Tak Nawrocka przyszła ubrana na audiencję z papieżem Leonem XIV. Nie poznaliśmy żony prezydenta
W piątek polska para prezydencka odbyła audiencję u papieża Leona XIV. Oczy wszystkich od samego początku skierowane były w kierunku Pierwszej Damy. Od momentu wyjścia z auta przekazała całemu światu ważny sygnał. Marta Nawrocka ponownie zaskoczyła.
Karol Nawrocki z rodziną w Watykanie
Karol Nawrocki po sukcesie w Białym Domu udał się do Watykanu, gdzie czekały na niego kolejne ważne spotkania. W czwartek spotkał się z premier, Giorgią Meloni, a w piątek odbył audiencję u papieża Leona XIV.
Tym razem w zagranicznych występach towarzyszyli mu również członkowie rodziny. Marta Nawrocka zaraz po rozpoczęciu roku szkolnego zabrała dwójkę młodszych dzieci i wyleciała do Watykanu. Tam przy boku męża rodzina miała szansę pokazać się wszystkim oficjalnie po raz pierwszy.
Cała rodzina w czwartkowe popołudnie pojawiła się w Bazylice św. Piotra, by oddać hołd i złożyć wieniec na grobie Jana Pawła II. Rodzinne zdjęcia wzbudziły sensację wśród internautów. Wszyscy jednak oczekiwali na rozmowę pary prezydenckiej z głową Stolicy Apostolskiej. Nawroccy zaskoczyli podczas wizyty u Leona XIV. Oczy wszystkich skierowane były na Pierwszą Damę.

Spotkanie Karola Nawrockiego z papieżem Leonem XIV - szczegóły
Spotkanie Karola Nawrockiego, który znany jest ze swoich religijnych poglądów i papieża Leona XIV będzie miało przede wszystkim wymiar symboliczno-duchowy. To jednak nie wszystko.
Dziennikarz Szymon Piezga z Onetu w rozmowie z TOK.FM stwierdził, że „zaangażowanie (Karola Nawrockiego) na tle religijnym i poparcie go przez Kościół katolicki to był jeden z głównych powodów, dla których on wygrał wybory”. Ocenił również, że wizyta ta może być istotna „w kontekście tego, co się dzieje w Ukrainie i jaką rolę może odegrać Polska w tej sprawie”.
Myślę, że to będzie jeden z ważnych tematów rozmowy między Karolem Nawrockim a kardynałem Pietro Parolinem. Oczywiście podczas rozmowy z papieżem nic ważnego nie padnie. To na pewno nie będą żadne ustalenia, które będą miały znaczenie dla polskiego Kościoła. Chodzi przede wszystkim o wymiar symboliczny i duchowy, żeby być, żeby zrobić sobie zdjęcia i tworzyć jakieś kontakty.
Wizyta Nawrockiego w Watykanie wywołała duże poruszenie w kraju, szczególnie wśród duchownych w Polsce. Teraz jednak to Marta Nawrocka stała się główną postacią wydarzenia. Jej gest zapisze się na kartach historii.
Nawroccy na audiencji u papieża. Wszystkie oczy skierowane na Pierwszą Damę
Marta Nawrocka znana jest ze swoich przemyślanych stylizacji, które są doskonale dopasowane do okoliczności i rangi wydarzenia. Tym razem nie mogło być inaczej. Pierwsza Dama podczas wyjścia z samochodu zaprezentowała się w mantylce, czyli tradycyjnym nakryciu głowy. Taki wybór niesie ze sobą ogromną symbolikę.
Mantylka wciąż jest elementem szacunku dla miejsca audiencji i osoby Ojca Świętego. Kobiety z rodzin królewskich: królowe, księżniczki i księżne ujrzymy najczęściej w mantylkach czarnych, lub białych, jeśli korzystają z przywileju bieli - powiedział badacz protokołu dyplomatycznego, Janusz Sibora, w rozmowie z Faktem.
Mantylka to rodzaj welonu lub szala, wykonanego z koronki, który zarzuca się na głowę oraz ramiona. Symbolizuje przede wszystkim skromność oraz czystość, a swoim wykonaniem powinna nawiązywać do wizerunku Matki Bożej. Choć obecnie nie jest wymaganym elementem kobiecego stroju podczas audiencji u papieża, nadal uważana jest za symbol oddania najwyższej czci głowie Kościoła.
Marta Nawrocka doborem stylizacji z pewnością zapadnie w pamięć Leonowi XIV. Para prezydencka po raz kolejny pokazała swoje przygotowanie do publicznego wystąpienia.


