Wydarzenia Gwiazdy Finanse Zdrowie
Obserwuj nas na:
GorąceTematy.pl > Wydarzenia > Te sceny sprawiły, że nawet najtwardsze serca pękały. Ostatnie pożegnanie 28-letniej pilotki Jagody Gancarek
Agata Piszczek
Agata Piszczek 14.03.2026 18:33

Te sceny sprawiły, że nawet najtwardsze serca pękały. Ostatnie pożegnanie 28-letniej pilotki Jagody Gancarek

Te sceny sprawiły, że nawet najtwardsze serca pękały. Ostatnie pożegnanie 28-letniej pilotki Jagody Gancarek
fot. Canva

W Gromniku nikt nie potrafił powstrzymać łez. Podczas pogrzebu 28-letniej Jagody Gancarek wierni stworzyli symboliczny łańcuch jedności, by wspólnie pożegnać młodą pilotkę, której życie tragicznie zakończyło się w wypadku balonowym. Jednak to, co wydarzyło się później, sprawiło, że serca pękały jeszcze mocniej.

Ostatnie pożegnanie Jagody Gancarek

W sobotę, 14 marca, mały Gromnik pogrążył się w żałobie. Rodzina, przyjaciele oraz ludzie związani z lotnictwem przyszli pożegnać utalentowaną pilotkę. Na ceremonię przyjechali goście z całego kraju – znajomi, instruktorzy, członkowie aeroklubów oraz mieszkańcy miejscowości.

Uroczystość rozpoczęła się modlitwą różańcową, a pół godziny później w miejscowym kościele parafialnym odprawiono mszę świętą. Ciszę wypełniały tylko szlochy najbliższych. Obok trumny stała rodzina Jagody – rodzice, rodzeństwo i przyjaciele.

Dla wszystkich obecnych to były trudne chwile. Jagodę zapamiętano jako osobę pełną energii, zawsze uśmiechniętą i kochającą latanie. Jej pasja zarażała innych, a teraz to wspomnienie stało się wspólnym bólem zgromadzonych. 

Wzruszający gest jedności podczas modlitwy

Najsilniejsze emocje wzbudził moment odmawiania modlitwy „Ojcze nasz”. Nagle wierni zaczęli podawać sobie ręce. W kilka sekund powstał symboliczny łańcuch jedności, który wprost fizycznie łączył ludzi w bólu i wsparciu dla rodziny zmarłej pilotki.

Jedni ocierali łzy, inni spoglądali na trumnę, a wszyscy byli razem – w tym przejmującym geście oddali hołd kobiecie, która całe życie poświęciła niebu.

Po mszy żałobnicy odprowadzili trumnę na cmentarz. Kondukt pogrzebowy był długi i wzruszający, a w momencie złożenia ciała 28-latki do grobu nad nekropolią przeleciała eskadra trzech samolotów. W takich chwilach nawet najtwardsze serca pękają.

Tragiczny wypadek balonowy w Zielonej Górze

Do tragedii doszło 9 marca w Zielonej Górze. Jagoda Gancarek pilotowała balon podczas lotu szkoleniowego z lądowiska w Przylepie. W koszu znajdowały się jeszcze dwie pasażerki.

Silny boczny podmuch wiatru zepchnął balon z kursu, powodując zderzenie z blokiem w centrum miasta. Pilotka do ostatnich sekund próbowała ominąć przeszkodę, jednak zabrakło dosłownie ułamków metrów. 28-latka spadła na dach budynku i zginęła na miejscu, podczas gdy dwie kobiety lecące z nią w koszu wylądowały na jezdni, przeżywając katastrofę.

Okoliczności tragicznego lotu bada prokuratura, a mieszkańcy Zielonej Góry i społeczność lotnicza wciąż nie mogą pogodzić się z nagłą i dramatyczną stratą młodej pilotki.

Agata Piszczek
O autorze
Agata Piszczek
Redaktor GorąceTematy

Z zawodu dziennikarka i copywriterka. Uwielbiam literaturę, podróże i ludzi, których historie mogę opisać

Zobacz wszystkie artykuły autora >
Wybór Redakcji
Dom pogrzebowy
Ogromne zmiany przy zasiłkach pogrzebowych! Wchodzą w życie za niecałe 2 miesiące
groby
Drewniane krzyże w równym rzędzie i 2 litery. To miejsce na cmentarzu wywołuje dreszcze
Ludzie na cmentarzu
Wierni grzeszą w Dniu Wszystkich Świętych. Zapominają o jednym
Cmentarz
Ksiądz: "Nie pochowam tam waszego ojca". Rodzina była zdruzgotana. Interweniowała kuria
ofoliowane groby
Zafoliowane nagrobki na cmentarzach. Niepokojące zdjęcia trafiły do sieci
znicze
Kolor znicza ma znaczenie. Mało kto wie, co oznaczają
Wybór Redakcji
GorąceTematy.pl
Obserwuj nas na: