiliście materiały o tym, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski” – odpowiedział Nawrocki, zatrzymując się w trakcie odchodzenia. Gdy dziennikarz próbował kontynuować, prezydent dodał:

Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan? Do widzenia.

Nagranie z wymiany zdań błyskawicznie obiegło media i sieci społecznościowe, wywołując falę komentarzy i spekulacji.

Słowa dziennikarza po medialnym zgiełku

Po burzy medialnej głos zabrał sam Mateusz Półchłopek. W swoim wpisie na platformie X przyznał, że był zaskoczony tak emocjonalną reakcją polityka. “W mojej kilkunastoletniej pracy po raz pierwszy spotkałem się z tak gwałtowną odpowiedzią na pytanie skierowane do Prezydenta RP” – napisał.

Podkreślił przy tym, że rolą dziennikarzy jest zadawanie pytań i dociekanie tematów istotnych dla opinii publicznej. Półchłopek zaznaczył, że jego pytanie nie miało na celu prowokacji, lecz rzetelne wyjaśnienie sprawy dotyczącej relacji politycznych między państwami.

Dziennikarz dodał, że mimo krytyki jest przekonany, iż wykonywał swoją pracę w pełni profesjonalnie. “Rolą dziennikarzy jest pytać, a nie tylko przytakiwać politykom” – stwierdził.

Internauci reagują – kto miał rację?

Pod wpisem Półchłopka pojawiła się lawina komentarzy. Opinie internautów są wyraźnie podzielone.

Część komentujących broniła prezydenta, wskazując, że pytanie było prowokacyjne i wywołało emocjonalną reakcję. Nie brakowało też ostrych słów pod adresem dziennikarza:

  • “Dziennikarz powinien przede wszystkim słuchać swojego rozmówcy. Panu niestety tej umiejętności zabrakło.”
  • “Zrobiłeś z siebie kretyna, pan Prezydent przywrócił ci ustawienia fabryczne i tyle.”

Inna część internautów stała po stronie dziennikarza, chwaląc jego odwagę i podkreślając wagę zadawania trudnych pytań:

  • “Zadał Pan słuszne pytanie i jak najbardziej na miejscu.”
  • “Rolą dziennikarzy jest pytać. Niedojrzałość i chamskie odzywki prezydenta obnażają jego samego.”

W sieci pojawiły się również komentarze bardziej neutralne, zauważające, że zarówno prezydent, jak i dziennikarz wykonali swoje role, choć emocje w tym przypadku wzięły górę nad dyplomacją.

Wybór Redakcji
Nawrocki
Nawrocki zaprasza do Pałacu Prezydenckiego. "Chcę słuchać waszego głosu"
Ziobro
Ziobro nie wytrzymał. Uderzył w Tuska po jego wpisie o Orbanie
Czarnek
Awantura przed spotkaniem z Czarnkiem. Ochroniarz poszarpał się z europosłem
Tusk, Nawrocki
Tusk nie wytrzymał po tym, czego dowiedział się na temat Nawrockiego. Padły mocne słowa
Papież
Trump odpowiada papieżowi. Padły mocne słowa
Donald Trump
Trump huknął ws. Iranu do Japonii. Biały dom zamarł. Świat przeciera oczy
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: