Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Gwiazdy > Kolejna gwiazda ofiarą pożaru w Szwajcarii. To 18-latek, miał przed sobą całą karierę
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 04.01.2026 16:08

Kolejna gwiazda ofiarą pożaru w Szwajcarii. To 18-latek, miał przed sobą całą karierę

Kolejna gwiazda ofiarą pożaru w Szwajcarii. To 18-latek, miał przed sobą całą karierę
Fot. Canva

W sylwestrową noc w alpejskim kurorcie Crans-Montana doszło do tragedii, która przejdzie do historii tego regionu. Pożar w barze Le Constellation pochłonął życie 40 osób, a wśród ofiar jest 18-letni szwajcarski bokser Benjamin Johnson – talent, który dopiero zaczynał swoją karierę i miał przed sobą wielkie sportowe nadzieje. ⁠Śledczy nadal identyfikują kolejne osoby, a tragedia ta odbija się echem nie tylko w świecie sportu, lecz w całej Szwajcarii i Europie. 

  • Okoliczności tragedii w Crans-Montanie

Okoliczności tragedii w Crans-Montanie

Wczesnym rankiem 1 stycznia 2026 roku, około godziny 01:30 czasu lokalnego, sylwestrowa zabawa w barze Le Constellation w kurorcie Crans-Montana zamieniła się w koszmar. W chwili tragedii w popularnym lokalu znajdowało się od kilkudziesięciu do nawet ponad stu osób, głównie młodych ludzi, którzy przyszli świętować Nowy Rok. 

Z relacji śledczych wynika, że pierwotną przyczyną pożaru mogły być tzw. zimne ognie, trzymane zbyt blisko drewnianego sufitu pokrytego materiałem wygłuszającym, co spowodowało gwałtowne zajęcie się ogniem. Ogień rozprzestrzenił się w mgnieniu oka, prawdopodobnie doprowadzając do tzw. flashoveru – zjawiska, w którym cały dostępny materiał pali się jednocześnie, tworząc ekstremalnie niebezpieczne warunki dla osób znajdujących się wewnątrz. 

Chaos i panika ogarnęły gości, którzy próbowali odnaleźć wyjścia ewakuacyjne w gęstym dymie. Sytuację pogarszały wąskie ciągi ucieczkowe i ograniczona widoczność. Pomimo natychmiastowej reakcji służb ratunkowych, bilans tragedii jest tragiczny – 40 osób zginęło, a 119 zostało rannych, wielu z poważnymi obrażeniami i poparzeniami. Władze nadal pracują nad identyfikacją ofiar i ustaleniem pełnego przebiegu zdarzeń. 

Kariera przekreślona w jednej chwili

Trudno uwierzyć, że życie i przyszłość tak młodego człowieka mogły zostać przerwane w jednej chwili. Benjamin Johnson, zaledwie 18 lat, był wschodzącą gwiazdą szwajcarskiego boksu, dopiero rozpoczynającą swoją sportową drogę i zdobywającą uznanie w lokalnym środowisku oraz poza nim. 

Dzień, który miał być radosnym początkiem nowego roku, stał się tragicznym momentem, który brutalnie zakończył nie tylko życie Johnsona, ale i jego sportowe marzenia. W przypadku tak młodego sportowca jego kariera dopiero nabierała tempa – a został on jedną z wielu ofiar tej tragedii. Brak jakiegokolwiek ostrzeżenia, jedno błyskawiczne zajęcie się ogniem i ogromna liczba ofiar pokazują, jak kruche są ludzkie plany wobec żywiołu i nieprzewidzianych zdarzeń. 

Kim był Benjamin Johnson?

Benjamin Johnson był cenionym młodym bokserem związanym z Club Lausannois de Boxe. Jak poinformowała szwajcarska federacja bokserska SwissBoxing, jego śmierć została przyjęta z ogromnym smutkiem przez środowisko sportowe. W oficjalnym oświadczeniu federacji podkreślono, że Johnson był „obiecującym sportowcem i błyskotliwą osobowością”. Trenerzy i koledzy zapamiętają go jako osobę pozytywną, uśmiechniętą i pełną szacunku – zawsze gotową wspierać innych. 

Był obiecującym sportowcem i błyskotliwą osobowością. Obserwowałem jego rozwój, gdy sam byłem jeszcze na ringu, a później jako jego trener. Zapamiętam go jako pozytywnego, uśmiechniętego i pełnego szacunku młodego człowieka. Zawsze jako pierwszy wspierał swoich kolegów z drużyny - napisał prezes SwissBoxing Amir Orfia.

Wzruszającym elementem tej tragedii jest również fakt, że młody bokser nie tylko brał udział w imprezie sylwestrowej – według przekazów lokalnych mediów, spieszył na pomoc swojej bliskiej przyjaciółce, próbując ją ratować, gdy wszystko zaczęło się palić. Ten akt odwagi i bezinteresowności miał odzwierciedlać jego charakter – człowieka, który zawsze pomagał innym. 

Doniesienia wskazują, że stracił życie, spiesząc z pomocą bliskiej przyjaciółce, ratując jej życie. Ten ostatni akt bezinteresowności doskonale odzwierciedla jego charakter: był kimś, kto zawsze pomagał innym - zaznaczono w komunikacie.

Śmierć Johnsona to ogromna strata dla jego rodziny, klubu i całej społeczności bokserskiej. Jego potencjał i talent nie zdążyły się w pełni rozwinąć, a świat sportu stracił młodego zawodnika, który być może miałby jeszcze wiele do zaoferowania w kolejnych latach. 

Wybór Redakcji
Wybuch, Warszawa
Wybuch w Warszawie. Runął cały pawilon. Gruchnęły informacje ws. potencjalnych rannych
Hokej
Takiego zakończenia igrzysk nikt sie nie spodziewał. Mistrzowie olimpijscy nie kryli emocji. Ta scena porusza serca
Nie żyje, świeczka, milioner
Tragiczna śmierć znanego milionera. Doszło do koszmarnego wypadku
Jarosław Kaczyński
Awantura na miesięcznicy smoleńskiej. Znany polityk może usłyszeć zarzuty
TVN, gwiazda TVN, ramówka TVN
Czołowa Gwiazda TVN wykluczona z ramówki? Zabrała głos
Nie żyje, sportowiec, świeczka, kolarz
Tragedia w świecie sportu. Nie żyje 18-latek. Kibice wstrzymali oddech
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: