Nie żyje już 36 osób. Pilny komunikat służb! To tragedia na skalę kraju!
Polskę obiega wstrząsająca informacja. Bilans ofiar rośnie, a służby nie ukrywają niepokoju. Służby wydały pilny komunikat i apelują do wszystkich obywateli o czujność oraz natychmiastową reakcję. To dramat, który rozgrywa się na oczach całego kraju i może dotknąć każdego.
- Trudna zima w 2026 roku w Polsce
- Pilny komunikat służb
- Informacje o ofiarach
Trudna zima w 2026 roku w Polsce
Zima w 2026 roku zapisuje się jako jedna z najostrzejszych w ostatnich latach w historii Polski. Już od końca 2025 roku kraj zmaga się z niskimi temperaturami, które wielokrotnie spadały poniżej granicy wytrzymałości ludzkiego organizmu. W wielu regionach termometry pokazują w nocy wartości sięgające nawet -25°C, a odczuwalne temperatury spadają jeszcze niżej, podkreślają synoptycy i służby pogodowe.
Eksperci ostrzegają, że kombinacja wilgoci, silnych wiatrów i bardzo niskich temperatur stwarza ekstremalnie niebezpieczne warunki dla zdrowia – nie tylko dla osób przebywających długo na zewnątrz, ale nawet dla tych, którzy próbują znaleźć ciepło w nieogrzewanych pomieszczeniach. Długotrwałe działanie mrozu może prowadzić do szybkiego wychłodzenia organizmu (hipotermii) i bezpośrednio zagrażać życiu.
Rządowe instytucje i służby ratownicze apelują o zabezpieczenie się przed skutkami surowej zimy. Oprócz noclegowni i ogrzewanych punktów przygotowywanych przez samorządy, uruchamiane są także dodatkowe patrole i działania pomocowe, które mają ograniczać liczbę tragedii. Każda pomoc udzielona osobom bezdomnym, starszym czy samotnym może uratować życie – podkreślają lokalne organizacje pomocowe.
Zimą tej skali nie było w Polsce od lat – mróz nie tylko paraliżuje komunikację i codzienne życie, ale przede wszystkim zbiera śmiertelne żniwo, które nadal rośnie wraz z kolejnymi dniami silnych mrozów.
Pilny komunikat służb
W obliczu dramatycznej sytuacji meteorologicznej polska policja wydała pilny komunikat do społeczeństwa, w którym zwraca uwagę na rosnące zagrożenie życia z powodu mrozu. Funkcjonariusze podkreślają, że najnowsze dane wskazują na coraz większą liczbę zgonów związanych z wychłodzeniem organizmu i apelują o czujność oraz natychmiastową reakcję.
Prosiliśmy wojewodów o to, aby przede wszystkim zadbali o osoby niepełnosprawne, osoby bezdomne, aby kontrolowano określone miejsca, gdzie te osoby mogą przebywać. Mamy pewność, że miejsca w noclegowniach we wszystkich województwach są zapełnione – poinformował wiceszef MSWiA.
Jak informuje policja, funkcjonariusze codziennie patrolują ulice, pustostany, klatki schodowe i inne miejsca, w których mogą przebywać osoby narażone na wychłodzenie – szczególnie osoby bezdomne, seniorzy, ludzie żyjący samotnie lub osoby nietrzeźwe. Policjanci przypominają, że każdy, kto zauważy kogoś w krytycznym stanie w związku z mrozem powinien natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112.
W komunikacie służb pojawia się jasny apel: „Reagujmy, nie bądźmy obojętni – jedna interwencja może uratować życie”. Funkcjonariusze zaznaczają, że obecne warunki pogodowe stwarzają realne zagrożenie, a szybka pomoc może oznaczać różnicę między życiem a śmiercią.
Policja dodatkowo przypomina o konieczności informowania o osobach samotnych lub bezdomnych lokalne ośrodki pomocy społecznej i służby mundurowe, które dysponują wiedzą i narzędziami, aby udzielić odpowiedniego wsparcia.
Informacje o ofiarach
Najnowsze dane dotyczące skutków mroźnej zimy są zatrważające. Jak podała policja, tylko w ostatniej dobie z wychłodzenia zmarły kolejne dwie osoby, a łączna liczba ofiar śmiertelnych od początku listopada 2025 roku sięgnęła 36.
Sekcje zwłok obu ostatnich ofiar wykazały, że bezpośrednią przyczyną ich śmierci było wychłodzenie organizmu – stan, który następuje, gdy temperatura ciała spada poniżej bezpiecznego poziomu. Sytuacja ta jest szczególnie groźna dla osób narażonych na długotrwałe przebywanie na zewnątrz, w wilgotnej i mocno wychłodzonej odzieży, przy silnym wietrze i niskich temperaturach.
Ofiary mrozu to najczęściej bezdomni, seniorzy, osoby samotne oraz ludzie pod wpływem alkoholu, którzy nie mają dostępu do odpowiedniego schronienia i ogrzewania. Policja i służby ratunkowe regularnie odnotowują przypadki interwencji w pustostanach, altankach działkowych czy opuszczonych budynkach – miejscach, w których osoby te próbują schronić się przed zimnem.
Lekarze i ratownicy podkreślają, że hipotermia postępuje szybko, a pierwsze objawy, takie jak drżenie czy dezorientacja, mogą zostać łatwo przeoczone przez osobę z zewnątrz. Dlatego każda chwila ma znaczenie – a społeczna odpowiedzialność i szybka reakcja mogą uratować życie.