Pilna akcja policji. Służby wydały specjalny komunikat
Policja rozpoczęła ogólnopolską akcję kontroli kierowców, która koncentruje się na jednym z podstawowych elementów bezpieczeństwa na drogach, zapinaniu pasów oraz prawidłowym przewożeniu dzieci w fotelikach samochodowych. Funkcjonariusze zapowiadają wzmożone kontrole i przypominają, że za lekceważenie tych zasad grożą mandaty oraz punkty karne. Działania prowadzone są w ramach międzynarodowej inicjatywy koordynowanej przez europejską organizację policji drogowej.
- Policyjna akcja na drogach
- Mandaty i punkty karne
- Dlaczego policja zwraca na to szczególną uwagę?
Policyjna akcja na drogach
Policja w całej Polsce prowadzi wzmożone kontrole kierowców w ramach akcji „Operation Seatbelt”. Działania te są częścią międzynarodowej inicjatywy koordynowanej przez organizację Roadpol, która zrzesza europejskie służby ruchu drogowego. Funkcjonariusze skupiają się przede wszystkim na sprawdzaniu, czy kierowcy i pasażerowie zapinają pasy bezpieczeństwa oraz czy dzieci przewożone są w odpowiednich fotelikach.
Podczas kontroli policjanci mogą zatrzymywać pojazdy zarówno w miastach, jak i na drogach krajowych czy autostradach. Wzmożone działania mają zwrócić uwagę kierowców na podstawowe zasady bezpieczeństwa, które wciąż bywają lekceważone.
Według policji problemem jest zwłaszcza brak pasów u pasażerów na tylnych siedzeniach oraz nieprawidłowe przewożenie najmłodszych pasażerów. Akcja nie jest jednorazowym działaniem, lecz częścią cyklu europejskich kontroli drogowych zaplanowanych na 2026 rok.
W kolejnych miesiącach służby zapowiadają również działania związane m.in. z kontrolą prędkości, trzeźwości kierowców czy korzystania z telefonów podczas jazdy. Oznacza to, że kierowcy powinni przygotować się na częstsze patrole i dokładniejsze kontrole na drogach.
Mandaty i punkty karne
Przepisy jasno określają obowiązek zapinania pasów bezpieczeństwa przez wszystkie osoby podróżujące samochodem. Jeśli kierowca lub pasażer nie korzysta z pasów, może zostać ukarany mandatem w wysokości 100 zł oraz 5 punktami karnymi. W przypadku gdy kilku pasażerów jedzie bez pasów, liczba punktów może wzrosnąć nawet do 8.
Kierowcy muszą również pamiętać, że odpowiadają nie tylko za siebie, ale także za osoby przewożone w pojeździe. Oznacza to, że jeśli pasażer nie zapnie pasów, policjant może ukarać także prowadzącego pojazd. Z tego powodu podczas kontroli funkcjonariusze sprawdzają wszystkie miejsca w samochodzie, a nie tylko kierowcę. Jeszcze surowsze konsekwencje grożą za niewłaściwe przewożenie dzieci.
Za brak odpowiedniego fotelika lub urządzenia przytrzymującego mandat wynosi 300 zł oraz 5 punktów karnych. Jeśli w pojeździe w taki sposób przewożonych jest więcej dzieci, liczba punktów może być wyższa. Przepisy dotyczą dzieci, które nie osiągnęły 150 cm wzrostu i powinny podróżować w fotelikach dopasowanych do ich wzrostu i wagi.
Dlaczego policja zwraca na to szczególną uwagę?
Zapinanie pasów bezpieczeństwa oraz prawidłowe przewożenie dzieci to jedne z najważniejszych zasad bezpieczeństwa na drodze. W przypadku wypadku pasy znacząco zmniejszają ryzyko poważnych obrażeń, a odpowiednio dobrany fotelik chroni najbardziej wrażliwe części ciała dziecka, czyli głowę, szyję i kręgosłup.
Polskie przepisy jasno określają, że dzieci o wzroście poniżej 150 cm muszą być przewożone w fotelikach lub innych urządzeniach przytrzymujących dopasowanych do ich wzrostu i wagi. Dotyczy to zarówno podróży na przednim, jak i tylnym siedzeniu pojazdu.
W niektórych wyjątkowych sytuacjach możliwe jest odstępstwo od tej zasady, jednak podstawową regułą jest obowiązek stosowania odpowiedniego zabezpieczenia. Policja podkreśla, że ignorowanie tych zasad może prowadzić do tragedii.
W razie nagłego hamowania lub kolizji niezabezpieczony pasażer może zostać poważnie ranny, a dziecko bez fotelika jest szczególnie narażone na obrażenia. Dlatego funkcjonariusze regularnie organizują akcje kontrolne, które mają przypominać kierowcom o ich obowiązkach i zwiększać bezpieczeństwo na drogach.