Potężny wypadek na A2. Są ranni. Kilometrowe korki
Przed godziną 6:00 rano na autostradzie A2 doszło do poważnego wypadku, który sparaliżował ruch w kierunku Warszawy. Na oblodzonej jezdni samochód osobowy wpadł w poślizg i zderzył się z ciężarówką. Droga została zablokowana, a korek sięgał już 10 kilometrów — kierowcy stoją w gigantycznych zatorach, a służby walczą o jak najszybsze udrożnienie trasy.
- Okoliczności zdarzenia
Okoliczności zdarzenia
Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek nad ranem na odcinku autostrady A2 między węzłami Pruszków i Konotopa, na jezdni prowadzącej w stronę Warszawy. Jak wynika z ustaleń reporterów TVN Warszawa, kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem podczas zmiany pasa ruchu na oblodzonej i zaśnieżonej nawierzchni.
Nagranie z wideorejestratora, do którego dotarli dziennikarze, pokazuje, że warunki na jezdni były trudne — śnieg zalegał na całej szerokości pasa, co znacznie pogarszało przyczepność opon. W wyniku utraty kontroli pojazd ugrzązł prosto na torze ciężarówki jadącej tym samym odcinkiem. Doszło do silnego zderzenia, które zniszczyło przód auta osobowego i spowodowało jego częściowe unieruchomienie na jezdni.
Strażacy, którzy przyjechali na miejsce, musieli użyć sprzętu hydraulicznego, aby dostać się do wnętrza rozbitego auta i wydostać poszkodowaną osobę. Jak relacjonowano, kierowca został ranny i natychmiast przetransportowany do szpitala przez pogotowie ratunkowe.
Reakcje służb
Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się wszystkie służby ratunkowe — straż pożarna, policja oraz pogotowie ratunkowe. Ze względu na rozmiar kolizji i konieczność wydostania poszkodowanego z wraku, działania ratownicze trwały przez wiele minut. Strażacy musieli wykorzystać specjalistyczny sprzęt hydrauliczny, aby dostać się do osoby uwięzionej w samochodzie osobowym.
Jedna osoba została poszkodowana. Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, żeby dostać się do rozbitego auta osobowego - relacjonuje TVN24.
Policja zabezpieczyła teren wypadku oraz wprowadziła ruch wahadłowy, zamykając dwa z trzech pasów jezdni — prawy i środkowy — co znacznie utrudniło przejazd kolejnym kierowcom. Funkcjonariusze apelowali do kierowców o zachowanie ostrożności i przestrzeganie poleceń wydawanych na miejscu, aby ułatwić służbom sprawne udrożnienie trasy.
Ratownicy medyczni zapewnili pierwszą pomoc poszkodowanemu, który został przewieziony do pobliskiego szpitala. Policja kontynuuje ustalanie dokładnych przyczyn wypadku, analizując zarówno nagrania z monitoringu, jak i wypowiedzi świadków.
Jak długo potrwa utrudnienie?
Po zderzeniu osobówki z ciężarówką ruch na autostradzie A2 został znacznie ograniczony. Początkowo zablokowane były dwa pasy ruchu — prawy oraz środkowy — co spowodowało, że kierowcy mogli korzystać jedynie z lewego pasa prowadzącego w kierunku Warszawy. Takie ograniczenie przepustowości trasy wywołało ogromne korki, które przed godziną 7:00 rano ciągnęły się na odcinku nawet około 10 kilometrów.
Służby drogowe i policja na bieżąco monitorują sytuację na trasie i informują kierowców o możliwych objazdach. Jednak ze względu na poranną porę szczytu oraz utrudnione warunki pogodowe, korek znacznie spowolnił przejazd wielu osób zmierzających w kierunku stolicy.
Specjaliści przypominają, że w takich sytuacjach powinniśmy się liczyć z kolejnymi godzinami utrudnień — szczególnie, że usunięcie skutków zdarzenia, a następnie odśnieżenie i odpowiednie zabezpieczenie nawierzchni może potrwać nawet do południa. Apelują również o wybieranie alternatywnych tras lub odłożenie podróży, jeśli jest to możliwe, by uniknąć utknięcia w korku.