Szokujące, co Edyta Górniak opublikowała w Internecie. Fani szturmem ruszyli z pomocą
Początek tego, co wydarzyło się w sieci z udziałem jednej z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej, był jak błyskawica. Zwykły post, który w kilka godzin obiegł Internet… ale to, co nastąpiło potem, przeszło najśmielsze oczekiwania. Czy to naprawdę mogło się zdarzyć?
- Co wstawiła Edyta Górniak?
- Natychmiastowa reakcja fanów
- Czy to pomogło? Nagłośnienie miało znaczenie
Co wstawiła Edyta Górniak?
Edyta Górniak – jedna z najbardziej rozpoznawalnych artystek w Polsce – w odpowiedzi na dramatyczne wydarzenia opublikowała w mediach społecznościowych apel dotyczący zaginięcia młodego mężczyzny.
Chodziło o zaginięcie 20-letniego Mariusza Małyszka, mieszkańca małej miejscowości Pamięcin, który był widziany po raz ostatni ok. 22:00 poprzedniego dnia i od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z bliskimi ani służbami. Policja z Komendy Powiatowej w Słubicach opisała szczegóły sprawy m.in.:
ZAGINIONY – Mariusz Małyszek … Ostatni raz był widziany wczoraj około godziny 22:00 w Pamięcinie, gdzie zamieszkuje. Rysopis: wiek: 20 lat, włosy ciemne, kręcone, ubiór: czarna kurtka pikowana i czarne spodnie.

W komunikacie, który opublikowała Górniak, artystka opublikowała oficjalny apel policji wraz z wezwaniem do dzielenia się jakimikolwiek informacjami mogącymi pomóc w odnalezieniu zaginionego. Jej post — nie własna interpretacja, lecz pełne treści oficjalne ogłoszenie — zawierające dosłownie wszystkie kluczowe dane i rysopis.
To, co wyróżnia ten post od zwykłego udostępnienia, to fakt, że pochodził z jej prywatnego konta w mediach społecznościowych i był skierowany do szerokiej publiczności, w tym ludzi spoza lokalnych środowisk i mediów.
Natychmiastowa reakcja fanów
Reakcja internautów była natychmiastowa i bardzo intensywna. W ciągu zaledwie kilku godzin od opublikowania apelu przez Edytę Górniak jej wpis zdobył setki udostępnień i tysiące reakcji. To sprawiło, że informacja o zaginięciu Mariusza Małyszka trafiła do odbiorców, którzy normalnie nie śledziliby lokalnych komunikatów policji, i to zarówno w Polsce, jak i poza nią.
Fani i obserwatorzy zaczęli — nie tylko reagować emotikonami — ale również aktywnie udostępniać post dalej, co sprawiło, że informacje o zaginięciu rozprzestrzeniły się nie tylko w mediach społecznościowych, ale również wielu lokalnych grupach i forach.
W komentarzach pod wpisem wielu internautów zaczęło udostępniać informacje dotyczące możliwych miejsc, gdzie mógł widziany być zaginiony, a także wskazywać służby i osoby, które mogłyby pomóc w poszukiwaniach. Aktywność fanów i internautów była bardzo duża — w krótkim czasie niemal błyskawicznie zaczęto tworzyć dużą sieć społecznego wsparcia wokół tej sprawy.
Nie brakowało również apeli o modlitwę, wsparcie dla rodziny oraz dzielenie się informacją nawet z osobami, które niekoniecznie śledzą lokalne wydarzenia. W efekcie sprawa z lokalnego zaginięcia szybko przerodziła się w ogólnopolską mobilizację internautów.
Czy to pomogło? Nagłośnienie miało znaczenie
Dzięki temu, że Edyta Górniak wykorzystała swoje ogromne zasięgi, informacja o zaginięciu mężczyzny z małej miejscowości trafiła nie tylko do lokalnej społeczności, ale do tysięcy osób, w tym takich, które mogły mieć realne informacje lub wiedzę o możliwym miejscu pobytu zaginionego.
To właśnie zasięg artystki i skala reakcji internautów sprawiła, że apel policji został — można to śmiało powiedzieć — znacznie wzmocniony. Obserwując intensywność udostępnień i komentarzy, eksperci mediów społecznościowych podkreślali, że sam oficjalny komunikat policji, publikowany lokalnie, zapewne nie dotarłby tak szeroko, tak szybko bez udziału znanej gwiazdy i jej publiczności.
Dla wielu komentujących to głównie dzięki Górniak informacja zyskała nową jakość i większe szanse, aby doprowadzić do odnalezienia Mariusza — czy to przez zgromadzenie kolejnych tropów, czy przez zwiększenie świadomości wśród ludzi, którzy wcześniej nigdy o sprawie nie słyszeli.
Niezależnie od ostatecznego finału, zaangażowanie ogólnopolskiej opinii publicznej poprzez post znanej artystki zdecydowanie pomogło w rozpowszechnieniu apelu poszukiwawczego i pokazało, jak media społecznościowe mogą być wykorzystywane w sytuacjach kryzysowych.