Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Pożar w Nowym Stawie. Pożar objął 4 domy
Kamil  Świętek
Kamil Świętek 23.12.2025 12:31

Pożar w Nowym Stawie. Pożar objął 4 domy

Pożar w Nowym Stawie. Pożar objął 4 domy
Fot. Żuławy TV/Facebook

Nocą mieszkańcy małego miasta nad Zalewem Wiślanym przeżyli chwile grozy. Około godziny 1:30 w środku nocy potężny pożar strawił część zabudowy przy ulicy Wita Stwosza, zmuszając mieszkańców do nagłej ewakuacji. Cztery domy mieszkalne stanęły w płomieniach, a akcja ratownicza trwała wiele godzin. 

  • Pożar w Nowym Stawie. Dramatyczne okoliczności zdarzenia
  • Nowy Staw: ustalenia straży pożarnej
  • Nowy Staw: trwa liczenie strat

Pożar w Nowym Stawie. Dramatyczne okoliczności zdarzenia

W nocy z poniedziałku na wtorek mieszkańcy spokojnej ulicy Wita Stwosza w Nowym Stawie zostali brutalnie wyrwani ze snu. Około godziny 1:30 służby otrzymały zgłoszenie o pożarze, który błyskawicznie objął zabudowania mieszkalne w jednej z gęściej zabudowanych części miasteczka. Według informacji TVN24 ogień najpierw pojawił się na jednym z budynków, po czym rozprzestrzenił się na trzy kolejne, powodując silne zadymienie w okolicy. Bardzo szybka reakcja sąsiadów i straży pożarnej sprawiła, że ogień nie zajął jeszcze większej liczby domów, choć jeden z nich spłonął całkowicie. 

Warunki pracy ratowników od samego początku były niezwykle trudne – gęsta zabudowa oraz noc utrudniały orientację w terenie, a wysoka temperatura i charakter ognia stwarzały realne zagrożenie dla osób biorących udział w gaszeniu. Układ budynków sprawiał, że płomienie mogły przedostać się dalej, dlatego ewakuacja była konieczna. 

Nowy Staw: ustalenia straży pożarnej

Na miejsce zdarzenia bezzwłocznie skierowano łącznie 15 zastępów Państwowej Straży Pożarnej. Działania gaśnicze objęły nie tylko walkę z rozprzestrzeniającymi się płomieniami, lecz także zabezpieczenie budynków sąsiadujących oraz ewakuację mieszkańców. Rzecznik prasowy Straży Pożarnej podał, że warunki były od początku bardzo wymagające ze względu na gęstość zabudowy i dostępność do źródeł wody, co wydłużało czas akcji. 

Na szczęście z budynków objętych pożarem ewakuowało się 10 osób, nikt nie wymagał udzielenia pierwszej pomocy - przekazał asp. Mariusz Wyciszkiewicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Malborku.

To właśnie około godziny 4:30 udało się lokalizować główne źródło ognia. Dopiero wtedy służby mogły stwierdzić, że nie rozprzestrzenia się ono dalej i rozpocząć dogaszanie ścian oraz elementów konstrukcyjnych budynków. Strażacy zwracali uwagę na szczególne zagrożenia związane z nocną akcją — m.in. ograniczoną widoczność, przemęczenie ratowników oraz konieczność stałego monitorowania sąsiednich posesji, by ogień nie przeskoczył na kolejne budynki. 

Pomoc strażakom zapewniały także inne służby — policja zajęła się zabezpieczeniem terenu i kierowaniem ruchem w okolicy, a pogotowie energetyczne odłączyło zasilanie, aby wykluczyć ryzyko przejścia prądu elektrycznego przez mokre i uszkodzone elementy infrastruktury. 

Na obecnym etapie śledczy nie wskazują jednoznacznej przyczyny pożaru – policja i prokurator prowadzą czynności wyjaśniające. 

Nowy Staw: trwa liczenie strat

Choć nikt nie odniósł obrażeń w wyniku nocnego pożaru, straty materialne są dotkliwe dla rodzin dotkniętych tragedią. Z czterech domów mieszkalnych jeden spłonął doszczętnie, pozostałe zostały poważnie uszkodzone — częściowo przez ogień, częściowo przez wodę używaną do gaszenia. 

Burmistrz Nowego Stawu, Jerzy Szałach, który pojawił się na miejscu jeszcze w trakcie trwania akcji, zapowiedział pomoc dla pogorzelców. Organizowane są mieszkania zastępcze oraz systemowa pomoc materialna, która ma wspomóc rodziny w odbudowie i powrocie do normalnego życia.  

Służby dopiero podsumowują działania i przygotowują raporty, które pozwolą określić skalę szkód oraz wstępne wnioski dotyczące przyczyn pożaru. Dochodzenie prowadzone jest przy udziale policji, prokuratury oraz straży pożarnej – jego rezultaty mogą zostać ujawnione w najbliższych dniach. 

Wybór Redakcji
Ważne, pilne, Warszawa, awaria
Potężna awaria w Warszawie. Wydano pilny komunikat dla tych dzielnic
Pożar
Potężny pożar w polskim mieście. W środku mogli być ludzie, dym było widać z kilometrów
Pilne
Wybuch w polskiej miejscowości. W budynku pełno ludzi. Są ranni
Pożar
Koszmarny pożar bloku. Kłęby dymu widoczne z daleka. W środku rodziny z dziećmi
straż pożarna
Tragiczny poranek na Pomorzu. Pożar domu zakończył się makabrycznym odkryciem
Z ostatniej chwili
Wybuch i pożar w budynku mieszkalnym. Blisko 50 osób ewakuowanych, trwa akcja służb
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: