Pożar w polskim mieście. Nie żyje jedna osoba
W piątkowy wieczór mieszkańcy Rawy Mazowieckiej zostali świadkami tragicznych scen, które długo pozostaną w ich pamięci. Ogień wybuchł w jednym z bloków przy ulicy Tomaszowskiej, a akcja ratunkowa przerodziła się w dramat, którego finałem był potwierdzony śmiercią jeden z lokatorów.
- Pożar w bloku przy ul. Tomaszowskiej
- Akcja ratunkowa służb i ewakuacja mieszkańców
- Tragiczny finał
Ogień tuż przed zmierzchem
Do zdarzenia doszło około godziny w piątek 19:00 w budynku wielorodzinnym, gdzie nagle rozprzestrzeniły się płomienie. Jak wynika ze wstępnych relacji dowódcy jednostki ratowniczo-gaśniczej, strażacy po dotarciu na miejsce rozpoczęli przeszukiwanie pomieszczeń. W jednym z mieszkań na pierwszym piętrze znaleziono zwęglone zwłoki – niestety życia tej osoby nie udało się uratować. Pozostali mieszkańcy zdążyli ewakuować się jeszcze przed przybyciem służb.
W akcji brały udział trzy zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej. Służby pracowały również nad opanowaniem ognia i zapewnieniem bezpieczeństwa sąsiednim lokalom. Nie podano jeszcze przyczyn, które mogły wywołać pożar – śledczy i strażacy analizują to w toku dalszych działań.
Co na to sąsiedzi?
Sąsiedzi w szoku
Lokatorzy bloku opowiadają o nagłym huku i kłębach dymu, które szybko wypełniły klatkę schodową. „Nie spodziewaliśmy się, że coś takiego może się wydarzyć w środku osiedla. W jednej chwili ludzie wybiegali z mieszkań, wystraszeni i zdezorientowani” – relacjonowała jedna z mieszkanek pobliskiego mieszkania (źródło: relacje świadków). Akcja ratunkowa przyciągnęła uwagę wielu mieszkańców, którzy z bezpiecznej odległości obserwowali walkę strażaków z żywiołem.
Straż pożarna apeluje, by w podobnych sytuacjach niezwłocznie informować służby o każdym podejrzeniu ognia w budynku i niezwłocznie przystąpić do ewakuacji.
Co dalej w tej sytuacji?
Co dalej?
Teraz kluczowe będzie ustalenie, co dokładnie doprowadziło do tej tragedii. Śledztwo, które prowadzi policja wraz z prokuratorem, ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia i ewentualne zaniedbania – zarówno techniczne, jak i związane z bezpieczeństwem budynku. W podobnych sytuacjach istotne jest wcześniejsze sprawdzanie alarmów pożarowych, instalacji elektrycznej oraz drożności dróg ewakuacyjnych.
Rodzina i bliscy osoby, która zginęła, otrzymują wsparcie – sąsiedzi organizują pomoc materialną, a lokalne służby psychologiczne deklarują gotowość wsparcia dla tych, których dotknęła tragedia.