Wydarzenia Gwiazdy Dieta Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Tajemnicza śmierć 16-letniego mistrza golfa po pożarze w Szwajcarii! Rodzina domaga się prawdy
Agata Piszczek
Agata Piszczek 07.01.2026 21:18

Tajemnicza śmierć 16-letniego mistrza golfa po pożarze w Szwajcarii! Rodzina domaga się prawdy

Tajemnicza śmierć 16-letniego mistrza golfa po pożarze w Szwajcarii! Rodzina domaga się prawdy
Fot. ROBIN MILLARD/AFP/East News

Tragiczny pożar w ekskluzywnym kurorcie Crans-Montana wstrząsnął Europą. W noc sylwestrową w płomieniach baru „Le Constellation” zginęło aż 40 osób. Wśród ofiar znalazł się 16-letni Emanuele Galeppini – uznawany za jeden z największych talentów młodego włoskiego golfa. Rodzina nastolatka nie kryje wątpliwości i domaga się prawdy. Stan ciała chłopca nie pasuje do scenariusza pożaru, a decyzje władz tylko podsycają pytania.

  • Sylwestrowa noc grozy w alpejskim kurorcie
  • „Ciało było nienaruszone”. Co nie zgadza się w tej historii?
  • Odmowa sekcji zwłok i walka rodziny o prawdę

Sylwestrowa noc grozy w alpejskim kurorcie

Crans-Montana to miejsce kojarzone z luksusem, narciarską elitą i spokojnym wypoczynkiem. W noc sylwestrową raj zamienił się jednak w piekło. W barze „Le Constellation” wybuchł pożar, który w ciągu kilku minut ogarnął wnętrze lokalu. Ogień, gęsty dym i panika uwięziły dziesiątki osób.

Bilans tragedii jest porażający – życie straciło 40 osób. Akcja ratunkowa była niezwykle trudna, a wielu poszkodowanych nie miało szans na ucieczkę. Wśród ofiar znalazł się 16-letni Emanuele Galeppini, który przyjechał do Szwajcarii na krótki wypoczynek. Dla jego rodziny i przyjaciół to cios nie do opisania.

Chłopak na co dzień mieszkał w Dubaju, gdzie rozwijał swoją sportową karierę. Eksperci golfowi mówili o nim wprost: przyszła gwiazda, ogromny talent, młody mistrz z międzynarodowymi perspektywami.

„Ciało było nienaruszone”. Co nie zgadza się w tej historii?

Kilka dni po tragedii pojawiły się pierwsze wątpliwości. Rodzice Emanuele, gdy zobaczyli ciało syna w kostnicy, przeżyli kolejny szok. Jak relacjonuje ich pełnomocnik, adwokat Alessandro Vaccaro, stan zwłok nie odpowiadał ofierze pożaru.

— Ciało Emanuele było praktycznie nienaruszone. Nie nosiło żadnych śladów oparzeń — powiedział prawnik w rozmowie z włoskim dziennikiem „La Repubblica”.

Co więcej, rzeczy osobiste nastolatka – smartfon i portfel – również nie były zniszczone przez ogień. Wyglądały tak, jakby nie miały żadnego kontaktu z płomieniami. Jedynym śladem tragedii był pył i popiół na butach chłopca.

Te fakty rodzą lawinę pytań. Czy Emanuele zginął w wyniku zatrucia dymem? Gdzie dokładnie odnaleziono jego ciało – w środku lokalu czy już na zewnątrz, podczas próby ucieczki? A może w chwili wybuchu pożaru w ogóle nie przebywał w barze?

Odmowa sekcji zwłok i walka rodziny o prawdę

Rodzina 16-latka, zaniepokojona niejasnościami, wystąpiła z wnioskiem o przeprowadzenie sekcji zwłok. Chciała jednoznacznie ustalić przyczynę śmierci. Ku ich zaskoczeniu i oburzeniu, szwajcarskie władze odmówiły.

Ta decyzja tylko pogłębiła ból i frustrację bliskich. — Nie szukamy sensacji. Chcemy tylko prawdy — podkreślają rodzice chłopca. Ich zdaniem brak sekcji zwłok uniemożliwia rzetelne wyjaśnienie okoliczności tragedii.

Ciało Emanuele Galeppiniego zostało już przetransportowane do Włoch. Był on pierwszą oficjalnie zidentyfikowaną ofiarą pożaru w „Le Constellation”. Dla świata sportu to ogromna strata, dla rodziny – niewyobrażalny dramat.

Pożar w Crans-Montana zabrał 40 istnień, ale w przypadku 16-letniego mistrza golfa pozostawił także pytania, na które wciąż brak odpowiedzi. Czy prawda ujrzy światło dzienne? Rodzina nie zamierza odpuścić.

Wybór Redakcji
Tragiczny pożar w alpejskim kurorcie. Kulisy katastrofy budzą coraz większe oburzenie
Tragiczny pożar w alpejskim kurorcie. Kulisy katastrofy budzą coraz większe oburzenie
Tragiczny pożar w szwajcarskim kurorcie. Zakończono identyfikację wszystkich ofiar
Tragiczny pożar w szwajcarskim kurorcie. Zakończono identyfikację wszystkich ofiar
TVN "Fakty"
Była 19.10, gdy w "Faktach" przekazano tragiczne wieści. Prezenter cudem powstrzymał emocje
Nie żyje zawodnik
Kolejna gwiazda ofiarą pożaru w Szwajcarii. To 18-latek, miał przed sobą całą karierę
Samochód policyjny
Tragedia w szwajcarskim klubie. Ujawniono informacje o przeszłości właściciela
Policja
Przełom ws. tragedii w Szwajcarii, ranny także Polak. Znamy przyczynę pożaru
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: