Potworny wypadek na drodze. Wielu rannych. Ogromne utrudnienia
Nocą doszło do dramatycznego zdarzenia drogowego, które zaskoczyło kierowców i służby ratunkowe. Chwilę spokoju zastąpił huk zderzenia, po którym nastała cisza — a potem krzyki i błyski sygnałów ratowniczych. Droga, która do tej pory tętniła ruchem, została gwałtownie odcięta od normalności. Dla wielu podróżujących ta chwila oznaczała konfrontację z grozą i walką o zdrowie. Oto szczegóły jednego z najpoważniejszych wypadków ostatnich godzin — oparte na ustaleniach służb i relacji mediów.
- Okoliczności zdarzenia. Gdzie i jak doszło do wypadku?
- Kto został ranny? Szczegółowe informacje o poszkodowanych
- Pierwsze ustalenia służb
Okoliczności zdarzenia – gdzie i jak doszło do wypadku
Do groźnego wypadku doszło w nocy z czwartku na piątek 19/20 lutego 2026 roku na autostradzie A1 w województwie pomorskim. Zdarzenie miało miejsce w okolicach miejscowości Gąsiorki w powiecie tczewskim. Autostrada A1 — jedna z kluczowych tras łączących północ z południem kraju — została gwałtownie wstrzymana na kierunku do Gdańska po zderzeniu się dwóch pojazdów.
Według informacji przekazanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, doszło tam do zderzenia samochodu ciężarowego z busem. Siła uderzenia była na tyle duża, że jeden z pasów jezdni został całkowicie zablokowany, a ruch w kierunku Gdańska musiał zostać zatrzymany. Odcinek między węzłami Kopytkowo i Pelplin stał się sceną interwencji ratowniczych i usuwania skutków zdarzenia.
Na miejsce wysłano liczne służby: Państwową i Ochotniczą Straż Pożarną oraz Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Strażacy i ratownicy zostali postawieni w stan najwyższej gotowości, a droga przez wiele godzin była całkowicie nieprzejezdna. Aby ominąć zablokowany odcinek, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaleciła objazdy: zjazd na SPO Kopytkowo, następnie przez DW231, DK91, DW229 i ponowny wjazd na A1 przy węźle Pelplin. Normalny ruch miał zostać przywrócony dopiero około godziny 08:00 rano.
To nie pierwszy raz, gdy na A1 dochodzi do groźnych kolizji i wypadków — trasa ta od lat notuje liczne zdarzenia, często wiążące się z poważnymi utrudnieniami w ruchu. Jednak skala nocnego zdarzenia sprawiła, że lokalne służby podjęły działania na najwyższym poziomie, starając się szybko udrożnić trasę i udzielić pomocy poszkodowanym.
Kto został ranny? Szczegółowe informacje o poszkodowanych
Jak poinformowały służby cytowane przez media, cztery osoby zostały poszkodowane w wyniku zderzenia ciężarówki z busem na autostradzie. Wstępne dane mówią o obrażeniach różnego stopnia, a część poszkodowanych wymagała transportu do szpitala.
Na miejscu zdarzenia działały wyspecjalizowane jednostki ratunkowe, w tym Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR) — co wskazuje, że przynajmniej część poszkodowanych wymagała szybkiej i specjalistycznej pomocy medycznej. Interwencja helikoptera ratunkowego to standard w przypadku, gdy liczba rannych oraz ich stan zdrowia mogą zagrażać życiu lub wymagać natychmiastowej hospitalizacji.
Nie opublikowano jeszcze szczegółowych informacji o wieku oraz płci poszkodowanych. Wiadomo jednak, że ich liczba wynosi cztery osoby, które zostały oficjalnie zakwalifikowane jako poszkodowane przez służby ratunkowe na miejscu zdarzenia.

To tragiczne zdarzenie ponownie przypomina o niebezpieczeństwach na drogach szybkiego ruchu i znaczeniu zachowania szczególnej ostrożności, zwłaszcza w nocy i przy zmiennych warunkach jazdy. Służby apelują o ostrożność i respektowanie zasad ruchu drogowego, aby zmniejszać liczbę podobnych tragedii w przyszłości.
Pierwsze ustalenia służb
Po wypadku autostrada A1 w kierunku Gdańska została zablokowana na odcinku pomiędzy węzłami Kopytkowo i Pelplin — informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. To oznaczało ogromne utrudnienia dla podróżujących, którzy przez wiele godzin nie mogli kontynuować jazdy w kierunku północnym.
Z ustaleń służb wynika, że zderzyły się dwa pojazdy: samochód ciężarowy oraz bus osobowy. Do zdarzenia doszło przed godziną 3.00 w nocy. Ze względu na nocną porę i ograniczoną widoczność, ratownicy musieli pracować w trudnych warunkach, zarówno logistycznych, jak i atmosferycznych.
Na miejscu pracowało sześć zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Strażacy zajęli się zabezpieczeniem terenu, ewakuacją poszkodowanych oraz usuwaniem pojazdów z drogi. Akcja ratunkowa przebiegała sprawnie, ale wymagała skoordynowania działań wielu służb — w tym ratownictwa medycznego i lotniczego.
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szybko wyznaczyła objazdy, aby odciążyć zablokowany odcinek. Zalecany objazd prowadził przez drogi lokalne: od zjazdu na SPO Kopytkowo przez DW231, DK91 i DW229, z powrotnym wjazdem na A1 w Pelplinie. Dzięki temu kierowcy mogli ominąć zatłoczoną i zamkniętą część autostrady.
Służby poinformowały, że przywrócenie normalnego ruchu na zamkniętym odcinku planowane było dopiero na rano, co oznaczało długie godziny utrudnień. W takich przypadkach policja i drogowcy apelują, aby planując podróż w godzinach nocnych lub wczesnym rankiem sprawdzać komunikaty drogowe i być przygotowanym na ewentualne opóźnienia i objazdy.