Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Naruszono gazociąg na Targówku. Konieczna była ewakuacja
Elżbieta Włodarska
Elżbieta Włodarska 26.11.2025 08:27

Naruszono gazociąg na Targówku. Konieczna była ewakuacja

Naruszono gazociąg na Targówku. Konieczna była ewakuacja
fot. canva

Wieczorny zgiełk hal logistycznych na Targówku przerwał ostry sygnał służb i charakterystyczny zapach gazu. We wtorek, 25 listopada 2025 r., około godziny 17, podczas robót ziemnych przy ul. Matuszewskiej operator koparki uszkodził rurę. W kilka minut teren przecięła taśma, a z budynków wyprowadzono pracowników. Brzmi jak scenariusz z filmu katastroficznego? Tym razem napięcie było jak najbardziej realne — i mierzone w częstotliwości wskazań mierników strażaków. 

Strefa bezpieczeństwa i szybka akcja

Według wstępnych ustaleń, jakie podaje Miejski Reporter, to rutynowe prace ziemne skończyły się naruszeniem gazociągu. Na miejsce natychmiast ściągnięto zastępy straży pożarnej, pogotowie gazowe oraz policję. Do czasu uszczelnienia instalacji wyznaczono szeroką strefę bezpieczeństwa i wstrzymano ruch w najbliższym sąsiedztwie. 

Decyzją dowódcy akcji ewakuowano zatrudnionych z pobliskich obiektów — mowa o kilkudziesięciu, a według części relacji około 80 osobach. To standard w takich sytuacjach: zanim specjalistyczna brygada zlokalizuje nieszczelność i odetnie dopływ paliwa, teren musi „ucichnąć” z ludzi i iskrzących urządzeń. 

Minuty napięcia: „odciąć, uszczelnić, przewietrzyć”

Na terenie przy Matuszewskiej dominują hale i centra logistyczne — prywatny, odgrodzony szlabanem kompleks. To ważne, bo duże kubatury „trzymają” gaz inaczej niż klatki schodowe, a strażacy w takich miejscach wchodzą z czujnikami i planem sektorowym. Jak relacjonowali przedstawiciele miejskiej straży pożarnej, kluczowy był szybki pomiar stężeń i odcięcie dopływu paliwa w uszkodzonym odcinku. Zespół pogotowia gazowego zlokalizował miejsce nieszczelności i przystąpił do uszczelniania. Procedura jest prosta tylko w teorii: najpierw bezpieczeństwo ludzi, potem technika. Tę kolejność potwierdzają również instrukcje branżowe — gazu nie „gasi się” wodą, źródło zagrożenia eliminuje się przez zamknięcie dopływu. 

Warto pamiętać, że w takich sytuacjach obowiązują konkretne zasady dla świadków zdarzenia: nie włączać ani nie wyłączać urządzeń elektrycznych (iskra!), nie używać płomienia, szeroko otworzyć okna, opuścić strefę i dzwonić po pomoc. Numer całodobowego pogotowia gazowego to 992 — działa obok numeru 112 i nie został „zastąpiony” przez numer europejski. Te wskazówki nie są „dobrymi radami”, tylko częścią oficjalnych zaleceń PSP i operatora sieci.

Po akcji: co dalej z okolicą i inwestycją?

Po uszczelnieniu instalacji i sprawdzeniu stężeń służby stopniowo odtwarzały normalny ruch. Z informacji podawanych w ciągu doby po zdarzeniu wynika, że działania strażaków na Targówku zostały zakończone, a nieszczelność usunięto. Teraz piłka jest po stronie inwestora i wykonawcy prac ziemnych — w takich przypadkach zwykle weryfikuje się dokumentację geodezyjną i sposób wyznaczenia przebiegów mediów. To nie tylko formalność: w rejonach przemysłowych sieci krzyżują się gęsto, a jeden błąd z łyżką koparki potrafi sparaliżować nie tylko budowę, ale i okolicę. 

Czy to znaczy, że Targówek czeka dłuższa przerwa w planowanych robotach? Oficjalne komunikaty wskazują, że po usunięciu awarii teren wraca do normalnego funkcjonowania, choć kontrolnie prowadzi się dodatkowe pomiary i przeglądy. 

GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: