Gorąco przy granicy z Białorusią. Służby poderwane w stan gotowości
W Brześciu na Białorusi doszło do pożaru magazynu z materiałami pirotechnicznymi, położonego niedaleko polskiej granicy. Podczas akcji gaśniczej słychać było głośne huk i serie eksplozji — na szczęście nikt nie został ranny, jednak gwałtowne wybuchy przestraszyły mieszkańców okolicznych dzielnic.
- Pożar i eksplozje w magazynie pirotechnicznym
- Reakcja mieszkańców i służb
- Przyczyny pożaru i konsekwencje
Pożar i eksplozje w magazynie pirotechnicznym
Ogień wybuchł w niedzielę po południu w magazynie przy ulicy Pismennika Smirnova w Brześciu, gdzie składowano materiały pirotechniczne. Strażacy lokalnych służb po przybyciu na miejsce szybko podjęli działania gaśnicze. Zapalenie pirotechniki spowodowało liczne hukowe odgłosy wybuchów, które nie doprowadziły do ofiar ani poważnych zniszczeń poza samym obiektem.
Reakcja mieszkańców i służb
Mieszkańcy Brześcia relacjonowali, że dźwięki eksplozji przypominały fajerwerki, jednak były na tyle głośne, że wielu z nich wybiegło z domów w obawie o swoje bezpieczeństwo. Służby ratownicze poinformowały, że ogień został opanowany i nie ma informacji o osobach poszkodowanych ani o konieczności ewakuacji okolicznych mieszkańców.
Przyczyny pożaru i konsekwencje
Jak podają lokalne media, przyczyna pożaru nadal jest ustalana przez odpowiednie służby. Incydent ten wpisuje się w szereg nieplanowanych pożarów magazynów i obiektów przemysłowych w regionie, chociaż żaden nie spowodował dotąd większych strat osobowych.