Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Policjant spowodował wypadek, ledwo stał na nogach. Jest decyzja sądu
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 02.01.2026 22:44

Policjant spowodował wypadek, ledwo stał na nogach. Jest decyzja sądu

Policjant spowodował wypadek, ledwo stał na nogach. Jest decyzja sądu
Fot. Miejski Reporter/Facebook

Dramatyczne zdarzenie na drodze wojewódzkiej w Słupnie. Funkcjonariusz, który dopiero rozpoczynał służbę w policji, siedział za kierownicą auta pod wpływem alkoholu i spowodował groźne zderzenie. Teraz jego los znajduje się w rękach sądu i prokuratury. 

  • Okoliczności spowodowania wypadku
  • Zapadła decyzja prokuratury
  • Co grozi policjantowi?

Okoliczności spowodowania wypadku

Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek 26 grudnia na drodze wojewódzkiej nr 631 w Słupnie w powiecie wołomińskim. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 26-letni policjant, który nie pełnił wówczas służby, prowadził samochód osobowy marki Skoda. Nagle stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwny pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia z samochodem marki Suzuki kierowanym przez innego uczestnika ruchu. 

W wyniku zderzenia poważnych obrażeń doznał kierowca suzuki, który trafił do szpitala. Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby ratunkowe, a ruch na DW631 był przez dłuższy czas utrudniony lub zablokowany. Działania ratunkowe trwały, zanim scena wypadku została zabezpieczona i usunięto rozbite auta. 

Badanie stanu trzeźwości wykazało, że sprawca kolizji był pijany — miał około 2 promile alkoholu w organizmie, co znacznie przekracza dopuszczalne normy i wskazuje na rażące naruszenie przepisów drogowych. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, natychmiast zatrzymali go. 

Według informacji medialnych młody funkcjonariusz był w trakcie kursu podstawowego w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie i formalnie przypisany do Komendy Rejonowej Policji Warszawa I, ale jeszcze nie rozpoczął praktycznej służby. To zdarzenie miało miejsce, gdy wracał prywatnym samochodem, będąc poza służbą. 

Zapadła decyzja prokuratury

W śledztwie nadzorowanym przez prokuraturę ustalono, że policjant prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, co jest przestępstwem zagrożonym odpowiedzialnością karną. Już w pierwszych godzinach po zdarzeniu stwierdzono, że miał ok. 2 promile alkoholu w organizmie, co jest jednoznaczne z prowadzeniem auta „po pijaku”. 

Wobec podejrzanego prokurator złożył wniosek o tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Sąd przychylił się do tej propozycji i zastosował areszt na trzy miesiące, co oznacza, że policjant spędzi najbliższe tygodnie w areszcie, oczekując na dalsze etapy postępowania. 

Równocześnie policja wewnętrzna podjęła działania dyscyplinarne – młody funkcjonariusz został zawieszony w obowiązkach, a komendant jednostki zwrócił się do Komendanta Stołecznego Policji z wnioskiem o natychmiastowe wydalenie go ze służby policyjnej. 

Prokuratura prowadzi dalsze czynności dowodowe — w tym analizę okoliczności samego zdarzenia, przesłuchania świadków i zbieranie materiałów, które będą podstawą ewentualnych zatrzymań zarzutów. Ostateczne decyzje procesowe zależą od tych ustaleń. 

Co grozi policjantowi?

Policjant, który prowadził pojazd pod wpływem alkoholu i spowodował wypadek, stoi teraz w obliczu poważnych konsekwencji prawnych. Za prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości grozi mu odpowiedzialność karna zgodnie z polskim kodeksem karnym i prawem o ruchu drogowym. 

Przepis art. 178a kodeksu karnego przewiduje, że prowadzenie pojazdu mechanicznego będąc w stanie nietrzeźwości (ponad 0,5 promila alkoholu we krwi) jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Jeśli dojdzie do wypadku z obrażeniami ciała, sąd może orzec karę wyższą, a także dodatkowe środki karne, w tym zakaz prowadzenia pojazdów przez wiele lat. 

W przypadku gdy wypadek spowodował ciężkie obrażenia u innej osoby, a rozmiar szkód społecznych jest znaczny, sąd może orzec więzienie nawet do 3 lat lub więcej w zależności od kwalifikacji czynu i skutków zdarzenia. 

Oprócz kary więzienia grożą mu surowe sankcje administracyjne — obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, obowiązek zapłaty świadczeń pieniężnych oraz potencjalne roszczenia odszkodowawcze ze strony poszkodowanego kierowcy suzuki. Dodatkowo możliwe są konsekwencje zawodowe: wydalenie ze służby, utrata uprawnień emerytalnych i negatywne skutki dla przyszłej kariery zawodowej. 

Wybór Redakcji
Policja
Szedł jezdnią po A2 w środku nocy! Przerażający finał sprawy i pilny apel policji
Zatrzymany
Mo**erca taksówkarza złapany. Szokujące okoliczności zdarzenia
Wypadek
Potworny wypadek w polskim mieście. Dwa samochody w rowie, kierowca ledwo stał na nogach
Policja, wypadek
Tragiczny wypadek na Podkarpaciu. Wielu rannych
34-latek z Bangladeszu zginął w tragicznym wypadku w Kłobucku
34-latek z Bangladeszu zginął w tragicznym wypadku w Kłobucku
Straż
Karambol na S2 sparaliżował wylot z Warszawy. Trzy auta zderzyły się przy węźle Lubelska
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: