Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Groźny incydent w hostelu we Wrocławiu. Obława w centrum miasta
Anna Kobryń
Anna Kobryń 26.01.2026 18:37

Groźny incydent w hostelu we Wrocławiu. Obława w centrum miasta

Groźny incydent w hostelu we Wrocławiu. Obława w centrum miasta
Fot. SHOX art/pexels

Chwile grozy w samym centrum Wrocławia. W jednym z popularnych hosteli agresywny mężczyzna groził śmiercią innemu gościowi i twierdził, że posiada broń. Na miejsce skierowano liczne patrole policji, a sytuacja zakończyła się obławą i zatrzymaniem podejrzanego.

  • Awantura, groźby i strach wśród gości hostelu
  • Policyjna obława w centrum miasta
  • Śledztwo trwa. Policja mówi wprost o groźbach karalnych

Awantura, groźby i strach wśród gości hostelu

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 26 stycznia w hostelu Absynt Hostel przy ulicy św. Antoniego, w samym sercu Wrocławia. Według informacji przekazanych przez Gazetę Wrocławską, pomiędzy dwoma mężczyznami miało dojść do gwałtownej kłótni, która szybko przerodziła się w poważny konflikt. Jeden z uczestników awantury zaczął otwarcie grozić drugiemu pozbawieniem życia, twierdząc przy tym, że posiada broń ukrytą w dużym segregatorze. Słowa te wywołały ogromne poruszenie wśród pozostałych gości oraz mieszkańców okolicznych budynków.

Świadkowie relacjonowali, że agresywny mężczyzna był wyraźnie pobudzony i zachowywał się w sposób nieprzewidywalny. Jedna z mieszkanek pobliskiej kamienicy przyznała, że groźby padły po tym, jak, według napastnika, druga osoba miała coś mu zniszczyć. Informacja o rzekomej broni znacząco podniosła poziom zagrożenia, dlatego natychmiast wezwano służby. Goście hostelu zostali zaniepokojeni, a w okolicy zapanowała atmosfera strachu i niepewności.

Policyjna obława w centrum miasta

Na miejsce zdarzenia bardzo szybko skierowano patrole Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, które zabezpieczyły teren i rozpoczęły działania operacyjne. Ze względu na powagę sytuacji oraz możliwość użycia broni funkcjonariusze zdecydowali się na zorganizowanie obławy na agresywnego mężczyznę. Ulica św. Antoniego oraz sąsiednie rejony zostały objęte wzmożonym nadzorem, a policjanci sprawdzali kolejne klatki schodowe i pomieszczenia hostelu.

Po krótkim czasie mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Policja potwierdziła, że zna już jego tożsamość, jednak na obecnym etapie nie ujawnia szczegółów dotyczących jego wieku ani wcześniejszej karalności. Funkcjonariusze podkreślają, że kluczowe było szybkie zgłoszenie incydentu, które pozwoliło zapobiec ewentualnej tragedii. Działania policji były prowadzone z zachowaniem szczególnej ostrożności, aby nie narazić osób postronnych.

W trakcie interwencji zatrzymano łącznie cztery osoby - trzech mężczyzn oraz młodą kobietę. Wszyscy zostali przewiezieni na komisariat w celu złożenia wyjaśnień. Policja zaznacza, że zatrzymania nie muszą oznaczać zarzutów, a część osób może występować jedynie w charakterze świadków zdarzenia.

Śledztwo trwa. Policja mówi wprost o groźbach karalnych

Jak przekazał w rozmowie z mediami komisarz Wojciech Jabłoński z KMP we Wrocławiu, sprawa jest rozwojowa i wymaga dokładnego wyjaśnienia. Dochodzenie prowadzone jest pod kątem kierowania gróźb karalnych, co w polskim prawie stanowi poważne przestępstwo. Śledczy analizują nagrania monitoringu, zeznania świadków oraz zabezpieczone przedmioty, w tym wspomniany segregator, w którym, według relacji, miała znajdować się broń.

Na miejscu zdarzenia jeszcze długo pracowali technicy oraz funkcjonariusze dochodzeniowo-śledczy, którzy zabezpieczali ślady i ustalali dokładny przebieg awantury. Policja podkreśla, że na tym etapie nie ma informacji, by faktycznie doszło do użycia broni, jednak same groźby były na tyle poważne, że wymagały natychmiastowej reakcji służb.

Incydent w hostelu ponownie zwrócił uwagę na kwestie bezpieczeństwa w obiektach noclegowych zlokalizowanych w centrach dużych miast. Funkcjonariusze apelują, aby w sytuacjach zagrożenia nie bagatelizować sygnałów przemocy i jak najszybciej informować służby. Dzięki szybkiej interwencji tym razem udało się uniknąć tragedii, jednak sprawa wciąż pozostaje otwarta.

Wybór Redakcji
Blok wieczorem
Funkcjonariusz SOP pozbawił życia 4-letnią córeczkę. Sąsiad przerwał milczenie
Sceny jak z horroru. Makabra w Łodzi
Sceny jak z horroru. Makabra w Łodzi
Zaatakował swoją rodzinę. 4-latka nie żyje. Jest funkcjonariuszem SOP
Zaatakował swoją rodzinę. 4-latka nie żyje. Jest funkcjonariuszem SOP
Ambulans, karetka, 2-latka
2-latka postrz*lona w domu! Jest komunikat służb
Policja, Warszawa
Atak noż*wnika w Warszawie! Policyjna obława. Wstrząsające odkrycie śledczych
Straż pożarna
Pożar w polskim mieście. Nie żyje jedna osoba
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: