Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Marznący deszcz paraliżuje Europę. Nagrania z miast mówią więcej niż komunikaty służb
Anna Kobryń
Anna Kobryń 14.01.2026 22:07

Marznący deszcz paraliżuje Europę. Nagrania z miast mówią więcej niż komunikaty służb

Marznący deszcz paraliżuje Europę. Nagrania z miast mówią więcej niż komunikaty służb
Fot. stux/pixabay

Front atmosferyczny z marznącym deszczem przesuwa się nad Europą, powodując poważne utrudnienia komunikacyjne w wielu krajach. Zjawisko znane jako „szklanka” sparaliżowało ruch drogowy, kolejowy i lotniczy, zmuszając służby do wydawania apeli o pozostanie w domach i rezygnację z niekoniecznych podróży.

  • „Szklanka” nad Europą. Jedno z najgroźniejszych zjawisk zimowych
  • Nagrania z miast obiegają internet. Skala problemu widoczna gołym okiem
  • Utrudnienia w podróżach i apel do kierowców oraz pasażerów

Jakie są warunki pogodowe?

Marznący deszcz to jedno z najbardziej niebezpiecznych zjawisk pogodowych, jakie może wystąpić zimą. Choć opady często wyglądają niepozornie, w krótkim czasie prowadzą do powstawania cienkiej warstwy lodu na jezdniach, chodnikach, liniach kolejowych i pasach startowych. Właśnie z takim scenariuszem mierzy się obecnie duża część Europy. Front atmosferyczny obejmuje jednocześnie kilka państw, co potęguje skalę problemu i utrudnia szybkie przywrócenie normalnego funkcjonowania miast.

Służby drogowe i ratunkowe w w Europie informują o gwałtownym wzroście liczby wypadków i kolizji. Nawet dobrze przygotowana infrastruktura nie radzi sobie z błyskawicznym oblodzeniem nawierzchni. W wielu regionach ruch odbywa się znacznie wolniej lub jest całkowicie wstrzymany, a lokalne władze zalecają pracę zdalną i ograniczenie przemieszczania się do absolutnego minimum.

Problemem są nie tylko drogi. Oblodzenie dotyka również trakcji kolejowych oraz infrastruktury lotniczej, co prowadzi do opóźnień i odwołań połączeń. Eksperci podkreślają, że „szklanka” jest szczególnie zdradliwa, ponieważ nawet posypane solą nawierzchnie bardzo szybko ponownie zamarzają. To sprawia, że sytuacja zmienia się dynamicznie i wymaga stałego monitorowania prognoz oraz komunikatów służb.

Są nagrania z dramatycznych warunków pogodowych

Media społecznościowe stały się dziś jednym z głównych źródeł informacji o rzeczywistej skali zagrożenia. Internauci z różnych części Europy publikują nagrania pokazujące codzienne życie sparaliżowane przez lód. Widać na nich pieszych, którzy z trudem poruszają się po chodnikach, chwytając się barierek, znaków drogowych czy ścian budynków. W wielu miastach zwykłe przejście kilkudziesięciu metrów staje się poważnym wyzwaniem.

Szczególną uwagę zwracają filmy z dużych europejskich metropolii, gdzie intensywny ruch potęguje chaos. Samochody, mimo niewielkich prędkości, tracą przyczepność i suną po oblodzonych ulicach, często bez możliwości zatrzymania. W sieci nie brakuje również nagrań z Polski, gdzie mieszkańcy pokazują oblodzone osiedla, przystanki i parkingi.

Część internautów próbuje podchodzić do sytuacji z dystansem, publikując żartobliwe materiały, jednak służby podkreślają, że zagrożenie jest realne.  Nagrania pełnią więc nie tylko funkcję rozrywkową, ale też ostrzegawczą - pokazują, jak niebezpieczne mogą być pozornie zwyczajne opady.

Jakie mogą być tego skutki?

Skutki marznącego deszczu odczuwają nie tylko mieszkańcy miast, ale również osoby planujące dalsze podróże. Sytuacja pogodowa w Europie wpływa bezpośrednio na funkcjonowanie transportu międzynarodowego. Na wielu lotniskach procedury odladzania samolotów oraz pasów startowych powodują znaczne opóźnienia, a część rejsów zostaje odwołana lub przekierowana do innych portów. Pasażerowie są proszeni o regularne sprawdzanie statusu lotów i uwzględnienie dodatkowego czasu na dojazd.

Problemy występują także na głównych trasach drogowych, zwłaszcza w rejonach przygranicznych. Trudne warunki w krajach sąsiednich powodują zatory na autostradach i przejściach granicznych, co może wydłużać podróż nawet o kilka godzin. Kierowcy planujący wyjazdy są zachęcani do dokładnego przygotowania pojazdów, sprawdzenia stanu opon oraz zabrania dodatkowego wyposażenia zimowego.

Eksperci i służby zgodnie apelują o rozsądek. Jeśli podróż nie jest konieczna, najlepiej ją odłożyć do poprawy warunków pogodowych. Marznący deszcz to zjawisko, które potrafi sparaliżować nawet najlepiej zorganizowane systemy transportowe, a pośpiech i lekceważenie zagrożenia mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Regularne śledzenie komunikatów i prognoz to obecnie klucz do bezpiecznego funkcjonowania.

Anna Kobryń
O autorze
Anna Kobryń
Redaktor GorąceTematy
Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
lusterko
Widzisz biały ręcznik na lusterku auta? To jasny sygnał od kierowcy dla innych
kaloryfer
Ciepło ucieka tymi drogami! Rachunki rosną jak szalone. Może być jeszcze gorzej
pokład samolotu
Kradną z samolotów na potęgę! W sieci mnożą się oferty sprzedażowe. Konsekwencje mogą być opłakane
przejazd kolejowy
Cudem nie doszło do tragedii. Nagranie z przejazdu kolejowego mrozi
Kierowca, Karol Nawrocki
Ważne zmiany dla kierowców. Karol Nawrocki już podpisał ustawę
buty
Przyklej do butów, a przestaniesz się ślizgać. Patent za grosze, idealny na jesień
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: