Koniec z noszeniem butelek do automatów. Tyle zarabia kierowca do zwrotów kaucyjnych
Pan Mateusz z Opola szuka kierowcy do odbioru zwrotów kaucyjnych ze sklepów. Oferuje pensję do 8 tys. zł brutto i pracę od poniedziałku do piątku. Zainteresowanie jest ogromne – w ciągu pierwszych godzin zgłosiło się ponad sto osób!
Ogłoszenie i ogromne zainteresowanie
– Dopiero wrzuciłem ogłoszenie, a już było ponad sto telefonów. Nawet odbieram co któryś, bo inaczej nic bym nie zrobił w ciągu dnia – mówi pan Mateusz z Opola. Przedsiębiorca zajmuje się przewozem towarów od 16 lat, ale przyznaje, że tak duże zainteresowanie go zaskoczyło.
Ogłoszenie pojawiło się w internecie wczoraj o 10:00, a już zgłosiło się ponad sto osób. – Sam jestem zdziwiony, bo mamy równocześnie drugie ogłoszenie na kuriera i tylko pięć osób się zgłosiło – dodaje.
Zarobki są atrakcyjne – od 7 do 8 tys. zł brutto miesięcznie, a godziny pracy wygodne: od 7:00 do 15:00. – Delikatnie mówiąc, praca jest spoko. Chłopaki z kurierki mówią, że gdyby mogli wybierać, woleliby właśnie takie zadania – śmieje się pan Mateusz.
Obecnie firma zatrudnia sześciu pracowników odbierających butelki ze sklepów, docelowo liczba kierowców ma wzrosnąć.
Na czym polega praca kierowcy do zwrotów kaucyjnych
Kierowca odbiera worki z butelkami i puszkami kaucyjnymi z różnych sklepów na terenie województwa opolskiego, w tym z Biedronki, Lewiatana czy Intermarché. – Do odbioru trafiają zarówno worki zgniatane w sklepie przez maszyny, jak i pełne butelki bez zgniatarki – tłumaczy pan Mateusz.
Praca polega na przyjechaniu do sklepu, zeskanowaniu plomby worka, sprawdzeniu zgodności ze zleceniem i przetransportowaniu go do punktu recyklingu. – Wielkość worków bywa różna. W niektórych sklepach są malutkie, w innych duże, nawet do 60 kg – dodaje.
Jedynym minusem, jak przyznaje przedsiębiorca, jest zapach z worków. – Czasem coś się tam uleje, wiadomo, z tych zgniecionych butelek. Ale jakoś się do tego przyzwyczaić – uspokaja.
Kto może aplikować i czego się spodziewać
Do pracy potrzebne jest prawo jazdy kat. B, sumienność i dyspozycyjność. – Zgłaszają się różni ludzie, także cudzoziemcy, głównie z Ukrainy, oraz panowie po 50. roku życia – mówi Mateusz.
– Naprawdę, to spokojna praca. Sklepy są dobrze zlokalizowane, bus mieści się wszędzie, a odbiór idzie płynnie – dodaje. Co więcej, można zacząć nawet wcześniej, po szóstej rano, i skończyć przed 15:00, mając cały dzień dla siebie.
Pan Mateusz podkreśla, że praca kierowcy do zwrotów kaucyjnych jest idealna dla osób szukających stabilnego zajęcia w wygodnych godzinach z atrakcyjnym wynagrodzeniem. Nic dziwnego, że ogłoszenie cieszy się tak dużym zainteresowaniem – widać, że spokojna i dobrze płatna praca wciąż przyciąga kandydatów.