Poważne utrudnienia na kolei w całej Polsce. PKP zmienia rozkłady i uruchamia autobusy
Trudne warunki atmosferyczne powodują poważne zakłócenia w ruchu kolejowym w województwie pomorskim i innych regionach kraju. Marznące opady i oblodzenie sieci trakcyjnej doprowadziły do wstrzymania ruchu na kluczowych liniach oraz wprowadzenia licznych zmian w kursowaniu pociągów.
- Oblodzenie sieci sparaliżowało kluczowe trasy kolejowe
- Problemy nie tylko na Pomorzu. Utrudnienia w centrum kraju
- Komunikacja zastępcza i zmiany w kursowaniu pociągów
Oblodzenie sieci sparaliżowało kluczowe trasy kolejowe
Zimowa aura po raz kolejny dała się we znaki pasażerom kolei. Jednym z najpoważniejszych problemów jest całkowite wstrzymanie ruchu pociągów na odcinku między Elblągiem a Malborkiem. Jak informuje zarządca infrastruktury kolejowej, przyczyną tej decyzji jest intensywne oblodzenie sieci trakcyjnej, które powstało na skutek marznących opadów.
Takie warunki stwarzają realne zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu i uniemożliwiają prowadzenie pociągów elektrycznych. Problemy nie ograniczają się jednak wyłącznie do Pomorza. Trudności występują również na trasach łączących Trójmiasto z Bydgoszczą, gdzie część połączeń realizowana jest z wykorzystaniem lokomotyw spalinowych.
To rozwiązanie awaryjne pozwala utrzymać ograniczoną liczbę kursów, jednak nie jest w stanie w pełni zastąpić standardowego rozkładu jazdy. Zarządca infrastruktury podkreśla, że sytuacja na sieci kolejowej jest stale obserwowana, a służby techniczne reagują na bieżąco na pojawiające się zagrożenia. Mimo tych działań warunki pogodowe sprawiają, że przywracanie pełnej przejezdności postępuje wolniej, niż oczekiwaliby tego pasażerowie.
Problemy nie tylko na Pomorzu. Utrudnienia w centrum kraju
Zakłócenia w ruchu kolejowym mają charakter ogólnopolski. Oblodzenie sieci trakcyjnej zostało odnotowane również na linii kolejowej nr 353 pomiędzy Toruniem Głównym a Iławą Główną. Na tym odcinku ruch pociągów prowadzony jest wyłącznie przy użyciu trakcji spalinowej, co znacząco ogranicza przepustowość linii i wpływa na punktualność połączeń.
Poważne zmiany w organizacji ruchu występują także w rejonie aglomeracji warszawskiej. Problemy odnotowano m.in. na trasie Warszawa–Łowicz, będącej częścią linii Warszawa–Poznań, oraz na odcinku Warszawa–Pruszków w kierunku Grodziska Mazowieckiego. W tych miejscach oblodzenie sieci trakcyjnej wymusiło korekty rozkładów jazdy, opóźnienia oraz zmiany w obsłudze technicznej pociągów.
Zarządca infrastruktury zapewnia, że służby pozostają w stałej gotowości i monitorują prognozy pogody, aby możliwie szybko reagować na pogarszające się warunki. Jednocześnie podkreśla się, że przy tego typu zjawiskach atmosferycznych priorytetem pozostaje bezpieczeństwo podróżnych i pracowników kolei, nawet kosztem czasowych utrudnień.
Komunikacja zastępcza i zmiany w kursowaniu pociągów
Aby ograniczyć skutki zakłóceń, przewoźnicy wraz z zarządcą infrastruktury wdrożyli szereg rozwiązań awaryjnych. Na wybranych odcinkach uruchomiono zastępczą komunikację autobusową, która ma umożliwić pasażerom kontynuowanie podróży mimo wstrzymania ruchu pociągów.
W niektórych miejscach, takich jak odcinek między Morzeszczynem a Pelplinem, ruch kolejowy odbywa się jednym torem, co dodatkowo wpływa na wydłużenie czasu przejazdu. Część pociągów regionalnych kursuje po skróconych trasach, a składy dalekobieżne zatrzymują się na dodatkowych stacjach, by ułatwić przesiadki i rozładować największe potoki pasażerskie.
W działaniach wykorzystywane są także lokomotywy osłonowe oraz specjalne pociągi techniczne, których zadaniem jest usuwanie lodu z sieci trakcyjnej. Kolejowe drużyny szybkiego reagowania pozostają w ciągłej gotowości, by jak najszybciej przywracać sprawność infrastruktury. Pasażerowie są proszeni o śledzenie bieżących komunikatów przewoźników i zarządcy infrastruktury, ponieważ sytuacja na kolei może dynamicznie się zmieniać wraz z rozwojem warunków pogodowych.