Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Ile kobiet umiera przy porodzie w Polsce? Liczby kontra rzeczywistość
Anna Kobryń
Anna Kobryń 09.01.2026 08:34

Ile kobiet umiera przy porodzie w Polsce? Liczby kontra rzeczywistość

Ile kobiet umiera przy porodzie w Polsce? Liczby kontra rzeczywistość
Fot. Leah Newhouse/pexels

Oficjalne statystyki pokazują, że zgony kobiet w czasie porodu w Polsce należą do rzadkich, jednak głośne tragedie z ostatnich lat rodzą pytania o rzetelność danych i realne bezpieczeństwo ciężarnych. Eksperci wskazują, że liczby nie zawsze oddają pełną skalę problemu.

  • Śmierć kobiet w ciąży i po porodzie. Głośne sprawy, które wstrząsnęły Polską 
  • Statystyki śmiertelności kobiet przy porodzie w Polsce. Co mówią oficjalne dane?
  • W ten sposób można ograniczyć ryzyko ciężarnej

Śmierć kobiet w ciąży i po porodzie. Głośne sprawy, które wstrząsnęły Polską

W ostatnich latach kilka przypadków śmierci kobiet w związku z porodem wstrząsnęło opinią publiczną i wywołało szeroką debatę o standardach opieki medycznej. Szczególnie mocno uderzyła śmierć 30-letniej kobiety po porodzie w szpitalu w Grójcu. Dziecko przyszło na świat zdrowe, jednak u matki doszło do nagłego pogorszenia stanu zdrowia i zgonu wkrótce po rozwiązaniu. Sprawą zajmuje się prokuratura, która bada, czy doszło do błędów lub zaniedbań ze strony personelu medycznego.

Wcześniej podobne emocje wywołała śmierć ciężarnej Izabeli z Pszczyny, która w 2021 roku zmarła w wyniku wstrząsu septycznego. Kobieta wielokrotnie zgłaszała złe samopoczucie, a reakcja lekarzy, jak później orzekł sąd, była niewystarczająca i zbyt późna. Choć tego typu przypadki są jednostkowe, to właśnie one stały się symbolem obaw kobiet dotyczących bezpieczeństwa porodu w Polsce i skłoniły opinię publiczną do krytycznego spojrzenia na oficjalne statystyki.

Statystyki śmiertelności kobiet przy porodzie w Polsce. Co mówią oficjalne dane?

Zgodnie z danymi epidemiologicznymi Polska należy do krajów o niskiej śmiertelności matek. Wskaźnik zgonów kobiet w związku z ciążą, porodem i połogiem wynosi zwykle od 2 do 5 przypadków na 100 tysięcy żywych urodzeń.

W praktyce oznacza to od kilku do kilkunastu zgonów rocznie w skali całego kraju. Na tle świata są to dane bardzo dobre, a nawet w porównaniu z wieloma krajami europejskimi Polska wypada korzystnie.

Problemem jest jednak sposób zbierania i interpretowania danych. Część lekarzy i ekspertów zdrowia publicznego zwraca uwagę, że statystyki mogą nie obejmować wszystkich przypadków, zwłaszcza tych, w których śmierć następuje już po wypisie ze szpitala lub zostaje zakwalifikowana jako wynik choroby współistniejącej, a nie bezpośredniego powikłania okołoporodowego. Wątpliwości budzi również brak jednolitego systemu monitorowania poważnych komplikacji poporodowych, takich jak sepsa, krwotoki czy zatory.

W ten sposób można ograniczyć ryzyko ciężarnej

Eksperci podkreślają, że choć statystycznie poród w Polsce jest bezpieczny, zmienia się profil pacjentek, co zwiększa ryzyko powikłań. Kobiety coraz częściej rodzą w późniejszym wieku, częściej chorują przewlekle i wymagają bardziej złożonej opieki. Do tego dochodzą problemy systemowe, takie jak niedobory kadrowe, przeciążenie oddziałów położniczych oraz obawa lekarzy przed odpowiedzialnością prawną w sytuacjach granicznych.

Głośne przypadki, jak tragedia w Grójcu czy śmierć Izabeli z Pszczyny, stały się sygnałem ostrzegawczym, że nawet pojedyncze błędy mogą mieć tragiczne konsekwencje. Dlatego coraz częściej podkreśla się, że same statystyki nie wystarczą - kluczowe jest dokładne analizowanie każdego zgonu i wprowadzanie realnych zmian w systemie opieki okołoporodowej. Tylko w ten sposób można ograniczyć ryzyko kolejnych tragedii i przywrócić kobietom poczucie bezpieczeństwa w jednym z najważniejszych momentów życia.

Wybór Redakcji
Nie żyje kobieta, nie żyje ciężarna, Warszawa, skandal
Mazowieckie: Nowe doniesienia ws. śm*erci ciężarnej kobiety. Jest oświadczenie szpitala
Szpital, nie żyje kobieta
Warszawa: nie żyje ciężarna kobieta. Zamiast tlenu dostała truciznę
TVN
Gwiazda TVN w szpitalu. Fani zszokowani. Wiemy, co się dzieje
Fakty TVN
Była 19:10. W “Faktach” przekazano informację o tragicznej śmierci
Fakty TVN
Wybiła 19:30, a w "Faktach" przekazali wieści prosto spod szpitala. Kolejka karetek
Maja z Mławy, Bartosz G.
Zab**stwo Mai z Mławy. Nowe, wstrząsające ustalenia. „Szczegóły są zbyt drastyczne”. Co dalej z Bartoszem G.
Te roczniki muszą wymienić swoje prawa jazdy. Mają na to dwa tygodnie
Wymiana praw jazdy w Niemczech: Kluczowe terminy, cele i procedury
Seniorzy utracą prawo jazdy?
Proces ujednolicenia dokumentów uprawniających do prowadzenia pojazdów wkracza w decydującą fazę dla milionów kierowców. Procedura ta, wynikająca z unijnych regulacji, jest ściśle powiązana z rokiem urodzenia posiadacza dokumentu lub datą jego wydania. Ignorowanie wyznaczonych terminów wiąże się z ryzykiem utraty ważności dokumentu oraz konsekwencjami finansowymi, dlatego warto wcześniej zapoznać się z wymogami administracyjnymi. 
Czytaj dalej
Pukają do drzwi i sprawdzają jedną rzecz. W 2026 kary poszły w górę, wielu zapłaci nawet 915 zł
pukanie do drzwi mieszkania
W całej kraju rozpoczęły się szczegółowe kontrole, które mają na celu sprawdzenie, czy Polacy wywiązują się z ważnego obowiązku. Choć ogólne zasady dotyczące opłacania abonamentu radiowo-telewizyjnego budzą wiele pytań, szczególnie w dobie nowoczesnych technologii. Zrozumienie aktualnych przepisów oraz nadchodzących zmian w taryfikatorach jest kluczowe, aby uniknąć wysokich kar finansowych, które mogą zostać nałożone już podczas pierwszej wizyty kontrolerów. Wielu Polaków może zapłacić karę w wysokości 915 zł.Rejestracja sprzętu RTV w Polsce – kto naprawdę musi płacić abonament?Obowiązek rejestracji odbiorników – co trzeba wiedzieć, aby uniknąć karWyższe opłaty abonamentowe i kary za niezarejestrowany sprzęt w 2026 rokuKontrole odbiorników RTV – kto i jak sprawdza rejestrację sprzętu
Czytaj dalej
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: