Pilne ostrzeżenie dla tego regionu Polski. Mieszkańcy muszą się przygotować
Nadchodzą dni, które dla wielu mieszkańców Mazowsza mogą oznaczać poważne utrudnienia w codziennym funkcjonowaniu. Warto zawczasu sprawdzić harmonogramy i przygotować się na kilka godzin bez dostępu do podstawowych udogodnień.
- Warszawa i okolice. Konkretne daty, długie listy ulic
- Mazowsze pod wyłączeniami
- Co to oznacza dla mieszkańców?
Warszawa i okolice. Konkretne daty, długie listy ulic
W najbliższych dniach mieszkańcy Warszawy oraz wielu miejscowości na Mazowszu muszą liczyć się z planowymi przerwami w dostawie energii elektrycznej. Najwięcej wyłączeń zaplanowano między 24 a 27 marca.
Stoen Operator opublikował szczegółowe harmonogramy, z których wynika, że w stolicy energia będzie wyłączana etapami w różnych dzielnicach. 24 marca przerwy obejmą m.in. ulice Gołdapską, Klembowską, Konwaliową, Modlińską czy Zabłocką, a krótsze wyłączenia dotkną także rejonu ul. Widawskiej.
Dzień później bez prądu pozostaną m.in. mieszkańcy ulic Brzozowej, Sosnowej i Czeremchy. 26 marca lista jest zdecydowanie dłuższa - prace obejmą okolice Budek Szczęśliwickich, Czereśniowej, Łanowej, Starowiejskiej, Wiktoryn, a także Bałtyckiej, Marywilskiej i Weneckiej.
27 marca wyłączenia przewidziano m.in. w rejonie Wąwozowej i Wału Miedzeszyńskiego. Przerwy najczęściej zaplanowano od godzin porannych do wczesnego popołudnia, co może szczególnie utrudnić pracę zdalną i naukę w domu.
Mazowsze pod wyłączeniami
Poza Warszawą planowe prace obejmą również inne miasta i gminy regionu. W Radomiu wyłączenia zaplanowano w dzielnicach Gołębiów oraz Rajec Szlachecki. W rejonie Kozienic prądu zabraknie m.in. w Głowaczowie przy ulicach Długiej, Rzecznej i Stromieckiej.
Największa skala wyłączeń dotyczy jednak północnego Mazowsza i okolic Płocka. Tam prace Energa Operator rozłożono na kilka dni, od 23 do 27 marca, obejmując dziesiątki miejscowości, w tym Płock, Czerwińsk nad Wisłą, Nowy Duninów oraz liczne gminy w powiatach płońskim i sierpeckim.
Z harmonogramów wynika, że lista adresów jest bardzo obszerna i w niektórych przypadkach dotyczy całych ulic czy osiedli. Operatorzy podkreślają, że są to działania zaplanowane wcześniej, związane z modernizacją infrastruktury, przeglądami technicznymi oraz podłączaniem nowych odbiorców do sieci.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Planowe przerwy w dostawie energii mogą oznaczać znacznie więcej niż tylko chwilowy brak światła. W wielu domach przestanie działać ogrzewanie elektryczne, routery internetowe, sprzęt AGD, a także systemy alarmowe. Dla osób pracujących zdalnie kilka godzin bez prądu może oznaczać realne problemy zawodowe.
Warto wcześniej sprawdzić, czy dany adres znajduje się w harmonogramie i odpowiednio zaplanować dzień. Operatorzy zalecają naładowanie telefonów, laptopów i powerbanków, przygotowanie latarek lub świec oraz, jeśli to możliwe, rozważenie zmiany miejsca pracy na czas wyłączenia. Choć są to planowe działania mające w przyszłości poprawić stabilność i bezpieczeństwo dostaw energii, w najbliższych dniach mogą być dla wielu mieszkańców uciążliwe. Lepiej przygotować się wcześniej, niż zostać zaskoczonym poranną ciszą w gniazdkach.