Kolejne weta Nawrockiego. Prezydent uderzył prosto w rząd i to przed ważnym spotkaniem
Prezydent Karol Nawrocki zawetował trzy ustawy, ponownie wykorzystując konstytucyjne prawo weta wobec projektów uchwalonych przez parlament i przedstawionych mu do podpisu. Decyzja ta zbiegła się w czasie z zaplanowanym na dziś spotkaniem głowy państwa z premierem Donaldem Tuskiem w Pałacu Prezydenckim – rozmową „w cztery oczy”, która ma dotyczyć m.in. kwestii bezpieczeństwa i polityki zagranicznej, w szczególności sytuacji wokół wojny w Ukrainie.
- Spotkanie Tuska i Nawrockiego
- Kolejne weta Nawrockiego
- Reakcja rządu – krytyka i zapowiedzi kontynuacji prac
Spotkanie Tuska i Nawrockiego
Dziś w piątek o godzinie 13:30 premier Donald Tusk przybył do Pałacu Prezydenckiego, by spotkać się z prezydentem Karolem Nawrockim podczas pierwszego od miesięcy, zaplanowanego bez udziału dodatkowych osób, spotkania „w cztery oczy”. Rozmowy miały być rezultatem potrzeby bezpośredniej koordynacji między głową państwa a szefem rządu w kwestiach, które obie instytucje uważają za kluczowe dla bezpieczeństwa państwa.
Prezydencki rzecznik, Rafał Leśkiewicz, podkreślił, że nie chce przesądzać przebiegu rozmów, ale wskazał, iż „najważniejsze jest to, że do tego spotkania w ogóle już doszło, że pan premier poprosił o takie spotkanie” i że prezydent „jest zawsze otwarty na rozmowy z panem premierem”. Tematy, które mają być poruszane, to przede wszystkim bezpieczeństwo, dialog i dyskusja dotycząca pokoju na Ukrainie, ale też sytuacja rolników protestujących przed Kancelarią Premiera.
Rzecznik rządu Adam Szłapka wskazywał z kolei jeszcze wcześniej, że rozmowy mogą dotyczyć kwestii bezpieczeństwa regionalnego oraz stanowiska Polski wobec toczących się negocjacji w sprawie Ukrainy po zawieszeniu broni. Spotkanie zostało zapowiedziane już po wtorkowym szczycie Koalicji Chętnych w Paryżu, co pokazuje wagę tych rozmów na tle polityki zagranicznej państwa.
To pierwsze bezpośrednie spotkanie Tuska i Nawrockiego od połowy września 2025 r., co samo w sobie podkreśla, jak daleko zaszły różnice między pałacem prezydenckim a gabinetem premiera w kwestiach kluczowych dla polityki wewnętrznej i międzynarodowej Polski.
Kolejne weta Nawrockiego
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się zawetować trzy ustawy, które dotarły do jego biura z parlamentu. Informację o decyzjach podała Kancelaria Prezydenta – prezydent jednocześnie podpisał osiem innych ustaw, ukazując, że nie jest to sprzeciw wobec całej pracy legislacyjnej, lecz selektywna ocena konkretnych projektów. Zakwestionowane projekty to:
- Ustawa z 18 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną oraz niektórych innych ustaw – nowelizacja, która m.in. dotyczyła przepisów umożliwiających blokowanie nielegalnych treści w internecie.
- Ustawa z 4 grudnia 2025 r. złożona z szeregu zmian w prawie cywilnym i ubezpieczeniowym, w tym m.in. Kodeks cywilny i Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
- Ustawa z 18 grudnia 2025 r. o zmianie ustawy o Narodowym Centrum Badań i Rozwoju oraz innych aktów prawnych.
W opublikowanym nagraniu prezydent argumentował, że będzie podpisywał ustawy, które „służą Polakom” i będzie je wetował „gdy uderzają w ich wolność, interes, godność i bezpieczeństwo”. Samą decyzję o wetowaniu tłumaczył też w kontekście tego, że „gdy rząd pracuje dobrze – weta nie ma”.
To prawda. Wirtualna rzeczywistość niesie dziś wiele zagrożeń. To sprawa niezwykle ważna, wymagająca roztropnego, skutecznego i mądrego uregulowania. Właśnie dlatego nie wolno było jej zniszczyć złymi wrzutkami legislacyjnymi. Po raz kolejny do dobrych rozwiązań doklejono przepisy, które są nie do obrony i po prostu szkodzą. (...) Zamiast realnej kontroli sądowej wprowadzono rozwiązanie absurdalne: sprzeciw wobec decyzji urzędnika, który obywatel musi złożyć w ciągu 14 dni - argumentował Nawrocki.
Decyzje te budzą emocje, ponieważ Nawrocki wcześniej wykorzystywał prawo weta w podobnych sprawach – zarówno w odniesieniu do ustaw o rynku kryptoaktywów, tzw. ustawy łańcuchowej dotyczącej ochrony zwierząt czy zmian w kodeksie wyborczym – co czyni go jednym z aktywniejszych prezydentów w stosowaniu tej instytucji w nowej kadencji.
Jednak chciałbym, by potraktować to jako apel: poprawmy to. W ciągu miesiąca możemy przygotować uczciwy projekt. W dwa miesiące możemy mieć ustawę, która chroni dzieci i respektuje konstytucję. Zapraszam do wspólnego przygotowania dobrego projektu Ministerstwo Cyfryzacji i organizacje, które zwróciły się w tej sprawie do prezydenta. Wolność słowa musi być chroniona przez sądy - szybko, skutecznie i niezależnie. Warto to poprawić, warto to zrobić dobrze - dodał prezydent.
Reakcja rządu – krytyka i zapowiedzi kontynuacji prac
Rząd oraz związani z koalicją parlamentarzyści nie kryją niezadowolenia z decyzji prezydenta. Już wcześniej, przy podobnych wetach, Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiadał, że weto wobec tzw. ustawy łańcuchowej może zostać obalone w Sejmie, dodając, że prezydent „powinien mieć więcej empatii” wobec oczekiwań społecznych i potrzeb legislacyjnych.
Rządowa krytyka koncentruje się na tym, że weta Nawrockiego mogą paraliżować prace legislacyjne koalicji i blokować realizację zapowiedzi programowych, które zdobyły poparcie większości parlamentarnej. Zdaniem części polityków, prezydent nadużywa prawa weta w sposób, który uniemożliwia sprawne rządzenie i wprowadzenie zmian, na jakie liczy społeczeństwo.
Koalicja rządząca zapowiada, że nie zrezygnuje ze swoich postulatów legislacyjnych i rozważa zarówno ponowne procedowanie ustaw, które zostały zawetowane, jak i przygotowanie nowych projektów, które mogłyby uzyskać akceptację prezydenta lub – w razie konieczności – być procedowane z uwzględnieniem możliwości odrzucenia weta przez Sejm.