Ta tabletka może zniszczyć jelita na całe lata. Lekarze biją na alarm, ten błąd popełnia wielu Polaków
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia antybiotykooporność to jedno z głównych zagrożeń dla zdrowia publicznego XXI wieku, jednak poważne konsekwencje dotyczą również bezpośrednio naszego układu pokarmowego. Często stosujemy antybiotyki na łagodne infekcje, a po ustąpieniu pierwszych objawów samowolnie przerywamy leczenie. Ten powszechny błąd stanowi ogromne obciążenie dla mikrobiomu. Zaburzona flora bakteryjna jelit może potrzebować nawet kilku lat, aby wrócić do pełnej równowagi po zaledwie jednej niewłaściwie poprowadzonej kuracji.
Silny wpływ antybiotyków na mikrobiom jelitowy
Antybiotyk to lek często niezbędny do ratowania zdrowia, jednak jego działanie na układ pokarmowy jest bardzo inwazyjne. Eliminuje on nie tylko patogeny odpowiedzialne za takie choroby jak angina czy zapalenie płuc, ale redukuje również dobroczynne bakterie jelitowe (m.in. z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium).
Przyjmowanie leków przeciwbakteryjnych podczas zwykłej infekcji wirusowej (na którą antybiotyki nie działają) prowadzi do niepotrzebnego osłabienia naturalnej bariery ochronnej organizmu. Odbudowa prawidłowej flory bakteryjnej to długotrwały proces. Badania dowodzą, że pełna regeneracja mikrobiomu może zająć organizmowi nawet do dwóch lat.

Powszechny błąd: skracanie zaleconej terapii
Sytuacja ta jest spotykana w wielu domach: gdy spada gorączka, a ból gardła mija po trzech dniach, pacjenci decydują się odstawić leki przed czasem. To bardzo poważny błąd terapeutyczny. Samowolne skrócenie antybiotykoterapii nie eliminuje wszystkich bakterii chorobotwórczych. Patogeny, które przetrwały początkowy etap leczenia, mogą zyskać oporność na podawaną substancję.
Złota zasada antybiotykoterapii: Jeśli lekarz przepisał lek na 7 dni, należy przyjmować go przez pełne 7 dni, zachowując równe odstępy czasowe. Zbyt wczesne przerwanie kuracji sprzyja mutacjom patogenów. W ten sposób powstają superbakterie, na które w sytuacji kryzysowej mogą nie zadziałać żadne dostępne na rynku farmaceutycznym pigułki.
Zobacz też: Prezydent podpisał ustawę o bonie senioralnym. Nowe wsparcie dla osób 65+ i ich rodzin
Brak leków osłonowych a ryzyko infekcji grzybiczych
Środowisko jelit szybko reaguje na zmiany. Jeśli nie dostarczymy organizmowi odpowiednich szczepów probiotycznychw trakcie i po zakończeniu kuracji, miejsce korzystnych bakterii mogą zająć patogeny oporne na antybiotyki (takie jak Clostridium difficile) oraz grzyby z rodzaju Candida. Główne objawy kliniczne, które świadczą o zaburzeniu równowagi mikrobiomu, to m.in.:
- uporczywe, wodniste biegunki (tzw. biegunka poantybiotykowa),
- silne wzdęcia, przelewanie i bolesne skurcze w dolnej części brzucha,
- nawracające infekcje intymne u kobiet po zakończeniu leczenia,
- znaczny spadek odporności i zwiększona podatność na kolejne infekcje.
Jak skutecznie chronić układ pokarmowy?
Wybór pierwszego lepszego probiotyku często bywa niewystarczający. Kluczowy jest odpowiedni odstęp czasowy. Preparat osłonowy należy przyjmować zawsze minimum 2 godziny po zażyciu antybiotyku – w przeciwnym razie silny lek zneutralizuje żywe kultury bakterii, zanim te dotrą do jelit.
Warto wybierać preparaty o udowodnionym klinicznie działaniu. Należy szukać na opakowaniu pełnej, trzyczłonowej nazwy szczepu (np. Lactobacillus rhamnosus GG) lub sięgać po preparaty oparte na drożdżakach Saccharomyces boulardii, które są naturalnie niewrażliwe na działanie antybiotyków.

Bibliografia:
- Jernberg, C., Löfmark, S. (2010). Long-term impacts of antibiotic exposure on the human intestinal microbiota. „Microbiology”, 156(11), 3216-3223. Link do badania
- Francino, M. P. (2015). Antibiotics and the Human Gut Microbiome: Dysbioses and Accumulation of Resistances. „Frontiers in Microbiology”, 6(1543), 1-11. Link do badania
- Hempel, S., Newberry, S. J. (2012). Probiotics for the prevention and treatment of antibiotic-associated diarrhea: a systematic review and meta-analysis. „JAMA”, 307(18), 1959-1969. Link do badania