Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek
Kacper  Jozopowicz
Kacper Jozopowicz 12.01.2026 10:39

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek

Kulig zakończył się tragedią. Nie żyje 25-latek
Fot. Canva

W minioną sobotę nocna zabawa w Grzebowilku (woj. mazowieckie) zakończyła się dramatycznym wypadkiem. W wyniku zdarzenia jeden z uczestników kuligu stracił życie, a służby cały czas próbują ustalić dokładne okoliczności tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością.

  • Nocny kulig w Grzebowilku
  • Ofiara i reakcja służb
  • Śledztwo i reakcje społeczności

Kulig zamiast zimowej frajdy

W sobotę po godzinie 23 grupa przyjaciół postanowiła zorganizować kulig na leśnej drodze w miejscowości Grzebowilk w powiecie mińskim. Do osobowego Nissana podłączono dwa worki wypełnione słomą, które w zamyśle miały służyć jako improwizowane sanie. Na prowizorycznych „sankach” znajdowało się pięć osób – dwie kobiety i trzech mężczyzn.

Nie był to, niestety, zwyczajny zimowy kulig. Jeden z mężczyzn, 25-latek, w trakcie wykonywania przez kierowcę skrętu spadł z worka i z impetem uderzył w drzewo stojące przy drodze. Mimo natychmiastowej reanimacji prowadzonej przez innych uczestników zabawy i ratowników medycznych, jego życia nie udało się uratować.

Co już udało się ustalić?

Gorzkie konsekwencje zabawy

Policja przybyła na miejsce zdarzenia jeszcze w środku nocy, aby jak najszybciej zabezpieczyć teren i zebrać pierwsze informacje. Funkcjonariusze przebadali kierowcę Nissana – badanie wykazało, że był trzeźwy – po czym zatrzymali go do wyjaśnienia okoliczności wypadku. Ciało 25-latka zostało zabezpieczone i przekazane do zakładu medycyny sądowej na polecenie prokuratora. Tam zostanie przeprowadzona szczegółowa sekcja zwłok, która ma pomóc ustalić dokładne przyczyny śmierci młodego mężczyzny oraz wykluczyć lub potwierdzić udział osób trzecich w zdarzeniu.

Pod nadzorem prokuratury śledczy rozpoczęli przesłuchania świadków i dokładną analizę wszystkich zgromadzonych dowodów, w tym nagrań z okolicznych kamer i zapisów zdarzenia. Celem jest ustalenie, czy wypadek był efektem nieostrożności kierowcy, czy też doszło do naruszenia przepisów ruchu drogowego przez inne osoby. Postępowanie ma również określić, czy można było w jakikolwiek sposób zapobiec tragedii, a wyniki śledztwa pomogą w wyciągnięciu konsekwencji prawnych.

Zima i ryzyko za kierownicą

Kuligi – czyli jazda na sankach, które ciągnięte są przez samochód – wydają się niewinną śnieżną zabawą, ale to nie tylko ryzykowny pomysł, lecz również łamanie przepisów ruchu drogowego. Zgodnie z prawem nie wolno ciągnąć osób na sankach, nartach czy wrotkach za pojazdem na drodze publicznej, a taka praktyka grozi mandatem i punktami karnymi.

Ta tragedia przypomina, jak cienka może być granica między zimową rozrywką a śmiertelnym wypadkiem. Kulig, który miał dać radość i wspomnienia z zimowych wieczorów, costował młodemu życiu. Czy po tej tragedii uczestnicy innych kuligów zastanowią się dwa razy, zanim wsiądą na „worki ze słomą” ciągnięte przez auto?

Wybór Redakcji
Wypadek
Potworny wypadek na Mazowszu. Z auta nic nie zostało. Pasażera znaleziono kilka metrów dalej
Samochód w jeziorze
Horror w Trójmieście. Samochód wpadł do jeziora, w środku byli ludzie. Szokujące okoliczności
Policja
Tragiczny wypadek w polskim mieście. Samochód w strzępach. Ranni walczą o życie
Karetka
Tragedia w Lublinie! 3-latka wpadła do głębokiej studzienki
Samochód policyjny
Wypadek na myjni samochodowej. Nie żyje mężczyzna
Nie żyje Piotr Słomski. Tragiczny wypadek zabrał znanego dziennikarza
Nie żyje uwielbiany dziennikarz. Zginął w śmiertelnym wypadku
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: