Synoptycy alarmują. To może być najgorętsze lato w historii!
Prognoza pogody na lato 2026 roku wskazuje na możliwe rekordowe upały w Polsce i Europie. Synoptycy ostrzegają przed temperaturami powyżej 30°C, suszą i gwałtownymi burzami, a świat może wejść w najgorętsze pięciolecie w historii pomiarów.
- Nadciąga lato, które zapisze się w historii?
- Prognoza pogody na lato 2026: El Niño i rekordowe temperatury
- Zaskakujące dane ze świata. Trend jest jeden
Nadciąga lato, które zapisze się w historii?
Choć do wakacji pozostało jeszcze kilka miesięcy, pierwsze długoterminowe prognozy już teraz rozpalają wyobraźnię. Meteorolodzy analizują globalne trendy klimatyczne i sygnały płynące z różnych części świata. Wnioski? Mogą nie napawać optymizmem.
Eksperci podkreślają, że prognozy sezonowe zawsze obarczone są ryzykiem błędu, jednak obecne dane wskazują na wyraźny kierunek zmian. Coraz częściej mówi się o tym, że wchodzimy w okres wyjątkowo wysokich temperatur w skali całego globu. Wzrost średniej temperatury nie jest już jedynie abstrakcyjnym wskaźnikiem - przekłada się na realne skutki pogodowe, które odczuwamy także w Polsce.
Synoptycy z Kanady, cytowani przez serwisy branżowe, sugerują, że lato 2026 może być jednym z najbardziej ekstremalnych od momentu rozpoczęcia systematycznych pomiarów w 1850 roku. Jeśli przewidywania się potwierdzą, czekają nas miesiące z długimi falami upałów i dynamicznymi, gwałtownymi zjawiskami atmosferycznymi.
Prognoza pogody na lato 2026: El Niño i rekordowe temperatury
Według wstępnych analiz globalna temperatura w 2026 roku może być wyższa o około 1,46°C w porównaniu z okresem przedprzemysłowym. Taki scenariusz oznaczałby, że nadchodzące lato może okazać się najcieplejszym w historii nowoczesnej meteorologii.
Za wyjątkowo wysokie temperatury w Europie częściowo ma odpowiadać zjawisko El Niño. Choć jego epicentrum znajduje się na Pacyfiku, wpływa ono na cyrkulację atmosferyczną na całym świecie. Efektem mogą być długotrwałe fale upałów, temperatury przekraczające 30°C w lipcu i sierpniu oraz zwiększone ryzyko suszy.
Eksperci nie wykluczają również gwałtownych burz i nawałnic, które często towarzyszą okresom intensywnego nagrzania powietrza. Wysokie temperatury w połączeniu z wilgotnymi masami powietrza sprzyjają powstawaniu ekstremalnych zjawisk - od lokalnych podtopień po niszczące wichury. Coraz częściej pojawia się też określenie „najgorętsze pięciolecie w historii”, które ma obejmować lata 2024–2028.
Zaskakujące dane ze świata. Trend jest jeden
Choć w Polsce styczeń był odczuwalnie chłodny, dane europejskiego programu Copernicus pokazują, że globalnie temperatura w tym miesiącu była o 1,47°C wyższa niż w okresie przedprzemysłowym. Europa przeżyła najzimniejszy styczeń od 2010 roku, jednak w wielu innych regionach świata panowały ponadnormatywne wartości.
Na półkuli południowej rekordowe upały doprowadziły do dramatycznych pożarów w Australii, Chile i argentyńskiej Patagonii. Z kolei w południowej Afryce intensywne opady spowodowały poważne powodzie, szczególnie w Mozambiku. Te kontrasty pokazują, że zmiany klimatyczne nie oznaczają jedynie „cieplej”, ale przede wszystkim - bardziej ekstremalnie.
Trend wzrostu temperatury jest wyraźny i potwierdzany przez kolejne raporty. Jeśli prognozy dotyczące lata 2026 się sprawdzą, Polska może zmierzyć się z wyjątkowo trudnym sezonem - zarówno pod względem komfortu życia, jak i bezpieczeństwa hydrologicznego oraz energetycznego.