Płock: wybuch pieca w mieszkaniu, ewakuacja bloku. Są ranni
Dramatyczny wieczór w Płocku – ogień i kłęby dymu nad blokiem przy ul. 3 Maja, alarm służb, ewakuacja mieszkańców i rannych dowożonych do szpitala. Co dokładnie wydarzyło się dziś po godzinie 19?
- Ewakuacja bloku – dramat mieszkańców i błyskawiczna reakcja służb
- Okoliczności zdarzenia – co spowodowało wybuch i ogień?
- Wiele osób rannych
Ewakuacja bloku – dramat mieszkańców i błyskawiczna reakcja służb
Wieczorna cisza w jednym z bloków przy ul. 3 Maja została brutalnie przerwana, gdy tuż po godzinie 19 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań na drugim piętrze budynku. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali już w pełni rozwinięty pożar, a ogień wydobywał się przez okna pomieszczeń, zagrażając dalszemu rozprzestrzenianiu się w górę i na sąsiednie lokale.
Do akcji natychmiast skierowano 9 zastępów straży pożarnej, w tym jednostki Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych, a także kilka zespołów ratownictwa medycznego i inne służby. Sytuacja szybko okazała się poważna – rozgorzały ogień i gęsty dym w klatce schodowej stwarzały realne zagrożenie dla wszystkich mieszkańców budynku.
W związku z narastającym zagrożeniem natychmiast podjęto decyzję o ewakuacji bloku. Strażacy, policjanci i ratownicy medyczni prowadzili osoby z mieszkań na zewnątrz, w bezpieczne miejsce, z dala od ognia i dymu. Łącznie z budynku ewakuowano około 30 osób – dorosłych i dzieci, które dzięki szybkim działaniom służb nie zostały uwięzione w zadymionych
Dramatyczne chwile, jakie przeżywali lokatorzy, potęgował fakt, że ogień błyskawicznie rozprzestrzeniał się i cały czas istniało ryzyko jego rozwoju także na kolejne piętra. Ewakuowani znaleźli tymczasowe schronienie u rodzin i znajomych, a służby cały czas analizowały sytuację, aby jak najszybciej zapewnić im możliwość powrotu do mieszkań.
Okoliczności zdarzenia – co spowodowało wybuch i ogień?
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że pożar rozpoczął się w jednym z mieszkań na drugim piętrze bloku, jednak dokładne przyczyny nadal są przedmiotem dochodzenia. Z relacji służb wynika, że najprawdopodobniej doszło tam do eksplozji biokominka, który mógł spowodować nagłe i gwałtowne zapłoniecie materiałów wewnątrz lokalu oraz wywołać pożar o dużej intensywności.
Straż Pożarna poinformowała, że na miejscu działania były prowadzone w trudnych warunkach. Już na początku interwencji ogień wydostawał się przez okna, co wskazywało na to, że pożar był w pełni rozwinięty zanim służby dotarły na miejsce. Takie warunki stwarzają ogromne niebezpieczeństwo dla osób znajdujących się wewnątrz klatki schodowej i mieszkań, dlatego decyzja o szybkiej ewakuacji była konieczna.
Biokominki – choć popularne w wielu mieszkaniach jako elementy dekoracyjne i dodatkowe źródło ciepła – mogą, jeśli są używane niezgodnie z instrukcją lub gdy występuje nieszczelność lub zła instalacja paliwa, stać się przyczyną poważnych zagrożeń pożarowych. W takich urządzeniach spalanie odbywa się przy wyższych temperaturach, a nawet najmniejszy błąd w obsłudze może prowadzić do gwałtownego wybuchu płomienia i rozprzestrzenienia się ognia.
Wiele osób rannych
Najpoważniejszym skutkiem dzisiejszego pożaru są ofiary wśród mieszkańców. Straż Pożarna potwierdziła, że 5 osób zostało przewiezionych do szpitala z obrażeniami różnego stopnia. Niektóre źródła określają stan części poszkodowanych jako ciężki, co wymaga natychmiastowej i specjalistycznej opieki medycznej. W komunikacie PSP w Płocku podano:
Około godziny 19 otrzymaliśmy zgłoszenie o pożarze mieszkania przy ul. 3 Maja. Na miejsce zadysponowano 5 zastępów PSP, a następnie dojechały kolejne 2 zastępy PSP oraz 2 zastępy OSP z Trzepowa. Po przybyciu na miejsce zastaliśmy w pełni rozwinięty pożar mieszkania na drugim piętrze budynku-płomienie wydobywały się przez okno. Przeprowadzono ewakuację 26 osób, z czego 5 osób zostało przewiezionych do szpitala. Obecnie mieszkańcy klatek nr 1 i 3 wrócili już do swoich mieszkań. Lokatorzy klatki nr 2 będą mogli wrócić dopiero jutro. Do tego czasu znaleźli schronienie u rodzin oraz znajomych” – informuje PSP w Płocku.
Na miejscu trwa zabezpieczanie mieszkania i przeprowadzanie czynności dochodzeniowych. Służby apelują o ostrożność i przypominają o konieczności przestrzegania zasad bezpieczeństwa przy użytkowaniu urządzeń grzewczych oraz dekoracyjnych, takich jak biokominki.