Strzał pod supermarketem w polskiej miejscowości. Martwy mężczyzna w aucie. Interweniują służby
Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałkowy wieczór przy ul. Diamentowej w Lublinie. Na parkingu przed supermarketem zaroiło się od służb: dwa radiowozy, karetka pogotowia, straż pożarna i niebieski parawan osłaniający zaparkowany samochód. W środku znajdowało się ciało 72-letniego mężczyzny z raną postrzałową. W aucie ujawniono również broń.
Strzał na parkingu przy ul. Diamentowej
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 16 lutego, około godziny 18. Na parkingu przed jednym z supermarketów przy ul. Diamentowej w Lublinie stał zaparkowany samochód osobowy. W jego wnętrzu znajdował się mężczyzna, który – jak się okazało – nie dawał oznak życia.
Zaniepokojeni świadkowie natychmiast powiadomili służby ratunkowe. Na miejsce błyskawicznie skierowano zespół ratownictwa medycznego, policję oraz straż pożarną. Parking wypełnił się migającymi światłami radiowozów i karetki. Klienci sklepu wychodzili z zakupami i z niedowierzaniem patrzyli na rozwijającą się akcję.
Wokół auta rozstawiono niebieski parawan, który miał osłonić ciało przed wzrokiem postronnych osób. Teren został zabezpieczony taśmami policyjnymi. Przez długi czas funkcjonariusze prowadzili czynności na miejscu, a część parkingu była wyłączona z użytku.
Rana postrzałowa i broń w samochodzie
Niestety, mimo szybkiej reakcji służb, życia mężczyzny nie udało się uratować. Podczas wstępnych oględzin ujawniono, że 72-latek miał ranę postrzałową. To właśnie ona była bezpośrednią przyczyną śmierci.
W trakcie dalszych czynności funkcjonariusze znaleźli w samochodzie broń. Na tym etapie śledztwa nie ujawniono szczegółów dotyczących jej rodzaju ani tego, czy była zarejestrowana. Broń została zabezpieczona do badań balistycznych.
Policjanci skrupulatnie dokumentowali każdy szczegół: zabezpieczano ślady, wykonywano zdjęcia, przesłuchiwano świadków. Wszystko po to, by jak najdokładniej odtworzyć przebieg dramatycznych wydarzeń z poniedziałkowego wieczoru.
Policja i prokuratura badają okoliczności
Informacje przekazywane przez śledczych są na razie bardzo oszczędne. Jak poinformowała nadkom. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, funkcjonariusze ujawnili zwłoki 72-letniego mieszkańca miasta w samochodzie osobowym przy ul. Diamentowej.
— Mogę potwierdzić, że ofiarą jest 72-letni mieszkaniec Lublina. Na miejscu trwają czynności pod nadzorem prokuratora. Teren został zabezpieczony — przekazała policjantka.
Sprawą zajmuje się prokuratura, która nadzoruje wszystkie prowadzone działania. Śledczy wstępnie wykluczyli udział osób trzecich. Oznacza to, że nic nie wskazuje na to, by w zdarzeniu brał udział ktoś jeszcze.
Brane są pod uwagę różne scenariusze. Jednym z nich jest nieszczęśliwy wypadek podczas obchodzenia się z bronią. Drugim — samobójstwo. Ostateczne odpowiedzi mają przynieść wyniki sekcji zwłok oraz ekspertyzy z zakresu balistyki i medycyny sądowej.
Dla mieszkańców okolicy to szok. Parking przy ul. Diamentowej to miejsce codziennych zakupów i zwykłej, spokojnej rutyny. Tym razem stał się scenerią tragedii, która na długo pozostanie w pamięci świadków.
Jeśli Ty lub ktoś z Twoich bliskich przeżywa kryzys emocjonalny, warto poszukać pomocy. Wsparcie można uzyskać m.in. pod bezpłatnymi numerami pomocowymi, gdzie dyżurują specjaliści gotowi do rozmowy. W sytuacjach zagrożenia życia należy niezwłocznie dzwonić pod numer alarmowy 112.